<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>marchewka | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<atom:link href="https://www.dzikapycha.pl/tag/marchewka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<description>Blog fotokulinarny - przepisy, pomysły, zdjęcia jedzenia</description>
	<lastBuildDate>Sat, 19 Dec 2015 18:09:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://www.dzikapycha.pl/wp-content/uploads/2020/02/cropped-dzika_avatar-e1582581348825-32x32.jpg</url>
	<title>marchewka | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Boczniaki &#8222;po grecku&#8221;</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/12/boczniaki-po-grecku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Dec 2015 18:09:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[boczniaki]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pietruszka]]></category>
		<category><![CDATA[przecier pomidorowy]]></category>
		<category><![CDATA[seler]]></category>
		<category><![CDATA[wigilia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=2088</guid>

					<description><![CDATA[Moja siostra mówi, że z ryby po grecku najbardziej lubi warzywa. Ja też. Ale uwielbiam też boczniaki, które najlepiej smakują mi usmażone na złoto i posolone – do tego kromka dobrego chleba i już, przepyszny obiad gotowy! Ale skoro warzywa z ryby po grecku są takie dobre, to w zasadzie czemu by nie zrobić boczniaków [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Moja siostra mówi, że z ryby po grecku najbardziej lubi warzywa. Ja też. Ale uwielbiam też boczniaki, które najlepiej smakują mi usmażone na złoto i posolone – do tego kromka dobrego chleba i już, przepyszny obiad gotowy! Ale skoro warzywa z ryby po grecku są takie dobre, to w zasadzie czemu by nie zrobić boczniaków w ten sam sposób? Jest to doskonała alternatywa dla osób nie jedzących lub nie lubiących ryb. No i oczywiście, jest to danie w 100% wegańskie, więc jeśli na przykład szykujecie wegańską wieczerzę wigilijną – boczniaki po grecku będą idealne!</p>
<p><strong>Składniki</strong></p>
<ul>
<li>1 kg boczniaków</li>
<li>4 spore marchewki</li>
<li>2 cebule</li>
<li>1 pietruszka</li>
<li>1 mały seler lub kawałek dużego</li>
<li>2 liście laurowe</li>
<li>4 ziarenka ziela angielskiego</li>
<li>300 ml wody</li>
<li>olej rzepakowy</li>
<li>250ml gęstego soku pomidorowego + łyżka koncentratu pomidorowego</li>
<li>sól</li>
<li>pieprz</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/12/boczniaki-po-grecku/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Cebulę posiekaj w kostkę, zeszklij w garnku na oleju. Obrane marchewki, pietruszkę i seler zetrzyj na tarce o grubych oczkach – dorzuć do garnka z cebulą, dodaj ziele angielskie i liść laurowy, posól i popieprz. Wlej wodę, dodaj sok i przecier pomidorowy i duś pod przykryciem aż warzywa zmiękną. Jeśli uznasz, że trzeba – dodaj więcej przecieru.</p>
<p>Boczniaki usmaż na złoto.</p>
<p>Gdy warzywa i grzyby będą gotowe – ułóż wszystko w naczyniu. Np. boczniaki na dno naczynia i przykryj „pierzynką z warzyw”. Albo warstwowy przekładaniec – zależy, jakie naczynie.</p>
<p>Uwaga – uzależnia! Lepiej zrobić więcej niż mniej 😉</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/12/boczniaki-po-grecku/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gulasz warzywny z batatami</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/11/gulasz-warzywny-z-batatami/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2015/11/gulasz-warzywny-z-batatami/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2015 13:01:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[bataty]]></category>
		<category><![CDATA[ceb]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[cieciorka]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[papryka]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=2009</guid>

					<description><![CDATA[Znacie They draw and cook? Ja uwielbiam i żałuję, że nie umiem rysować. Te rysowane przepisy są przecudne! Niektóre to nawet fajniejsze niż takie ze zdjęciami. Gdy zobaczyłam ten rysunek, to pomyślałam, że mam prawie wszystkie składniki w domu, a że głód był wielki, to szybko zabrałam się do gotowania. Wyszło przepyszne danie warzywne, do [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Znacie <a href="http://www.theydrawandcook.com" target="_blank">They draw and cook</a>? Ja uwielbiam i żałuję, że nie umiem rysować. Te rysowane przepisy są przecudne! Niektóre to nawet fajniejsze niż takie ze zdjęciami. Gdy zobaczyłam<a href="http://www.theydrawandcook.com/illustrations/7266-sweet-potato-stew" target="_blank"> ten rysunek</a>, to pomyślałam, że mam prawie wszystkie składniki w domu, a że głód był wielki, to szybko zabrałam się do gotowania. Wyszło przepyszne danie warzywne, do zjedzenia samo, albo z kaszą lub ryżem. Lub z chlebem. Albo z czym chcecie. To takie rozgrzewające danie, w sam raz na jesień.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/11/gulasz-warzywny-z-batatami/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Moja wersja trochę różni się od oryginału, na przykład nie dodałam masła orzechowego, bo to był ten składnik, którego akurat w domu nie miałam. Ale podobno masło nic nie wnosi. 😉 Przekonajcie się sami – jeśli chcecie, możecie dodać łyżkę masła orzechowego.</p>
