<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>migdały | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<atom:link href="https://www.dzikapycha.pl/tag/migdaly/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<description>Blog fotokulinarny - przepisy, pomysły, zdjęcia jedzenia</description>
	<lastBuildDate>Tue, 03 Nov 2015 20:25:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://www.dzikapycha.pl/wp-content/uploads/2020/02/cropped-dzika_avatar-e1582581348825-32x32.jpg</url>
	<title>migdały | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Brukselka z suszonymi śliwkami i migdałami</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/11/brukselka-z-suszonymi-sliwkami-i-migdalami/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2015 19:57:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[brukselka]]></category>
		<category><![CDATA[migdały]]></category>
		<category><![CDATA[śliwki suszone]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=2024</guid>

					<description><![CDATA[Podobno, jeśli chodzi o brukselkę, ludzie dzielą się na dwa typy – ci, którzy ją uwielbiają, i ci, którzy jej nie znoszą. Często jest niedoceniana. A szkoda. Przecież to takie smaczne warzywo. I ma tylko 40 kalorii w 100 gramach! Do tego zawiera witaminy C, A, B1, B2, E. Teraz właśnie jest się na nią [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Podobno, jeśli chodzi o brukselkę, ludzie dzielą się na dwa typy – ci, którzy ją uwielbiają, i ci, którzy jej nie znoszą. Często jest niedoceniana. A szkoda. Przecież to takie smaczne warzywo. I ma tylko 40 kalorii w 100 gramach! Do tego zawiera witaminy C, A, B1, B2, E. Teraz właśnie jest się na nią sezon, zbiera się ją w okresie od października do wczesnej wiosny. Jedzmy brukselkę!</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/11/brukselka-z-suszonymi-sliwkami-i-migdalami/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>0,5 kg brukselki</li>
<li>garam masala – 1 łyżka</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>szczypta płatków chili</li>
<li>łyżka oleju kokosowego</li>
<li>garść płatków migdałowych</li>
<li>6 śliwek suszonych</li>
<li>1-2 ząbki czosnku</li>
<li>ok. 150 ml wody</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/11/brukselka-z-suszonymi-sliwkami-i-migdalami/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Brukselkę obierz i przekrój na połówki. Na suchej patelni podgrzej przyprawy, gdy zaczną pachnieć, dodaj olej kokosowy i posiekany czosnek. Po chwili dodaj brukselkę i podsmaż. Posól, wlej wodę. Przykryj, niech się chwilkę poddusi. Śliwki pokrój drobno, a migdały upraż na suchej patelni (możesz zrobić to wcześniej, po co brudzić dwa naczynia, a jeśli dysponujesz tylko jedną patelnią – tym bardziej jest to wskazane 😉 ). Dorzuć posiekane śliwki do brukselki i dodaj świeżo mielony czarny pieprz. Mieszaj często, uważając, żeby się nie przypaliło. Gdy woda wyparuje, brukselka powinna być gotowa. (Jeśli wciąż jest zbyt twarda, dolej jeszcze troszkę wody.) Podawaj posypaną prażonymi płatkami migdałowymi.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/11/brukselka-z-suszonymi-sliwkami-i-migdalami/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Do tego dania zainspirowała mnie A, która przygotowała mi kiedyś coś bardzo podobnego, chociaż śliwki i migdały to mój pomysł. 🙂</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa krem z selera, fenkułu i gruszki</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2015 20:42:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[fenkuł]]></category>
		<category><![CDATA[gruszka]]></category>
		<category><![CDATA[koper włoski]]></category>
		<category><![CDATA[migdały]]></category>
		<category><![CDATA[seler]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1394</guid>

