<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>natka | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<atom:link href="https://www.dzikapycha.pl/tag/natka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<description>Blog fotokulinarny - przepisy, pomysły, zdjęcia jedzenia</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Jul 2014 07:54:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://www.dzikapycha.pl/wp-content/uploads/2020/02/cropped-dzika_avatar-e1582581348825-32x32.jpg</url>
	<title>natka | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Burgery z bobu</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/07/burgery-z-bobu/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2014/07/burgery-z-bobu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Jul 2014 07:54:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[bób]]></category>
		<category><![CDATA[burgery]]></category>
		<category><![CDATA[natka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1126</guid>

					<description><![CDATA[Prosty przepis, intensywnie zielony kolor, smak obłędny, tylko z wyłuskiwaniem bobu z łupinek trochę pracy. Ja to akurat bardzo lubię, ale można też kogoś poprosić o pomoc. Takie wspólne obieranie bobu jest bardzo przyjemne – i porozmawiać można, i pojeść… Składniki: 0,5 kg bobu pęczek natki duży ząbek czosnku jajko kumin – pół łyżeczki płatki [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Prosty przepis, intensywnie zielony kolor, smak obłędny, tylko z wyłuskiwaniem bobu z łupinek trochę pracy. Ja to akurat bardzo lubię, ale można też kogoś poprosić o pomoc. Takie wspólne obieranie bobu jest bardzo przyjemne – i porozmawiać można, i pojeść…</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/07/burgery-z-bobu/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>0,5 kg bobu</li>
<li>pęczek natki</li>
<li>duży ząbek czosnku</li>
<li>jajko</li>
<li>kumin – pół łyżeczki</li>
<li>płatki chili</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>olej rzepakowy do smażenia</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/07/burgery-z-bobu/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Bób gotujemy w osolonej wodzie, ok. 8-10 minut. Odcedzamy, od razu przelewamy zimną wodą i obieramy. Łatwiej się obiera zaraz po ugotowaniu. Do obranego bobu dodajemy jajko, przyprawy, posiekaną natkę i wyciśnięty ząbek czosnku. Miksujemy. Dłońmi formujemy z masy burgery i smażymy na rozgrzanym oleju rzepakowym.</p>
<p>Pasuje do nich sos jogurtowo-miętowy, świeże pomidory i cebulka. A najlepiej, gdy poda się je w świeżej bułce własnej roboty 🙂</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2014/07/burgery-z-bobu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pasta z bobu i groszku z miętą</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/07/pasta-z-bobu-i-groszku-z-mieta/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Jul 2014 08:23:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[pasty do chleba]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zioła]]></category>
		<category><![CDATA[bób]]></category>
		<category><![CDATA[groszek]]></category>
		<category><![CDATA[mięta]]></category>
		<category><![CDATA[natka]]></category>
		<category><![CDATA[pasta z bobu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1104</guid>

					<description><![CDATA[Bób uwielbiam w każdej postaci. Np. takiej klasycznej, z wody, z odrobiną masła i soli. Smażony, w sałatce, na kanapce, z makaronem. Długo by wyliczać&#8230; Przepis na moją ulubioną sałatkę z bobu podawałam w zeszłym roku. Tym razem czas na pastę! 🙂 To prosta, kremowa, intensywnie zielona pasta. Na kanapki, do krakersów, do warzyw jako [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Bób uwielbiam w każdej postaci. Np. takiej klasycznej, z wody, z odrobiną masła i soli. Smażony, w sałatce, na kanapce, z makaronem. Długo by wyliczać&#8230; Przepis na moją ulubioną <a title="Sałatka z bobu" href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-z-bobu/">sałatkę z bobu</a> podawałam w zeszłym roku. Tym razem czas na pastę! 🙂</p>
<p>To prosta, kremowa, intensywnie zielona pasta. Na kanapki, do krakersów, do warzyw jako dip, albo do zjedzenia bez niczego. Przepyszna, wspaniała…. ach!</p>