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>1 spory batat</li>
<li>2 cebule</li>
<li>4 ząbki czosnku</li>
<li>2 marchewki</li>
<li>1 czerwona papryka</li>
<li>1 puszka pomidorów + drugie tyle wody</li>
<li>1 puszka czerwonej fasolki</li>
<li>1 puszka cieciorki</li>
<li>2 łyżki oliwy</li>
<li>szczypta płatków chili</li>
<li>1/2 łyżeczki garam masala</li>
<li>1/2 łyżeczki kuminu</li>
<li>sól i pieprz do smaku – ale nie oszczędzajcie na pieprzu 🙂</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/11/gulasz-warzywny-z-batatami/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Warzywa obierz i pokrój: cebulę w grubą kostkę, czosnek posiekaj, nie używaj wyciskarki (posiekany czosnek jest super, no i po co myć dodatkowe sprzęty? ;)), bataty, paprykę i marchewkę pokrój w spore kawałki. Otwórz puszki z pomidorami, fasolką i cieciorką (fasolkę i cieciorkę odsącz na sitku).</p>
<p>W garnku na rozgrzanej oliwie zeszklij cebulę i czosnek, dorzuć pokrojoną marchewkę, pomieszaj, po dłuższej chwili dodaj batata i paprykę, pomidory z puszki i wodę. Dopraw solą i pieprzem, dorzuć płatki chili. Cieciorkę i fasolkę dodaj po jakichś 10 minutach. Gotuj na małym ogniu pod przykryciem jeszcze około 15-20 minut, albo do pożądanej miękkości batata/marchewki (marchewka potrzebuje więcej czasu niż batat). Od czasu do czasu mieszaj. Podawaj z czym chcesz 🙂</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2015/11/gulasz-warzywny-z-batatami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Orientalna sałatka z czerwonego ryżu</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/07/orientalna-salatka-z-czerwonego-ryzu/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2015/07/orientalna-salatka-z-czerwonego-ryzu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2015 06:02:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[dania z ryżem]]></category>
		<category><![CDATA[ryż]]></category>
		<category><![CDATA[sezam]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[cukinia]]></category>
		<category><![CDATA[groszek cukrowy]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[papryka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1824</guid>

					<description><![CDATA[Sałatki z makaronem, ryżem lub kaszą i warzywami.  Można przygotować sporą porcję i zjadać &#8222;po trochu&#8221;. Można zabrać taką sałątkę do pracy, w pudełku, na piknik, na wycieczkę, na przyjęcie&#8230; Można podzielić się z sąsiadką, przyjaciółmi. Mają moc 🙂 Dzisiaj proponuję sałatkę o lekko orientalnym smaku &#8211; z groszkiem cukrowym i czerwonym ryżem. Kolorowa i [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Sałatki z makaronem, ryżem lub kaszą i warzywami.  Można przygotować sporą porcję i zjadać &#8222;po trochu&#8221;. Można zabrać taką sałątkę do pracy, w pudełku, na piknik, na wycieczkę, na przyjęcie&#8230; Można podzielić się z sąsiadką, przyjaciółmi. Mają moc 🙂</p>
<p>Dzisiaj proponuję sałatkę o lekko orientalnym smaku &#8211; z groszkiem cukrowym i czerwonym ryżem. Kolorowa i zasakakująca. Bo, że pyszna, to chyba nie muszę przekonywać 😉<br />
Spróbujcie, robi się szybko i łatwo!</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/07/orientalna-salatka-z-czerwonego-ryzu/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>1 szklanka czerwonego ryżu</li>
<li>dwie garście strączków groszku cukrowego</li>
<li>3 marchewki</li>
<li>1 pęczek drobnej cebulki dymki</li>
<li>1 podłużna czerwona papryka</li>
<li>1 średnia cukinia</li>
<li>3 łyżki sezamu</li>
<li>świeża kolendra</li>
</ul>
<p><u>Sos: </u></p>
<ul>
<li>2-3 małe papryczki chili</li>
<li>1 ząbek czosnku</li>
<li>1 łyżeczka musztardy sarepskiej</li>
<li>1 łyżka sosu sojowego</li>
<li>1 łyżeczka miodu/cukru/czegoś innego słodkiego</li>
<li>sok z 1 limonki</li>
<li>2 łyżki oleju arachidowego</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/07/orientalna-salatka-z-czerwonego-ryzu/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Szklankę ryżu ugotuj w dwóch szklankach osolonej wody</li>
<li>Strączki groszku cukrowego oczyść z końcówek i włókien. Posiekaj w paseczki. Jeśli strączki są małe – to niekoniecznie.</li>
<li>Marchewkę pokrój w cienkie pół/ćwierćplasterki.</li>
<li>Groszek i marchewkę zblanszuj we wrzątku, ostudź w zimnej wodzie z lodem.</li>
<li>Cukinię i paprykę pokrój w krótkie słupki.</li>
<li>Cebulkę pokrój w kostkę a szczypior posiekaj.</li>
<li>Posiekaj kolendrę .</li>
<li>Sezam upraż na suchej patelni i zostaw do przestudzenia.</li>
<li>Przygotuj sos: chili i czosnek drobno posiekaj, w moździerzu utrzyj z pozostałymi składnikami na w miarę gładki sos.</li>
<li>W misce wymieszaj wszystkie składniki, polej sosem, wymieszaj raz jeszcze, odstaw na pół godziny do lodówki, żeby smaki się przeniknęły.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/07/orientalna-salatka-z-czerwonego-ryzu/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/07/orientalna-salatka-z-czerwonego-ryzu/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2015/07/orientalna-salatka-z-czerwonego-ryzu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Letnia surówka z młodych buraków z malinami</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/07/letnia-surowka-z-mlodych-burakow-z-malinami/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2015/07/letnia-surowka-z-mlodych-burakow-z-malinami/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Jul 2015 07:29:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zioła]]></category>
