<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>dynia | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<atom:link href="https://www.dzikapycha.pl/tag/dynia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<description>Blog fotokulinarny - przepisy, pomysły, zdjęcia jedzenia</description>
	<lastBuildDate>Tue, 25 Aug 2015 10:47:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://www.dzikapycha.pl/wp-content/uploads/2020/02/cropped-dzika_avatar-e1582581348825-32x32.jpg</url>
	<title>dynia | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Placki dyniowe</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/08/placki-dyniowe/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Aug 2015 10:47:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[dynia]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1862</guid>

					<description><![CDATA[Gdy dzisiaj wybrałam się na zakupy do Majlerta, to oczywiście wiedziałam, że przywiozę ze sobą pyszne warzywa. Kupiłam trzy rodzaje dyni, cukinie, pęczki bazylii, kwiaty czosnku, mini żółte buraczki. I dynię, na której było napisane „na placki”. Skoro na placki, to trzeba spróbować zrobić placki. Prototyp placka, jak (prawie) zawsze, testowała sąsiadka (która akurat wróciła [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[ [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/08/placki-dyniowe/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Gdy dzisiaj wybrałam się na zakupy do <a href="http://majlert.pl/" target="_blank">Majlerta</a>, to oczywiście wiedziałam, że przywiozę ze sobą pyszne warzywa. Kupiłam trzy rodzaje dyni, cukinie, pęczki bazylii, kwiaty czosnku, mini żółte buraczki. I dynię, na której było napisane „na placki”. Skoro na placki, to trzeba spróbować zrobić placki. Prototyp placka, jak (prawie) zawsze, testowała sąsiadka (która akurat wróciła głodna z pracy 🙂 ).<br />
Placki wyszły przepyszne – no i się nie rozpadły, co ważne, bo np. placków z cukinii nie udało mi się nigdy zrobić takich, jak chciałam. Za to dyniowe wyszły obłędne. Z imbirem, smażone na oleju kokosowym, miały przyjemny lekko egzotyczny aromat.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/08/placki-dyniowe/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>600g dyni</li>
<li>2 jajka</li>
<li>3-4 czubate łyżki mąki pszennej</li>
<li>20g świeżego imbiru</li>
<li>3 ząbki czosnku</li>
<li>sól (ok ½-1 łyżeczki), pieprz</li>
<li>olej kokosowy do smażenia</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/08/placki-dyniowe/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Postępujemy jak w przypadku placków ziemniaczanych. Obraną dynię zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Dodaj dwa jajka, starty na tarce o małych oczkach imbir i wyciśnięty czosnek. Wymieszaj. Dodaj mąkę, sól i pieprz. Masę dokładnie wymieszaj. Smaż na rozgrzanej patelni – nakładaj łyżką. Gdy będą złote po obu stronach, odsącz nadmiar tłuszczu na ręczniku papierowym. Zajadaj ze smakiem – np. z sosem jogurtowym ze świeżymi ziołami. Albo ze śmietaną. Albo same. Jak lubisz.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/08/placki-dyniowe/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pomarańczowa zupa krem z batata, marchewki i dyni</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/02/pomaranczowa-zupa-krem-z-batata-marchewki-i-dyni/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2015 07:47:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[bataty]]></category>
		<category><![CDATA[dynia]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[limonka kaffir]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[trawa cytrynowa]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1546</guid>

					<description><![CDATA[Można w środku zimy rozjaśnić swój świat – przygotowując przepyszną rozgrzewającą zupę o obłędnie pomarańczowym kolorze, posypaną świeżą kolendrą i miętą. Pomarańczy w niej jednak nie ma. Z przypraw użyłam mielonej i suszonej trawy cytrynowej i liści limonki kaffir oraz imbiru, jednak myślę, że świeże byłyby nawet lepsze i bardziej aromatyczne. Akurat nie miałam takich [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Można w środku zimy rozjaśnić swój świat – przygotowując przepyszną rozgrzewającą zupę o obłędnie pomarańczowym kolorze, posypaną świeżą kolendrą i miętą. Pomarańczy w niej jednak nie ma. Z przypraw użyłam mielonej i suszonej trawy cytrynowej i liści limonki kaffir oraz imbiru, jednak myślę, że świeże byłyby nawet lepsze i bardziej aromatyczne. Akurat nie miałam takich pod ręką. Jeśli jednak będziecie używać świeżych – pamiętajcie, żeby je usunąć z zupy przed zmiksowaniem (imbir można zmiksować z warzywami).</p>
<p>Tym razem przepis na małą porcję (na ok. 3-4 osoby).</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/02/pomaranczowa-zupa-krem-z-batata-marchewki-i-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>1 batat (ok 250g)</li>
<li>2 marchewki</li>
<li>pół małej dyni (ok 250g)</li>
<li>1 cebula</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>2 łyżki oliwy</li>
<li>1 łyżeczka kurkumy</li>
<li>1 łyżka przecieru pomidorowego</li>
<li>½ łyżeczki mielonej trawy cytrynowej</li>
<li>½ łyżeczki mielonych liści limonki kaffir</li>
<li>½ łyżeczki mielonego imbiru</li>
<li>1 łyżeczka soli</li>
<li>szczypta chili</li>
<li>1 litr wody</li>
<li>świeża kolendra</li>
<li>świeża mięta</li>
<li>sok z ½ limonki</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/02/pomaranczowa-zupa-krem-z-batata-marchewki-i-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Cebulę i czosnek drobno posiekaj, zeszklij w garnku na oliwie.</li>
<li>Marchewkę, batata i dynię pokrój w małe kawałki, wrzuć do garnka, chwilkę podduś. Dodaj sól i przyprawy, zalej wodą, zagotuj. Gotuj do miękkości, około 20 minut.</li>
<li>Ugotowaną zupę zmiksuj na gładki krem, podaj z posiekaną miętą i kolendrą, prażonymi migdałami i kilkoma kroplami dobrego oleju/oliwy.</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tażin warzywny z dynią i marchewką</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Jan 2015 16:55:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[kasza]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[dynia]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[seler naciowy]]></category>
		<category><![CDATA[tadżin]]></category>
		<category><![CDATA[tagine]]></category>
		<category><![CDATA[tajine]]></category>
		<category><![CDATA[tażin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1515</guid>