					<description><![CDATA[Zupa na zimę. Spróbujcie sami. Nawet jeśli nie jesteście przekonani do kopru włoskiego i selera. To naprawdę idealne połączenie. Pyszna, szczególnie z prażonymi migdałami, a sok z cytryny wspaniale podkreśla smak zupy. Składniki: 600g selera 2 ziemniaki 1 fenkuł (ok 300g) 1 cebula lub biała część  średniego pora 2 ząbki czosnku 2 łyżki oliwy 1,5-2 [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zupa na zimę. Spróbujcie sami. Nawet jeśli nie jesteście przekonani do kopru włoskiego i selera. To naprawdę idealne połączenie. Pyszna, szczególnie z prażonymi migdałami, a sok z cytryny wspaniale podkreśla smak zupy.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>600g selera</li>
<li>2 ziemniaki</li>
<li>1 fenkuł (ok 300g)</li>
<li>1 cebula lub biała część  średniego pora</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>2 łyżki oliwy</li>
<li>1,5-2 litry bulionu warzywnego lub wody</li>
<li>2 gruszki</li>
<li>1 liść laurowy</li>
<li>kawałek świeżego imbiru (ok 15 g)</li>
<li>sok z połowy cytryny</li>
<li>sól i świeżo mielony pieprz do smaku</li>
<li>garść płatków lub słupków migdałowych</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Cebulę i czosnek drobno pokroić i zeszklić na oliwie.</li>
<li>Seler, fenkuł i ziemniaki pokroić w małe kawałki i wrzucić do garnka.</li>
<li>Dodać liść laurowy. Zalać bulionem, tak aby przykrył warzywa, dodać drobno posiekany imbir.</li>
<li>Gotować ok. 20 minut.</li>
<li>Dodać obraną i pokrojoną w kostkę gruszkę, gotować jeszcze 10 minut.</li>
<li>Gdy wszystko będzie miękkie, zmiksować na krem.</li>
<li>Dodawać po trochu sok z cytryny, przyprawić do smaku solą i pieprzem.</li>
<li>Podawać z uprażonymi na suchej patelni migdałami, można posypać płatkami chili.</li>
<li>Udekorować świeżymi ziołami, np. kolendrą lub tymiankiem.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lato w lutym, czyli owsianka z prażonymi migdałami i truskawkami</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/02/lato-w-lutym/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2014/02/lato-w-lutym/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Feb 2014 14:11:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[owsianka]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[migdały]]></category>
		<category><![CDATA[płatki owsiane]]></category>
		<category><![CDATA[syrop z agawy]]></category>
		<category><![CDATA[truskawki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=957</guid>

					<description><![CDATA[Pisałam już, że uwielbiam owsiankę? 😉 Dzisiejszą przygotowałam z prażonymi siekanymi migdałami i świeżymi truskawkami, z dodatkiem syropu z agawy i ze szczyptą cynamonu. Wiem, że teraz nie sezon na truskawki, ale nie mogłam się powstrzymać. A takie hiszpańskie truskawki w lutym wyglądają obłędnie i nawet pachną jak trzeba. I zapowiadają lato. O owsiance rozpisałam [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pisałam już, że uwielbiam owsiankę? 😉 Dzisiejszą przygotowałam z prażonymi siekanymi migdałami i świeżymi truskawkami, z dodatkiem syropu z agawy i ze szczyptą cynamonu.  [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/lato-w-lutym/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>]  <span id="more-957"></span> Wiem, że teraz nie sezon na truskawki, ale nie mogłam się powstrzymać. A takie hiszpańskie truskawki w lutym wyglądają obłędnie i nawet pachną jak trzeba. I zapowiadają lato. O owsiance rozpisałam się w innym wpisie, więc jeśli ktoś ma ochotę, po przepis odsyłam <a title="Owsianka" href="https://www.dzikapycha.pl/2013/04/owsianka/">tutaj</a>.  [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/lato-w-lutym/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>]   [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/lato-w-lutym/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] </p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2014/02/lato-w-lutym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pesto z suszonych pomidorów, czyli obiad w 5 minut</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/01/pesto-z-suszonych-pomidorow-czyli-obiad-w-5-minut/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2014/01/pesto-z-suszonych-pomidorow-czyli-obiad-w-5-minut/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jan 2014 21:58:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[migdały]]></category>
		<category><![CDATA[pesto]]></category>
		<category><![CDATA[suszone pomidory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=742</guid>

