Blog fotokulinarny

płatki owsiane

Nie wiem, jak nazwać ten nadzwyczajny wypiek. M. nazwał go „kaszalotką” – bo przypomina mu szarlotkę, chociaż w ogóle nie zawiera jabłek, za to w połowie składa się z kaszy jaglanej. Pewnie bardzie pasowałoby „kaszarnik”, ale chyba nie brzmi za dobrze. A może po prostu placek jaglano-twarogowy?

Czytaj dalej...