		<category><![CDATA[buraki]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[kolendra]]></category>
		<category><![CDATA[maliny]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[surówka]]></category>
		<category><![CDATA[szczypiorek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1817</guid>

					<description><![CDATA[Będzie krótko: buraki są super. Na surowo też. A z malinami to już w ogóle. Spróbujcie, pyszne! Składniki: 3 średnie młode buraki 2 młode marchewki garść malin 1 mała cebula i świeży szczypiorek [może być cebula dymka ze szczypiorem] kilka gałązek świeżej kolendry sól i świeżo mielony czarny pieprz sos: łyżka miodu łyżka musztardy sarepskiej [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Będzie krótko: buraki są super. Na surowo też. A z malinami to już w ogóle. Spróbujcie, pyszne!</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/07/letnia-surowka-z-mlodych-burakow-z-malinami/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>3 średnie młode buraki</li>
<li>2 młode marchewki</li>
<li>garść malin</li>
<li>1 mała cebula i świeży szczypiorek [może być cebula dymka ze szczypiorem]</li>
<li>kilka gałązek świeżej kolendry</li>
<li>sól i świeżo mielony czarny pieprz</li>
</ul>
<p><u>sos:</u></p>
<ul>
<li>łyżka miodu</li>
<li>łyżka musztardy sarepskiej</li>
<li>2 łyżki oliwy</li>
<li>sok z ½ cytryny</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/07/letnia-surowka-z-mlodych-burakow-z-malinami/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Obierz buraki i marchewkę, zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Cebulę drobno posiekaj. Zioła też. Maliny przekrój na połówki.</p>
<p>Przygotuj sos – w słoiczku lub kubku wymieszaj musztardę, miód, oliwę i sok z cytryny. Dopraw solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem.</p>
<p>Wymieszaj wszystko, odstaw na co najmniej pół godziny. Smacznego!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2015/07/letnia-surowka-z-mlodych-burakow-z-malinami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pomarańczowa zupa krem z batata, marchewki i dyni</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/02/pomaranczowa-zupa-krem-z-batata-marchewki-i-dyni/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2015 07:47:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[bataty]]></category>
		<category><![CDATA[dynia]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[limonka kaffir]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[trawa cytrynowa]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1546</guid>

					<description><![CDATA[Można w środku zimy rozjaśnić swój świat – przygotowując przepyszną rozgrzewającą zupę o obłędnie pomarańczowym kolorze, posypaną świeżą kolendrą i miętą. Pomarańczy w niej jednak nie ma. Z przypraw użyłam mielonej i suszonej trawy cytrynowej i liści limonki kaffir oraz imbiru, jednak myślę, że świeże byłyby nawet lepsze i bardziej aromatyczne. Akurat nie miałam takich [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Można w środku zimy rozjaśnić swój świat – przygotowując przepyszną rozgrzewającą zupę o obłędnie pomarańczowym kolorze, posypaną świeżą kolendrą i miętą. Pomarańczy w niej jednak nie ma. Z przypraw użyłam mielonej i suszonej trawy cytrynowej i liści limonki kaffir oraz imbiru, jednak myślę, że świeże byłyby nawet lepsze i bardziej aromatyczne. Akurat nie miałam takich pod ręką. Jeśli jednak będziecie używać świeżych – pamiętajcie, żeby je usunąć z zupy przed zmiksowaniem (imbir można zmiksować z warzywami).</p>
<p>Tym razem przepis na małą porcję (na ok. 3-4 osoby).</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/02/pomaranczowa-zupa-krem-z-batata-marchewki-i-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>1 batat (ok 250g)</li>
<li>2 marchewki</li>
<li>pół małej dyni (ok 250g)</li>
<li>1 cebula</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>2 łyżki oliwy</li>
<li>1 łyżeczka kurkumy</li>
<li>1 łyżka przecieru pomidorowego</li>
<li>½ łyżeczki mielonej trawy cytrynowej</li>
<li>½ łyżeczki mielonych liści limonki kaffir</li>
<li>½ łyżeczki mielonego imbiru</li>
<li>1 łyżeczka soli</li>
<li>szczypta chili</li>
<li>1 litr wody</li>
<li>świeża kolendra</li>
<li>świeża mięta</li>
<li>sok z ½ limonki</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/02/pomaranczowa-zupa-krem-z-batata-marchewki-i-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Cebulę i czosnek drobno posiekaj, zeszklij w garnku na oliwie.</li>
<li>Marchewkę, batata i dynię pokrój w małe kawałki, wrzuć do garnka, chwilkę podduś. Dodaj sól i przyprawy, zalej wodą, zagotuj. Gotuj do miękkości, około 20 minut.</li>
<li>Ugotowaną zupę zmiksuj na gładki krem, podaj z posiekaną miętą i kolendrą, prażonymi migdałami i kilkoma kroplami dobrego oleju/oliwy.</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tażin warzywny z dynią i marchewką</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Jan 2015 16:55:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[kasza]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[dynia]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[seler naciowy]]></category>
		<category><![CDATA[tadżin]]></category>