<p>Mięta, bób i groszek to połączenie idealne!</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/07/pasta-z-bobu-i-groszku-z-mieta/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>400g bobu</li>
<li>150g zielonego groszku</li>
<li>50ml oliwy z oliwek</li>
<li>3 łyżki soku z cytryny</li>
<li>sól i pieprz czarny</li>
<li>płatki chili</li>
<li>garść świeżych listków mięty</li>
<li>mała garść natki pietruszki</li>
<li>ząbek czosnku (opcjonalnie)</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/07/pasta-z-bobu-i-groszku-z-mieta/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Bób i groszek ugotować w osolonej wodzie, ale nie długo, bo stracą swój piękny jasnozielony kolor – tak 5-7 minut. Przelać lodowatą wodą. Bób obrać z łupin. Przełożyć do miski razem z groszkiem.</p>
<p>Listki mięty i natkę posiekać, wrzucić do miski. Dodać oliwę, przyprawy, sok z cytryny i zmiksować na gładką masę.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/07/pasta-z-bobu-i-groszku-z-mieta/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Swoją pastę zrobiłam bez czosnku. Wcale niespecjalnie – nie mam pojęcia, jak to się stało, że o nim zapomniałam, przecież zawsze do wszystkiego dodaję czosnek! Ale bez czosnku jest bardzo łagodna, kremowa, a lekkim posmakiem mięty. Czosnek zaostrzy smak, można go dodać, jeśli się ma ochotę.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Carpaccio z kalarepy</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/06/carpaccio-z-kalarepy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Jun 2014 12:56:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zioła]]></category>
		<category><![CDATA[kalarepa]]></category>
		<category><![CDATA[koi ser]]></category>
		<category><![CDATA[natka]]></category>
		<category><![CDATA[szczypiorek]]></category>
		<category><![CDATA[tymianek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1089</guid>

					<description><![CDATA[Carpaccio z kalarepy Młoda kalarepka jest cudowna – twarda, chrupiąca, słodka. Najbardziej lubię ją obraną i pokrojoną w mniejsze kawałki: grube plastry, słupki, ćwiartki. Wcinam po prostu, bez niczego – na drugie śniadanie lub szybką przekąskę. Uwielbiałam świeżo wyrwaną z ziemi z ogródka Babci. W mieście, bez własnego ogródka, kupuję ją na targu, a ta [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Carpaccio z kalarepy</strong></p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/06/carpaccio-z-kalarepy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Młoda kalarepka jest cudowna – twarda, chrupiąca, słodka. Najbardziej lubię ją obraną i pokrojoną w mniejsze kawałki: grube plastry, słupki, ćwiartki. Wcinam po prostu, bez niczego – na drugie śniadanie lub szybką przekąskę. Uwielbiałam świeżo wyrwaną z ziemi z ogródka Babci. W mieście, bez własnego ogródka, kupuję ją na targu, a ta od Pana Ziółko jest prawie tak pyszna jak ta babcina.</p>
<p>Dziś przygotowałam z niej carpaccio. Wyborna letnia przystawka 🙂</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/06/carpaccio-z-kalarepy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki (na 1 osobę):</strong></p>
<ul>
<li>1 kalarepa</li>
<li>mały kawałek ostrego twardego sera długodojrzewającego (np. koziego)</li>
<li>świeże zioła: drobno posiekany koperek, listki natki pietruszki, listki tymianku</li>
<li>łyżka oliwy z oliwek</li>
<li>łyżeczka soku z cytryny</li>
<li>sól</li>
<li>pieprz czarny (świeżo mielony)</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/06/carpaccio-z-kalarepy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Kalarepę obrać i pokroić w bardzo cienkie plasterki. Ułożyć na talerzu, dodać pokrojony w cienkie wiórki ser (obieraczką do warzyw), skropić oliwą, sokiem z cytryny, posypać ziołami, przyprawić solą i świeżo mielonym pieprzem. Zjadać od razu, ewentualnie zostawić na kilka minut, wówczas posolona kalarepka lekko zmięknie, lecz wciąż pozostanie chrupiąca.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/06/carpaccio-z-kalarepy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kotleciki porowo-jaglane</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/09/kotleciki-porowo-jaglane/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Sep 2013 14:44:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kasza]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[kasza jaglana]]></category>