					<description><![CDATA[Znacie to? Człowiek wraca do domu po pracy, zmęczony i głodny, a w lodówce pusto… Dobrze, gdy w spiżarni/szafce jest makaron. I słoik suszonych pomidorów. U mnie zawsze jest i jedno, i drugie. Nigdy nie wiadomo, kiedy mogą się przydać. A dlaczego warto mieć w domu słoik suszonych pomidorów w oliwie? Na przykład dlatego, że [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Znacie to?</p>
<p>Człowiek wraca do domu po pracy, zmęczony i głodny, a w lodówce pusto…</p>
<p>Dobrze, gdy w spiżarni/szafce jest makaron. I słoik suszonych pomidorów. U mnie zawsze jest i jedno, i drugie. Nigdy nie wiadomo, kiedy mogą się przydać.</p>
<p>A dlaczego warto mieć w domu słoik suszonych pomidorów w oliwie? Na przykład dlatego, że w niesamowicie krótkim czasie można przygotować przepyszny obiad. Pod warunkiem, że makaron też jest. I czosnek, jakieś pestki/orzechy, twardy ser i… blender.</p>
<p>Pesto zrobimy w czasie, gdy gotuje się makaron, czyli kilka minut i obiad gotowy.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/01/pesto-z-suszonych-pomidorow-czyli-obiad-w-5-minut/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Potrzebne będą:</strong></p>
<ul>
<li> ok. 10-15 połówek suszonych pomidorów</li>
<li>sporo oliwy, w której były pomidory</li>
<li>garść utartego twardego sera – parmezanu, pecorino, grana padano, itp. – u mnie parmezan</li>
<li>tyle samo migdałów (mogą być już zmielone lub siekane), bądź innych orzechów lub np. pestek słonecznika – czyli co tam akurat macie pod ręką – ja wzięłam migdały</li>
<li>ząbek czosnku</li>
<li>sól, pieprz, chili do smaku (oczywiście, jeśli lubicie chili; jeśli nie – nie jest niezbędne)</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/01/pesto-z-suszonych-pomidorow-czyli-obiad-w-5-minut/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Wszystko wrzucamy do blendera i miksujemy na mniej lub bardziej gładką masę. Jeśli trzeba, dolewamy więcej oliwy.</p>
<p>Z tej ilości składników wyszła mi porcja dla ok. czterech osób, która wystarczyła na dwa obiady dla dwojga 😉</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2014/01/pesto-z-suszonych-pomidorow-czyli-obiad-w-5-minut/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Migdałowe kulki „serowe”</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/01/migdalowe-kulki-serowe/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2013/01/migdalowe-kulki-serowe/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Jan 2013 10:01:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[bez mięsa]]></category>
		<category><![CDATA[migdały]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=120</guid>

					<description><![CDATA[Wyglądają pysznie i smakują jeszcze pyszniej. Tylko trzeba się trochę napracować i nie da się ich od razu zjeść. To zdecydowanie danie dla cierpliwych. Całkowicie roślinne, wegańskie kulki &#8222;serowe&#8221;, które nie zawierają sera. Przepis na tę przekąskę znalazłam na blogu Smakoterapia. „Smakoterapię” lubię za to, co sama często robię w kuchni, za nietypowe wykorzystanie znanych [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wyglądają pysznie i smakują jeszcze pyszniej.<br />
Tylko trzeba się trochę napracować i nie da się ich od razu zjeść. To zdecydowanie danie dla cierpliwych.<br />
Całkowicie roślinne, wegańskie kulki &#8222;serowe&#8221;, które nie zawierają sera.</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/migdalowe-kulki-serowe/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <br />
<span id="more-120"></span></p>
<p>Przepis na tę przekąskę znalazłam na blogu <a href="http://smakoterapia.blogspot.com/2012/11/kuleczki-zerowe-bez-sera-czyli.html" target="_blank">Smakoterapia</a>.</p>
<p>„Smakoterapię” lubię za to, co sama często robię w kuchni, za nietypowe wykorzystanie znanych produktów. I za przepisy na zdrowe dania. Długo czekałam ze zrobieniem tych kulek, bo albo w domu nie było migdałów, albo wody po kiszonych ogórkach. Ale były święta i akurat wszystko miałam pod ręką.</p>
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>migdały – dowolna ilość (w oryginalnym przepisie są całe, bez skórki, ja wykorzystałam już zmielone – 200g)</li>
<li>sok z domowych kiszonych ogórków lub cytryna (sok wymieszany z wodą)</li>
<li>oliwa z oliwek <i>extra vergine</i></li>
<li>świeże zioła (u mnie rozmaryn)</li>
<li>sól</li>
<li>czosnek</li>
<li>ostre papryczki (mogą być świeże lub suszone, w całości)</li>
</ul>
<p>Migdały namaczamy na noc (lub dobę) w soku z kiszonych ogórków lub wodzie wymieszanej z sokiem z cytryny. Moje były już zmielone, więc masę migdałową umieściłam na sitku wyłożonym gazą i odcedziłam płyn. Przelałam wszystko wodą, poczekałam, aż odcieknie większość płynu, a resztę odcisnęłam. (Całe migdały trzeba namoczyć w całości i dopiero później zmielić.) Dodałam odrobinę soli. Powstała w miarę sucha i plastyczna masa, z której ulepiłam kuleczki.</p>
<p>Kulki umieściłam w słoiczku, dodałam pokrojone 2 ząbki czosnku, rozmaryn, suszone papryczki i oliwę. Zalewałam kuleczki oliwą partiami, żeby się nie zlepiały i żeby wszystkie całkowicie zostały przykryte oliwą. I teraz najtrudniejsza część: wstawić do lodówki i czekać co najmniej dwa dni, żeby się wszystko przegryzło. Ale warto czekać. <strong>Pycha!</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2013/01/migdalowe-kulki-serowe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