		<category><![CDATA[tagine]]></category>
		<category><![CDATA[tajine]]></category>
		<category><![CDATA[tażin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1515</guid>

					<description><![CDATA[Tażin lub też tadżin, (tagine/tajine) – danie kuchni marokańskiej gotowane w specjalnym naczyniu ze stożkową pokrywką z otworkiem. Tradycyjne naczynia zrobione są z gliny, ale w sklepach można spotkać też zrobione z innych materiałów – żeliwne, ceramiczne, stalowe… Moje naczynie jest gliniane, dość duże – przygotowane danie wystarczy dla 4-5 osób. Korzystam z niego na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Tażin lub też tadżin, (<em>tagine/tajine</em>) – danie kuchni marokańskiej gotowane w specjalnym naczyniu ze stożkową pokrywką z otworkiem. Tradycyjne naczynia zrobione są z gliny, ale w sklepach można spotkać też zrobione z innych materiałów – żeliwne, ceramiczne, stalowe… Moje naczynie jest gliniane, dość duże – przygotowane danie wystarczy dla 4-5 osób. Korzystam z niego na kuchence gazowej.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Danie przygotowane w takim naczyniu jest niezwykle aromatyczne i robi się prawie samo, tzn. gdy już wszystko pokroimy, wymieszamy i nakryjemy stożkowatą pokrywką. Koniecznie musi mieć otwór, przez który ulatnia się para (uwaga, parzy! 😉 ) Gotujemy na bardzo małym ogniu.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Poniżej przedstawiam przepis na tażin warzywny. Z cynamonem, kminem rzymskim, imbirem i kolendrą. Fantastyczne, rozgrzewające danie! Oczywiście, jeśli nie macie specjalnego naczynia, możecie przygotować takie danie w garnku z grubym dnem albo nawet w piekarniku.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>3 łyżki oliwy</li>
<li>1-2 łyżeczka mielonej kolendry</li>
<li>1-2 łyżeczka mielonego cynamonu</li>
<li>1 łyżeczka kminu rzymskiego</li>
<li>2 łyżeczki mielonej słodkiej papryki</li>
<li>1-3 łyżeczki suszonej harissy lub pasty (w zależności od tego, jaką ostrość preferujesz)</li>
<li>sok i skórka z 1 cytryny lub limonki</li>
<li>3 małe cebule</li>
<li>4 ząbki czosnku</li>
<li>kawałek świeżego imbiru (2,5 cm )</li>
<li>ugotowana drobna fasolka lub ciecierzyca – 1 szklanka</li>
<li>3 marchewki</li>
<li>kawałek dyni – 300g</li>
<li>3 łodygi selera naciowego</li>
<li>10 suszonych moreli</li>
<li>10 suszonych pomidorów (suchych, np. zasolonych, nie z oliwy)</li>
<li>1 puszka krojonych pomidorów</li>
<li>garść świeżej kolendry i mięty</li>
<li>300-400ml wody/bulionu</li>
<li>sól – ok. pół łyżeczki</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Czosnek i 1 cebulę drobno posiekaj. Pozostałe cebule pokrój w grube piórka.</li>
<li>Świeży imbir drobno posiekaj.</li>
<li>Marchew, dynię i seler pokrój w średniej wielkości kawałki.</li>
<li>Suszone pomidory i morele pokrój w cienkie paski.</li>
<li>W naczyniu rozgrzej oliwę; na rozgrzanej oliwie zeszklij posiekany czosnek i cebulę, dorzuć posiekany imbir, przyprawy, wymieszaj. Dodaj pomidory, zagotuj. Dorzuć pokrojone warzywa, fasolę, suszone pomidory i morele, skórkę i sok z cytryny, sól. Zalej wszystko wodą lub bulionem, wymieszaj. Nakryj pokrywką. Zmniejsz ogień – niech warzywa się duszą na małym ogniu przez około 50 minut. Jeśli gotujesz w naczyniu do tagine, to uważaj, nie podnoś pokrywki, bo później będziesz mieć trudności w przykryciu naczynia bez zalewania wszystkiego dookoła sosem.</li>
<li>Podawaj posypane drobno posiekaną świeżą kolendrą i miętą. A do tego na przykład kuskus.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Frytki warzywne z piekarnika</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/frytki-warzywne-z-piekarnika/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/frytki-warzywne-z-piekarnika/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Jan 2015 17:22:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[frytki]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pasternak]]></category>
		<category><![CDATA[pieczone warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[pietruszka]]></category>
		<category><![CDATA[seler]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1430</guid>

					<description><![CDATA[Lubicie frytki? Któż ich nie lubi. Uwielbiam te domowe, z ziemniaków. W ogóle to lubię ziemniaki w każdej postaci. Ale lubię również inne warzywa i uważam, że też można z nich zrobić wspaniałe frytki. Często przygotowuję pieczone warzywa, ale takie w formie frytek wymagają więcej krojenia i robię je zdecydowanie rzadziej. Jeśli macie ochotę na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Lubicie frytki? Któż ich nie lubi. Uwielbiam te domowe, z ziemniaków. W ogóle to lubię ziemniaki w każdej postaci. Ale lubię również inne warzywa i uważam, że też można z nich zrobić wspaniałe frytki. Często przygotowuję <a title="Pieczone warzywa" href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/" target="_blank">pieczone warzywa</a>, ale takie w formie frytek wymagają więcej krojenia i robię je zdecydowanie rzadziej. Jeśli macie ochotę na taką przekąskę, to zdecydowanie warto poświęcić odrobinę więcej czasu. Przedstawiam Wam alternatywę dla frytek ziemniaczanych – frytki z warzyw korzeniowych: marchewki, pietruszki, pasternaku i selera. Poniższe proporcje są na jedną osobę. Wydaje się, że 5 korzeni to całkiem sporo, ale po upieczeniu wszystkie zmieściły się w jednej małej miseczce. Tak więc jeśli przygotowujecie porcję dla większej liczby osób, użyjcie więcej warzyw, przypraw i oliwy.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/frytki-warzywne-z-piekarnika/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<p><span style="text-decoration: underline;">warzywa</span></p>