		<category><![CDATA[koperek]]></category>
		<category><![CDATA[natka]]></category>
		<category><![CDATA[olej rzepakowy]]></category>
		<category><![CDATA[por]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=659</guid>

					<description><![CDATA[Jeśli jeszcze się nie przekonaliście do kaszy jaglanej, która jest najzdrowszą z kasz, to może spróbujcie zrobić z niej kotleciki? Są wspaniałe i pożywne. Powstrzymywałam się, żeby nie zjeść wszystkich na raz, bo bym się rozpękła (a z podanych składników wyszło ich dwanaście). A są naprawdę przepyszne! Składniki: duża szklanka ugotowanej kaszy jaglanej 2 pory [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli jeszcze się nie przekonaliście do kaszy jaglanej, która jest najzdrowszą z kasz, to może spróbujcie zrobić z niej kotleciki?</p>
<p>Są wspaniałe i pożywne. Powstrzymywałam się, żeby nie zjeść wszystkich na raz, bo bym się rozpękła (a z podanych składników wyszło ich dwanaście). A są naprawdę przepyszne!</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/09/kotleciki-porowo-jaglane/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>duża szklanka ugotowanej kaszy jaglanej</li>
<li>2 pory – biała część</li>
<li>kilka gałązek koperku</li>
<li>kilka gałązek natki pietruszki</li>
<li>łyżeczka nasion czarnuszki</li>
<li>1-2 łyżeczki ulubionej mieszanki curry</li>
<li>2 łyżki mielonego lnu</li>
<li>sól</li>
<li>pieprz</li>
<li>chili (opcjonalnie)</li>
<li>olej rzepakowy do smażenia</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/09/kotleciki-porowo-jaglane/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Pora posiekać i zeszklić na patelni.</li>
<li>Natkę i koperek posiekać.</li>
<li>Ugotowaną kaszę zmiksować na dość gładko, lecz jeśli nie ugotujecie jej na sypko, tylko będzie kleista &#8211; nie ma takiej potrzeby.</li>
<li>Do kaszy dodać wszystkie pozostałe składniki, wymieszać i zwilżonymi dłońmi formować kotleciki.</li>
<li>Smażyć na oleju rzepakowym na złoty kolor.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/09/kotleciki-porowo-jaglane/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<h5>Absolutnie fantastyczne!</h5>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zielona bomba witaminowa</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/08/zielona-bomba-witaminowa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Aug 2013 09:29:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[koktajle]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[jarmuż]]></category>
		<category><![CDATA[kiwi]]></category>
		<category><![CDATA[melon]]></category>
		<category><![CDATA[natka]]></category>
		<category><![CDATA[sok jablkowy]]></category>
		<category><![CDATA[szpinak]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=595</guid>

					<description><![CDATA[W sam raz na niedzielne śniadanie. Samo zdrowie. I dziko pyszne. I wierzcie mi, można się tym najeść 🙂 Składniki (na 4 porcje): pół żółtego melona 2 kiwi garść liści jarmużu pół pęczka natki pietruszki (albo i cały, zależnie od preferencji i wielkości pęczka – mój był olbrzymi) garść liści szpinaku pół garści liści mięty [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W sam raz na niedzielne śniadanie.<br />
Samo zdrowie.<br />
I dziko pyszne.</p>
<p>I wierzcie mi, można się tym najeść 🙂</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/08/zielona-bomba-witaminowa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki (na 4 porcje):</b></p>
<ul>
<li>pół żółtego melona</li>
<li>2 kiwi</li>
<li>garść liści jarmużu</li>
<li>pół pęczka natki pietruszki (albo i cały, zależnie od preferencji i wielkości pęczka – mój był olbrzymi)</li>
<li>garść liści szpinaku</li>
<li>pół garści liści mięty</li>
<li>kawałek imbiru (obrany)</li>
<li>sok jabłkowy – świeży (1-2 szklanki, w zależności od tego, jak gęsty koktajl chcemy otrzymać)</li>
<li>zamiast soku jabłkowego może być woda i świeże jabłko</li>
</ul>
