<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>warzywa | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<atom:link href="https://www.dzikapycha.pl/tag/warzywa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<description>Blog fotokulinarny - przepisy, pomysły, zdjęcia jedzenia</description>
	<lastBuildDate>Thu, 04 Dec 2014 16:39:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>

<image>
	<url>https://www.dzikapycha.pl/wp-content/uploads/2020/02/cropped-dzika_avatar-e1582581348825-32x32.jpg</url>
	<title>warzywa | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Zupa z czerwonej soczewicy i pomidorów</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/12/zupa-z-czerwonej-soczewicy-i-pomidorow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Dec 2014 16:39:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1346</guid>

					<description><![CDATA[Gdy na dworze jest szaro i zimno, to najbardziej lubię zjeść talerz gorącej zupy. Zupa rozgrzewa, poprawia humor, syci i jest idealna, gdy nie ma się czasu na gotowanie: można ugotować gar zupy na kilka dni i przez kilka dni mieć coś pysznego do jedzenia. Albo mieć czym nakarmić niespodziewanego gościa. Albo spodziewanego. A ta [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy na dworze jest szaro i zimno, to najbardziej lubię zjeść talerz gorącej zupy. Zupa rozgrzewa, poprawia humor, syci i jest idealna, gdy nie ma się czasu na gotowanie: można ugotować gar zupy na kilka dni i przez kilka dni mieć coś pysznego do jedzenia. Albo mieć czym nakarmić niespodziewanego gościa. Albo spodziewanego. A ta zupa przypomina mi zupę, którą jadłam w Stambule. Na śniadanie. Tak więc polecam tę zupę na śniadanie lub obiad, lub kolację.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/12/zupa-z-czerwonej-soczewicy-i-pomidorow/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>kawałek selera</li>
<li>1 pietruszka</li>
<li>2 marchewki</li>
<li>1 por – biała część</li>
<li>1 szklanka czerwonej soczewicy</li>
<li>2 łyżki oliwy</li>
<li>1,5 litra bulionu (lub wody)</li>
<li>ok. 500-600ml gęstego przecieru pomidorowego (nie koncentrat)</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>1 łyżeczka czerwonej papryki w proszku</li>
<li>1 łyżeczka mielonego imbiru</li>
<li>½ łyżeczki płatków chili</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>sok z cytryny</li>
<li>świeża kolendra (lub natka pietruszki)</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/12/zupa-z-czerwonej-soczewicy-i-pomidorow/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Pora pokroić w kostkę, zeszklić na rozgrzanej oliwie, dodać pozostałe warzywa pokrojone w drobne kawałki (np. kostkę), bardzo drobno posiekany czosnek i soczewicę i krótko podsmażyć. Zalać bulionem i gotować ok. 20 minut. Dodać przecier pomidorowy i przyprawy, gotować jeszcze ok. 10 minut. W tym czasie warzywa powinny się ugotować, a soczewica rozpaść, zagęszczając zupę. Jeśli trzeba, zupa może się jeszcze chwilę pogotować. Ostrożnie z imbirem i chili, jeśli nie lubicie zbyt ostrych dań, jednak nie rezygnujcie z nich całkowicie 😉</p>
<p>Podawać skropione sokiem z cytryny i z dodatkiem świeżej kolendry.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Por i seler w jednym garnku</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/04/por-i-seler-w-jednym-garnku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Apr 2013 15:23:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[por]]></category>
		<category><![CDATA[seler naciowy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=482</guid>