<ul>
<li>2 marchewki</li>
<li>1 pietruszka</li>
<li>1 pasternak</li>
<li>1 mały seler</li>
</ul>
<p><span style="text-decoration: underline;">przyprawy</span></p>
<ul>
<li>szczypta mielonego imbiru</li>
<li>1 łyżeczka mielonej kolendry</li>
<li>1/2 łyżeczki cynamonu</li>
<li>1/2 łyżeczki mielonej słodkiej papryki</li>
<li>szczypta chili</li>
<li>1 łyżka oliwy</li>
<li>szczypta soli</li>
<li>pieprz</li>
<li>łyżka oliwy</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/frytki-warzywne-z-piekarnika/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Warzywa obierz, pokrój na frytki, wrzuć do miski. Skrop oliwą, posyp przyprawami. Dokładnie wymieszaj dłońmi, tak aby wszystkie kawałki dokładnie obtoczyć w przyprawach. Blachę wyłóż papierem do pieczenia lub przygotuj prostokątną formę. Piecz w piekarniku rozgrzanym do 200 °C przez około 30-40 minut, do uzyskania pożądanego stopnia wypieczenia 🙂</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/frytki-warzywne-z-piekarnika/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/frytki-warzywne-z-piekarnika/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa z czerwonej soczewicy i pomidorów</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/12/zupa-z-czerwonej-soczewicy-i-pomidorow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Dec 2014 16:39:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1346</guid>

					<description><![CDATA[Gdy na dworze jest szaro i zimno, to najbardziej lubię zjeść talerz gorącej zupy. Zupa rozgrzewa, poprawia humor, syci i jest idealna, gdy nie ma się czasu na gotowanie: można ugotować gar zupy na kilka dni i przez kilka dni mieć coś pysznego do jedzenia. Albo mieć czym nakarmić niespodziewanego gościa. Albo spodziewanego. A ta [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy na dworze jest szaro i zimno, to najbardziej lubię zjeść talerz gorącej zupy. Zupa rozgrzewa, poprawia humor, syci i jest idealna, gdy nie ma się czasu na gotowanie: można ugotować gar zupy na kilka dni i przez kilka dni mieć coś pysznego do jedzenia. Albo mieć czym nakarmić niespodziewanego gościa. Albo spodziewanego. A ta zupa przypomina mi zupę, którą jadłam w Stambule. Na śniadanie. Tak więc polecam tę zupę na śniadanie lub obiad, lub kolację.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/12/zupa-z-czerwonej-soczewicy-i-pomidorow/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>kawałek selera</li>
<li>1 pietruszka</li>
<li>2 marchewki</li>
<li>1 por – biała część</li>
<li>1 szklanka czerwonej soczewicy</li>
<li>2 łyżki oliwy</li>
<li>1,5 litra bulionu (lub wody)</li>
<li>ok. 500-600ml gęstego przecieru pomidorowego (nie koncentrat)</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>1 łyżeczka czerwonej papryki w proszku</li>
<li>1 łyżeczka mielonego imbiru</li>
<li>½ łyżeczki płatków chili</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>sok z cytryny</li>
<li>świeża kolendra (lub natka pietruszki)</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/12/zupa-z-czerwonej-soczewicy-i-pomidorow/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Pora pokroić w kostkę, zeszklić na rozgrzanej oliwie, dodać pozostałe warzywa pokrojone w drobne kawałki (np. kostkę), bardzo drobno posiekany czosnek i soczewicę i krótko podsmażyć. Zalać bulionem i gotować ok. 20 minut. Dodać przecier pomidorowy i przyprawy, gotować jeszcze ok. 10 minut. W tym czasie warzywa powinny się ugotować, a soczewica rozpaść, zagęszczając zupę. Jeśli trzeba, zupa może się jeszcze chwilę pogotować. Ostrożnie z imbirem i chili, jeśli nie lubicie zbyt ostrych dań, jednak nie rezygnujcie z nich całkowicie 😉</p>
<p>Podawać skropione sokiem z cytryny i z dodatkiem świeżej kolendry.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Surówka z czerwonej kapusty</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/10/surowka-z-czerwonej-kapusty/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2014/10/surowka-z-czerwonej-kapusty/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Oct 2014 07:49:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[chili]]></category>
		<category><![CDATA[czerwona kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[granat]]></category>
		<category><![CDATA[jabłko]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[natka pietruszki]]></category>
		<category><![CDATA[olej pistacjowy]]></category>
		<category><![CDATA[pestki dyni]]></category>
		<category><![CDATA[sezam]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1217</guid>

					<description><![CDATA[Albo modrej kapusty. Jak kto woli. Pyszna, chrupiąca, pikantna, pełna witamin. Pożarłam ją na drugie śniadanie – nie doczekała do obiadu… A może to było na obiad właśnie? Już żałuję, że nie zrobiłam więcej. Składniki: mała główka czerwonej kapusty, albo kawałek większej. 1 marchewka 1 jabłko pestki z połówki granatu kilka gałązek natki pietruszki garść [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Albo modrej kapusty. Jak kto woli. Pyszna, chrupiąca, pikantna, pełna witamin. Pożarłam ją na drugie śniadanie – nie doczekała do obiadu… A może to było na obiad właśnie? Już żałuję, że nie zrobiłam więcej.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/10/surowka-z-czerwonej-kapusty/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>mała główka czerwonej kapusty, albo kawałek większej.</li>