<p>(U mnie jeszcze była główka sałaty masłowej, bo kompletnie nie wiedziałam, co z nią zrobić, a do sałatki nie chciałam dodawać, więc zmiksowałam.)</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/08/zielona-bomba-witaminowa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong> Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Owoce myjemy i obieramy, kroimy w spore kawałki.</li>
<li>Zieleninę myjemy.</li>
<li>Imbir obieramy (możemy pokroić w kawałeczki).</li>
<li>Wszystko wkładamy do blendera, dodajemy sok (lub wodę) i miksujemy.</li>
<li>Cukru nie dodajemy, bo owoce są słodkie 🙂</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/08/zielona-bomba-witaminowa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<h4> Na zdrowie!</h4>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sałatka z bobu</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-z-bobu/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-z-bobu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Jul 2013 07:15:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[bób]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[natka]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=570</guid>

					<description><![CDATA[Moja ulubiona. Przygotowuję ją latem – jest przepyszna i ma cudowne kolory. Robi się ją bardzo łatwo, choć jest trochę pracochłonna – obieranie ziarenek bobu z łupinek trochę trwa. Dla umilenia czasu, można włączyć sobie ulubioną płytę czy audiobooka, albo najlepiej: poprosić kogoś do pomocy, wspólne przygotowywanie jedzenia jest bardzo przyjemne. Składniki: 1 kg świeżego [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[ [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-z-bobu/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Moja ulubiona. Przygotowuję ją latem – jest przepyszna i ma cudowne kolory. Robi się ją bardzo łatwo, choć jest trochę pracochłonna – obieranie ziarenek bobu z łupinek trochę trwa. Dla umilenia czasu, można włączyć sobie ulubioną płytę czy audiobooka, albo najlepiej: poprosić kogoś do pomocy, wspólne przygotowywanie jedzenia jest bardzo przyjemne.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-z-bobu/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>1 kg świeżego bobu, najlepiej młodego i drobnego</li>
<li>2 duże dojrzałe pomidory</li>
<li>1 średnia cebula</li>
<li>pęczek natki pietruszki</li>
<li>oliwa z oliwek, z pierwszego tłoczenia</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
</ul>
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Bób opłukać i wrzucić do wrzącej osolonej wody. Młody bób gotować około 7 minut, nie dłużej. Musi być jędrny, a nie rozpadać się na pył. Tyle minut wystarczy, a wtedy bób nie straci pięknego zielonego koloru. Starszy bób trzeba gotować troszkę dłużej, ale bez przesady. Zbyt długo gotowany bób może i jest miękki, ale zmienia kolor na nieapetyczny szarozielony. Ponadto, do sałatki wykorzystujemy bób bez łupinek, więc nie ma potrzeby gotowania go pół godziny. Na tę sałatkę najlepszy będzie świeży młody bób. Jeśli nie mamy pod ręką młodego, może być i starszy, ale świeży. Bób mrożony niestety jest najczęściej stary, wielki i mączysty, a sałatka z takiego nie będzie ani ładnie wyglądać ani smakować. Próbowałam kilka razy i za każdym razem byłam rozczarowana. Właśnie jest sezon na bób &#8211; trzeba to wykorzystać.</li>
<li>Obrać bób z łupinek – w środku bób jest soczyście zielony. Najlepiej zrobić to od razu po ugotowaniu (można przelać zimną wodą) – łatwiej wychodzi z łupinek.</li>
<li>Cebulę kroimy w drobną kostkę.</li>
<li>Pomidory siekamy w kostkę. Można je wcześniej sparzyć wrzątkiem i obrać ze skóry, a nawet oczyścić z gniazd nasiennych, wtedy sałatka nie będzie ‘wodnista’, a wcale nie będzie mniej smaczna. Można też użyć małych pomidorków koktajlowych – wtedy wystarczy przekroić je na pół, a jak są większe – na cztery części.</li>
<li>Natkę drobno siekamy.</li>
<li>Mieszamy wszystko w misce. Polać sałatkę oliwą i przyprawić solą i pieprzem do smaku. Oczywiście najlepsza będzie sól morska a pieprz świeżo zmielony.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-z-bobu/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<h4> Smacznego!</h4>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-z-bobu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