					<description><![CDATA[Wariacja na temat zupy z pora. Co tu dużo pisać – pyszna! Składniki: 1-2 pory – biała część (u mnie ok. 400g) 6 łodyg selera naciowego 1-2 ziemniaki 1-2 marchewki sok z limonki (lub cytryny) – 1 łyżka olej słonecznikowy lub oliwa sól – do smaku (ok. 1,5 łyżeczki) pieprz, chilli – do smaku kurkuma [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wariacja na temat zupy z pora.<br />
Co tu dużo pisać – pyszna!</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/04/por-i-seler-w-jednym-garnku/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><span id="more-482"></span></p>
<p><b>Składniki: </b></p>
<ul>
<li>1-2 pory – biała część (u mnie ok. 400g)</li>
<li>6 łodyg selera naciowego</li>
<li>1-2 ziemniaki</li>
<li>1-2 marchewki</li>
<li>sok z limonki (lub cytryny) – 1 łyżka</li>
<li>olej słonecznikowy lub oliwa</li>
<li>sól – do smaku (ok. 1,5 łyżeczki)</li>
<li>pieprz, chilli – do smaku</li>
<li>kurkuma – pół łyżeczki</li>
<li>mielona kolendra – pół łyżeczki</li>
<li>mielony imbir – pół łyżeczki</li>
<li>świeży lub suszony tymianek</li>
<li>liść laurowy</li>
<li>płatki migdałowe</li>
<li>1,5 litra wody</li>
</ul>
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Ziemniaki i marchewkę obrać i pokroić w kostkę.</li>
<li>Pora i selera dokładnie umyć i posiekać, niezbyt drobno.</li>
<li>W garnku rozgrzać 2 łyżki oleju i wrzucić pokrojonego pora.</li>
<li>Pora należy lekko zeszklić.</li>
<li>Dorzucamy pozostałe warzywa oraz liść laurowy i zalewamy wszystko wodą.</li>
<li>Solimy.</li>
<li>Gotujemy wszystko do miękkości.</li>
<li>Pod koniec gotowania dodajemy kurkumę, mieloną kolendrę, imbir, pieprz i/lub chilli.</li>
<li>Wyciągamy liść laurowy, dodajemy sok z limonki/cytryny i miksujemy wszystko na krem.</li>
<li>Podajemy z uprażonymi na patelni płatkami migdałowymi i świeżym tymiankiem.</li>
</ol>
<p>Uwielbiam zupy-kremy, bo można je podać z grzankami, pestkami dyni lub słonecznika, groszkiem ptysiowym albo uprażonymi płatkami migdałowymi. Z kleksem śmietany lub jogurtu, z kroplą oliwy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pieczone warzywa</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Jan 2013 17:43:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[bataty]]></category>
		<category><![CDATA[bez mięsa]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pasternak]]></category>
		<category><![CDATA[pietruszka]]></category>
		<category><![CDATA[topinambur]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=47</guid>

					<description><![CDATA[Na taki leniwy dzień jak dziś, na przyjęcie niespodziewanych lub spodziewanych gości, na obiad, kolację&#8230; W zasadzie na każdą okazję – pod warunkiem, że macie piekarnik i świeże warzywa. Mogą być jakiekolwiek. W wersji bardziej klasycznej – na przykład ziemniaki, marchewka, pietruszka, seler (w dowolnej konfiguracji). W wersji mniej typowej – mogą być takie cuda [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Na taki leniwy dzień jak dziś, na przyjęcie niespodziewanych lub spodziewanych gości, na obiad, kolację&#8230;<br />
W zasadzie na każdą okazję – pod warunkiem, że macie piekarnik i świeże warzywa.</strong></p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><span id="more-47"></span></p>
<p>Mogą być jakiekolwiek. W wersji bardziej klasycznej – na przykład ziemniaki, marchewka, pietruszka, seler (w dowolnej konfiguracji). W wersji mniej typowej – mogą być takie cuda jak: skorzonera, pasternak, topinambur, bataty (niekoniecznie razem, ale mogą stanowić dodatek do innych warzyw). Może być cebula, cukinia, papryka, kabaczek, fenkuł – to, co akurat ma się pod ręką.<br />
Lubię łączyć różne warzywa, wtedy mieszają się różne smaki i kolory.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Warzywa obieramy i kroimy w grube słupki. Polewamy oliwą, dodajemy rozmaryn lub tymianek (najlepiej świeży, ale może być i suszony), sól, pieprz, ząbki czosnku. Przekładamy do żaroodpornego naczynia lub na blaszkę.<br />
I pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C do miękkości, czyli jakieś trzy kwadranse.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