<li>1 marchewka</li>
<li>1 jabłko</li>
<li>pestki z połówki granatu</li>
<li>kilka gałązek natki pietruszki</li>
<li>garść pestek dyni</li>
<li>1 świeża papryczka chili</li>
<li>1/3 łyżeczki soli</li>
<li>2 łyżki oleju orzechowego, u mnie pistacjowy</li>
<li>łyżka nasion sezamu</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/10/surowka-z-czerwonej-kapusty/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Kapustę poszatkować, wrzucić do miski, posolić i odstawić na godzinę, żeby zmiękła.</li>
<li>Marchewkę i jabłko zetrzeć na tarce o grubych oczkach.</li>
<li>Pestki dyni uprażyć na suchej patelni.</li>
<li>Natkę i papryczkę chili drobno posiekać.</li>
<li>Wymieszać kapustę z pozostałymi składnikami, polać olejem.</li>
</ol>
<p>Smacznego!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2014/10/surowka-z-czerwonej-kapusty/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa z marchewki</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/03/zupa-z-marchewki/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2014/03/zupa-z-marchewki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Mar 2014 09:00:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[kolendra]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[mleko kokosowe]]></category>
		<category><![CDATA[trawa cytrynowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=999</guid>

					<description><![CDATA[Uwielbiam. Lekko orientalna, dzięki mleku kokosowemu, imbirowi, trawie cytrynowej i liściom limonki kaffir, zupa ze swojskiej marchewki zaskakuje smakiem. A kolendra idealnie do niej pasuje. I jeszcze te kolory… Poprawiają humor. Składniki: 700g marchewki 1 nieduży por – biała część 1,5 litra wody 2-3 liście limonki kaffir kawałek trawy cytrynowej (może być suszona) kawałek imbiru [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Uwielbiam. Lekko orientalna, dzięki mleku kokosowemu, imbirowi, trawie cytrynowej i liściom limonki kaffir, zupa ze swojskiej marchewki zaskakuje smakiem. A kolendra idealnie do niej pasuje. I jeszcze te kolory… Poprawiają humor.</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/03/zupa-z-marchewki/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <span id="more-999"></span></p>
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>700g marchewki</li>
<li>1 nieduży por – biała część</li>
<li>1,5 litra wody</li>
<li>2-3 liście limonki kaffir</li>
<li>kawałek trawy cytrynowej (może być suszona)</li>
<li>kawałek imbiru wielkości kciuka – ok 15 g</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>2 łyżki koncentratu pomidorowego</li>
<li>pół puszki mleka kokosowego</li>
<li>łyżeczka soli</li>
<li>1 papryczka chili, albo 1/3 łyżeczki chili w proszku</li>
<li>mieszanka pieprzów (czarny, różowy, chili)– do smaku</li>
<li>łyżeczka mielonej kolendry</li>
<li>1-2 łyżki oleju słonecznikowego</li>
<li>do dekoracji: liście świeżej kolendry lub natka pietruszki</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/03/zupa-z-marchewki/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<p>Pora kroimy w kostkę, wrzucamy do garnka z rozgrzanym olejem.  Dodajemy drobno posiekany czosnek, imbir i papryczkę chilli. Gdy por się zeszkli, wrzucamy marchewkę pokrojoną w kostkę. Zalewamy wodą i gotujemy do miękkości z dodatkiem liści limonki kaffir i trawy cytrynowej. Gdy marchewka będzie miękka (ok. 20 minut), liście limonki i trawę cytrynową wyjmujemy. Imbir, jeśli nie pokroimy go zbyt drobno – też, ale można go zostawić, będzie wtedy pikantniejsze. Dodajemy mleko kokosowe, koncentrat pomidorowy i przyprawy. Gotujemy jeszcze chwilkę. Zdejmujemy z ognia i miksujemy, niekoniecznie na gładki krem. Najlepiej smakuje podane ze świeżą kolendrą, ale może być też natka pietruszki.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2014/03/zupa-z-marchewki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa z (białej) kukurydzy</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Feb 2014 11:40:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[biała kukurydza]]></category>
		<category><![CDATA[kolendra]]></category>
		<category><![CDATA[kukurydza]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pasternak]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=972</guid>

					<description><![CDATA[Kupiłam kiedyś w „Kuchniach Świata” kilogram suchych ziaren białej kukurydzy. Wyglądało to przedziwnie i lekko makabrycznie – jak torba zębów-mleczaków. Czułam się jakbym obrabowała wróżkę-zębuszkę 😉 Na naklejce na opakowaniu napisane było w języku polskim: „moczyć 6h, gotować w osolonej wodzie 6-8h”. Przestraszyłam się, że to się tak długo gotuje – nie mam tyle czasu! [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kupiłam kiedyś w „Kuchniach Świata” kilogram suchych ziaren białej kukurydzy. Wyglądało to przedziwnie i lekko makabrycznie – jak torba zębów-mleczaków. Czułam się jakbym obrabowała wróżkę-zębuszkę 😉</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <br />
