<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>twaróg | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<atom:link href="https://www.dzikapycha.pl/tag/twarog/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<description>Blog fotokulinarny - przepisy, pomysły, zdjęcia jedzenia</description>
	<lastBuildDate>Wed, 06 Mar 2013 10:00:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://www.dzikapycha.pl/wp-content/uploads/2020/02/cropped-dzika_avatar-e1582581348825-32x32.jpg</url>
	<title>twaróg | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jaglak vel Kaszalotka</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/03/jaglak-vel-kaszalotka/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2013/03/jaglak-vel-kaszalotka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Mar 2013 09:57:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kasza]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>
		<category><![CDATA[wypieki]]></category>
		<category><![CDATA[kasza jaglana]]></category>
		<category><![CDATA[płatki jaglane]]></category>
		<category><![CDATA[płatki owsiane]]></category>
		<category><![CDATA[twaróg]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=402</guid>

					<description><![CDATA[Nie wiem, jak nazwać ten nadzwyczajny wypiek. M. nazwał go „kaszalotką” – bo przypomina mu szarlotkę, chociaż w ogóle nie zawiera jabłek, za to w połowie składa się z kaszy jaglanej. Pewnie bardzie pasowałoby „kaszarnik”, ale chyba nie brzmi za dobrze. A może po prostu placek jaglano-twarogowy? Zrobiłam go kiedyś, bo akurat miałam w lodówce [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wiem, jak nazwać ten nadzwyczajny wypiek. M. nazwał go „kaszalotką” – bo przypomina mu szarlotkę, chociaż w ogóle nie zawiera jabłek, za to w połowie składa się z kaszy jaglanej. Pewnie bardzie pasowałoby „kaszarnik”, ale chyba nie brzmi za dobrze. A może po prostu placek jaglano-twarogowy?</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/03/jaglak-vel-kaszalotka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <span id="more-402"></span></p>
<p>Zrobiłam go kiedyś, bo akurat miałam w lodówce pół kilo pysznego białego sera i około pół kilograma kaszy jaglanej ugotowanej poprzedniego dnia. Totalna improwizacja.</p>
<p>Dziś poszperałam trochę w internecie i znalazłam przepisy na <em>jaglaki</em>, które składają się z kaszy jaglanej i sera białego. Hm, czyli jednak tego nie wymyśliłam 😉</p>
<p>Mimo wszystko – przedstawiam Wam swój przepis.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/03/jaglak-vel-kaszalotka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>pół kilograma twarogu</li>
<li>pół kilograma ugotowanej kaszy jaglanej (otrzymamy mniej więcej tyle ze szklanki 300ml suchej kaszy ugotowanej w 2,5 szklanki wody)</li>
<li>100-120g cukru</li>
<li>1,5 łyżeczki cynamonu</li>
<li>2 jajka</li>
<li>100 ml mleka, jogurtu lub śmietany (w zależności, co akurat ma się w domu)</li>
</ul>
<p><b>Na kruszonkę:</b></p>
<ul>
<li>60g cukru</li>
<li>60g masła (plus odrobinę do nasmarowania tortownicy)</li>
<li>60g płatków jaglanych</li>
<li>60 g płatków owsianych</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/03/jaglak-vel-kaszalotka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Kaszę i twaróg należy dokładnie rozdrobnić i wymieszać.</li>
<li>W oddzielnej misce mieszamy jajka, cukier, cynamon i mleko.</li>
<li>Dodajemy do kaszy z serem, mieszamy dokładnie.</li>
<li>Pieczemy około godziny w temp 170 stopni, z czego połowę tego czasu pod przykryciem z folii aluminiowej, żeby się kruszonka nie spaliła. Oczywiście w tortownicy wysmarowanej masłem i wysypanej płatkami jaglanymi lub owsianymi.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/03/jaglak-vel-kaszalotka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2013/03/jaglak-vel-kaszalotka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kotleciki brokułowe</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/02/kotleciki-brokulowe/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2013/02/kotleciki-brokulowe/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Feb 2013 08:37:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[kotleciki]]></category>
		<category><![CDATA[twaróg]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[z patelni]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=284</guid>

					<description><![CDATA[Znalazłam w lodówce brokuły. Co można zrobić z brokułów? Można je zjeść ugotowane, np. tradycyjnie – z wody lub przyrządzone na parze. Jako dodatek do obiadu. Można na surowo. Można zrobić sałatkę, zupę&#8230; Można, ale miałam ochotę na coś innego. Tym bardziej, że brokuły z mojej lodówki niespecjalnie grzeszyły urodą. Dlatego pomyślałam, że trochę je [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Znalazłam w lodówce brokuły. Co można zrobić z brokułów? Można je zjeść ugotowane, np. tradycyjnie – z wody lub przyrządzone na parze. Jako dodatek do obiadu. Można na surowo. Można zrobić sałatkę, zupę&#8230; Można, ale miałam ochotę na coś innego. Tym bardziej, że brokuły z mojej lodówki niespecjalnie grzeszyły urodą. Dlatego pomyślałam, że trochę je przerobię. I powstały kotleciki. Oczywiście można, a wręcz wskazane jest zrobienie ich z soczyście zielonych brokułów.</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/02/kotleciki-brokulowe/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <span id="more-284"></span></p>
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>brokuły ugotowane w wodzie, drobno posiekane</li>
<li>posiekane natka i koperek (sporo – po pół pęczka)</li>
<li>twaróg (użyłam półtłustego  &#8211; całe opakowanie 275g)</li>
<li>otręby lub płatki owsiane (szklanka)</li>
<li>pestki słonecznika (pół szklanki, uprażone na patelni)</li>
<li>czosnek (2-3 ząbki, wyciśnięte)</li>
<li>pesto bazyliowe (łyżka) &#8211; opcjonalnie</li>
<li>sól, pieprz, chilli – do smaku</li>
<li>olej rzepakowy – do smażenia – opcjonalnie (można też ‘smażyć’ je na suchej rozgrzanej patelni, bez tłuszczu)</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/02/kotleciki-brokulowe/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Wszystkie składniki mieszamy w misce (powinna powstać gęsta masa) i formujemy nieduże kotleciki. Smażymy na patelni na złoto.</p>
<p>I już 🙂</p>
<p>[Uprzedzając wszelkie pytania o jajko: jajko niepotrzebne &#8211; zlepią się doskonale dzięki twarogowi.]</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/02/kotleciki-brokulowe/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Uwielbiam tego typu przekąski. Można zabrać je do pracy i zjadać nawet na zimno.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2013/02/kotleciki-brokulowe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