Na naklejce na opakowaniu napisane było w języku polskim: „moczyć 6h, gotować w osolonej wodzie 6-8h”. Przestraszyłam się, że to się tak długo gotuje – nie mam tyle czasu! Jednak poszukałam wersji w innych językach i tam już nie było mowy o długich godzinach gotowania. Zamiast tego 60-90 minut. W to już mogłam uwierzyć. Rzeczywiście kukurydza gotowała się około 70 minut zanim stała się miękka.</p>
<p>Postanowiłam zrobić zupę, bo taka kukurydza sama w sobie jest dość mdła. Za to w towarzystwie innych warzyw prezentuje się i smakuje znakomicie.</p>
<p>Zupa wyszła genialna, a wędzona papryka dodaje jej niesamowitego aromatu. Będzie smakować nawet mięsożercom.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki</b>:</p>
<ul>
<li>200g suchych ziaren białej kukurydzy – bo namoczeniu i ugotowaniu zwiększą swoją wagę trzykrotnie</li>
<li>1 por – biała część</li>
<li>1 marchewka</li>
<li>1 pasternak (może też być pietruszka)</li>
<li>3 średnie ziemniaki</li>
<li>3 ząbki czosnku</li>
<li>3 listki laurowe</li>
<li>1 świeża papryczka chili</li>
<li>kilka gałązek rozmarynu</li>
<li>łyżeczka wędzonej papryki w proszku</li>
<li>łyżeczka mielonej kolendry</li>
<li>łyżeczka ulubionej mieszanki curry (można z niej zrezygnować a dać np. więcej mielonej kolendry, kurkumy i mielonej słodkiej papryki)</li>
<li>3 łyżki przecieru pomidorowego</li>
<li>2 łyżki oleju</li>
<li>2,5 litra wody lub bulionu</li>
<li>sok z ½ cytryny</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>świeża kolendra, posiekana</li>
</ul>
<p>Jeśli nie macie białej kukurydzy – może być żółta, świeża z kolby lub mrożona.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Kukurydzę namoczyć na 6 godzin – moja moczyła się pół dnia i całą noc, czyli ok 15h. Gotować w osolonej wodzie ok. 60 minut. (Jeśli używacie świeżej kukurydzy – ten etap możecie pominąć.)</li>
<li>Por pokrojony w kostkę smażymy na oliwie, dodajemy też posiekany czosnek i sproszkowane przyprawy.</li>
<li>Gdy por i czosnek się zeszklą, dodajemy warzywa pokrojone w kostkę, kukurydzę (razem z resztką wody, w której się gotowała), wlewamy wodę lub bulion, wrzucamy liście laurowe, rozmaryn, posiekane chili i przecier pomidorowy.</li>
<li>Gotujemy do miękkości, przyprawiamy do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.</li>
<li>Część zupy lekko miksujemy i mieszamy z niezmiksowaną częścią. Oczywiście wyjmujemy listki i gałązki przed zmiksowaniem.</li>
<li>Podajemy ze świeżą kolendrą – pasuje do tej zupy idealnie!</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pasta z dyni</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/08/pasta-z-dyni/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Aug 2013 10:19:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[dynia]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pasta z dyni]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=620</guid>

					<description><![CDATA[Na kanapki. Ale może też być sosem do makaronu. Składniki: 500g dyni 150 g marchewki 1 duża cebula 2 ząbki czosnku kawałek świeżego imbiru wielkości kciuka łyżka oliwy lub oleju rzepakowego sól i pieprz do smaku pół łyżeczki płatków chili łyżeczka mielonej kolendry łyżka przecieru pomidorowego 200ml wody Przygotowanie: Dynię obrać, pokroić w dużą kostkę. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Na kanapki. Ale może też być sosem do makaronu.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/08/pasta-z-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>500g dyni</li>
<li>150 g marchewki</li>
<li>1 duża cebula</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>kawałek świeżego imbiru wielkości kciuka</li>
<li>łyżka oliwy lub oleju rzepakowego</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>pół łyżeczki płatków chili</li>
<li>łyżeczka mielonej kolendry</li>
<li>łyżka przecieru pomidorowego</li>
<li>200ml wody</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/08/pasta-z-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<p>Dynię obrać, pokroić w dużą kostkę. Marchewkę, cebulę, imbir i czosnek też obrać i drobno posiekać. Cebulę i czosnek zeszklić na rozgrzanej oliwie, dorzucić dynię, marchewkę i imbir. Zalać wszystko wodą i gotować na wolnym ogniu do miękkości. Dynia powinna się sama rozpaść, tworząc gęstą pastę, a marchewka – zmięknąć. Dodajemy sól, pieprz, chili, kolendrę oraz przecier pomidorowy i pozwalamy masie jeszcze chwilę „pyrkać”. Gotujemy do całkowitego wygotowania wody. Na tym etapie już w zasadzie pasta/sos są gotowe. Można pastę zmiksować na gładko, albo zostawić w niej kawałeczki marchewki i imbiru – wszystko zależy od preferencji. Ja swojej nie miksowałam. Zapakowałam w słoiczki.</p>
<p>Idealna na kanapki, ale można ją też wykorzystać jako sos do makaronu. Albo na przykład do warzywnej zapiekanki czy lasagne.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/08/pasta-z-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Zjadłam trochę na śniadanie – posmarowałam nią plastry kalarepki, które posypałam prażonym słonecznikiem i gomasio. Wyśmienicie smakowało ze świeżymi malinami. A do tego: kiszona cukinia (małosolna) też posypana gomasio, kwiaty czosnku bulwiastego, pomidory, szczypiorek, sałata, kropla oliwy, czarny świeżo mielony pieprz. I jajko sadzone.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/08/pasta-z-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/08/pasta-z-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<h4>Cudowne śniadanie!</h4>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Curry sojowe</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/02/curry-sojowe/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Feb 2013 22:13:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[cukinia]]></category>
		<category><![CDATA[curry]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[mleko kokosowe]]></category>
		<category><![CDATA[pietruszka]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=315</guid>

					<description><![CDATA[Wspaniałe, rozgrzewające curry sojowe. Soja po ugotowaniu przypomina fasolę tylko kształtem, ale konsystencję ma zupełnie inną. Moich gości zaskoczyła chrupkością ziaren. Składniki: 200 g soi 2-3 marchewki 1-2 pietruszki cebula 1 średnia cukinia mleko kokosowe (pół dużej puszki, albo jedna mała) pomidory w puszce (też pół puszki &#8211; chociaż, jeśli chcemy bardziej pomidorowy smak, możemy [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wspaniałe, rozgrzewające curry sojowe. Soja po ugotowaniu przypomina fasolę tylko kształtem, ale konsystencję ma zupełnie inną. Moich gości zaskoczyła chrupkością ziaren.</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/02/curry-sojowe/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <span id="more-315"></span></p>
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>200 g soi</li>
<li>2-3 marchewki</li>
<li>1-2 pietruszki</li>
<li>cebula</li>
<li>1 średnia cukinia</li>
<li>mleko kokosowe (pół dużej puszki, albo jedna mała)</li>
<li>pomidory w puszce (też pół puszki &#8211; chociaż, jeśli chcemy bardziej pomidorowy smak, możemy dać całą)</li>
<li>zielona pasta curry (łyżka, lub więcej – w zależności od ostrości pasty i preferencji smakowych)</li>
<li>świeża papryczka chili (opcjonalnie – jeśli pasta curry jest bardzo ostra, można zrezygnować)</li>
<li>olej</li>
<li>szczypior</li>
<li>świeża kolendra (opcjonalnie)</li>
<li>sól do smaku</li>
<li>woda, około szklanki</li>
</ul>
<p>To danie, którego nie zrobimy od razu. Ale możemy przygotowanie podzielić na kilka etapów 😉</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/02/curry-sojowe/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Soję namoczyć, najlepiej na noc.</li>
<li>Napęczniałą soję gotujemy (w świeżej wodzie) do miękkości. Niestety trochę to trwa. Około godziny, może trochę dłużej.</li>
<li>Posiekać cebulę w grubą kostkę.</li>
<li>Marchewkę i pietruszkę obrać i pokroić w niezbyt grube „ćwierćplasterki”.</li>
<li>Cukinię, bez obierania, pokroić w nieco grusze półplasterki.</li>
<li>W garnku rozgrzać olej, podsmażyć cebulę, dodać pastę curry. (I posiekane chili.)</li>
<li>Dodać marchewkę i pietruszkę, ugotowaną soję, mleko kokosowe i pomidory razem z sosem z puszki. Dodać sól &#8211; pół łyżeczki.</li>
<li>Można dodać trochę wody. Pogotować, aż marchewka i pietruszka trochę zmiękną.</li>
<li>Pod koniec gotowania dodać cukinię, bo ona szybko zrobi się miękka.</li>
<li>Podawać udekorowane posiekanym szczypiorem i/lub kolendrą.</li>
<li>Można jeść samo, albo z ryżem (najlepiej basmati lub jaśminowym).</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pieczone warzywa</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Jan 2013 17:43:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[bataty]]></category>
		<category><![CDATA[bez mięsa]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pasternak]]></category>
		<category><![CDATA[pietruszka]]></category>
		<category><![CDATA[topinambur]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=47</guid>

					<description><![CDATA[Na taki leniwy dzień jak dziś, na przyjęcie niespodziewanych lub spodziewanych gości, na obiad, kolację&#8230; W zasadzie na każdą okazję – pod warunkiem, że macie piekarnik i świeże warzywa. Mogą być jakiekolwiek. W wersji bardziej klasycznej – na przykład ziemniaki, marchewka, pietruszka, seler (w dowolnej konfiguracji). W wersji mniej typowej – mogą być takie cuda [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Na taki leniwy dzień jak dziś, na przyjęcie niespodziewanych lub spodziewanych gości, na obiad, kolację&#8230;<br />
W zasadzie na każdą okazję – pod warunkiem, że macie piekarnik i świeże warzywa.</strong></p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><span id="more-47"></span></p>
<p>Mogą być jakiekolwiek. W wersji bardziej klasycznej – na przykład ziemniaki, marchewka, pietruszka, seler (w dowolnej konfiguracji). W wersji mniej typowej – mogą być takie cuda jak: skorzonera, pasternak, topinambur, bataty (niekoniecznie razem, ale mogą stanowić dodatek do innych warzyw). Może być cebula, cukinia, papryka, kabaczek, fenkuł – to, co akurat ma się pod ręką.<br />
Lubię łączyć różne warzywa, wtedy mieszają się różne smaki i kolory.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Warzywa obieramy i kroimy w grube słupki. Polewamy oliwą, dodajemy rozmaryn lub tymianek (najlepiej świeży, ale może być i suszony), sól, pieprz, ząbki czosnku. Przekładamy do żaroodpornego naczynia lub na blaszkę.<br />
I pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C do miękkości, czyli jakieś trzy kwadranse.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