					<description><![CDATA[Tażin lub też tadżin, (tagine/tajine) – danie kuchni marokańskiej gotowane w specjalnym naczyniu ze stożkową pokrywką z otworkiem. Tradycyjne naczynia zrobione są z gliny, ale w sklepach można spotkać też zrobione z innych materiałów – żeliwne, ceramiczne, stalowe… Moje naczynie jest gliniane, dość duże – przygotowane danie wystarczy dla 4-5 osób. Korzystam z niego na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Tażin lub też tadżin, (<em>tagine/tajine</em>) – danie kuchni marokańskiej gotowane w specjalnym naczyniu ze stożkową pokrywką z otworkiem. Tradycyjne naczynia zrobione są z gliny, ale w sklepach można spotkać też zrobione z innych materiałów – żeliwne, ceramiczne, stalowe… Moje naczynie jest gliniane, dość duże – przygotowane danie wystarczy dla 4-5 osób. Korzystam z niego na kuchence gazowej.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Danie przygotowane w takim naczyniu jest niezwykle aromatyczne i robi się prawie samo, tzn. gdy już wszystko pokroimy, wymieszamy i nakryjemy stożkowatą pokrywką. Koniecznie musi mieć otwór, przez który ulatnia się para (uwaga, parzy! 😉 ) Gotujemy na bardzo małym ogniu.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Poniżej przedstawiam przepis na tażin warzywny. Z cynamonem, kminem rzymskim, imbirem i kolendrą. Fantastyczne, rozgrzewające danie! Oczywiście, jeśli nie macie specjalnego naczynia, możecie przygotować takie danie w garnku z grubym dnem albo nawet w piekarniku.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>3 łyżki oliwy</li>
<li>1-2 łyżeczka mielonej kolendry</li>
<li>1-2 łyżeczka mielonego cynamonu</li>
<li>1 łyżeczka kminu rzymskiego</li>
<li>2 łyżeczki mielonej słodkiej papryki</li>
<li>1-3 łyżeczki suszonej harissy lub pasty (w zależności od tego, jaką ostrość preferujesz)</li>
<li>sok i skórka z 1 cytryny lub limonki</li>
<li>3 małe cebule</li>
<li>4 ząbki czosnku</li>
<li>kawałek świeżego imbiru (2,5 cm )</li>
<li>ugotowana drobna fasolka lub ciecierzyca – 1 szklanka</li>
<li>3 marchewki</li>
<li>kawałek dyni – 300g</li>
<li>3 łodygi selera naciowego</li>
<li>10 suszonych moreli</li>
<li>10 suszonych pomidorów (suchych, np. zasolonych, nie z oliwy)</li>
<li>1 puszka krojonych pomidorów</li>
<li>garść świeżej kolendry i mięty</li>
<li>300-400ml wody/bulionu</li>
<li>sól – ok. pół łyżeczki</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Czosnek i 1 cebulę drobno posiekaj. Pozostałe cebule pokrój w grube piórka.</li>
<li>Świeży imbir drobno posiekaj.</li>
<li>Marchew, dynię i seler pokrój w średniej wielkości kawałki.</li>
<li>Suszone pomidory i morele pokrój w cienkie paski.</li>
<li>W naczyniu rozgrzej oliwę; na rozgrzanej oliwie zeszklij posiekany czosnek i cebulę, dorzuć posiekany imbir, przyprawy, wymieszaj. Dodaj pomidory, zagotuj. Dorzuć pokrojone warzywa, fasolę, suszone pomidory i morele, skórkę i sok z cytryny, sól. Zalej wszystko wodą lub bulionem, wymieszaj. Nakryj pokrywką. Zmniejsz ogień – niech warzywa się duszą na małym ogniu przez około 50 minut. Jeśli gotujesz w naczyniu do tagine, to uważaj, nie podnoś pokrywki, bo później będziesz mieć trudności w przykryciu naczynia bez zalewania wszystkiego dookoła sosem.</li>
<li>Podawaj posypane drobno posiekaną świeżą kolendrą i miętą. A do tego na przykład kuskus.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/tazin-warzywny-z-dynia-i-marchewka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tarta dyniowa z gruszką</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/11/tarta-dyniowa-z-gruszka/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2014/11/tarta-dyniowa-z-gruszka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Nov 2014 21:00:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wypieki]]></category>
		<category><![CDATA[dynia]]></category>
		<category><![CDATA[gruszka]]></category>
		<category><![CDATA[hokkaido]]></category>
		<category><![CDATA[ser kozi]]></category>
		<category><![CDATA[tarta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1328</guid>

					<description><![CDATA[To miały być pierogi, takie jak ostatnio zrobiła moja Mama, a to były najlepsze pierogi z dynią, jakie jadłam w życiu. Ale jakoś nie miałam ochoty na wałkowanie i lepienie. Więc przerobiłam farsz pierogowy na farsz do tarty – dodałam surowe jajka. A że miałam gotowe ciasto francuskie, to tarta powstała bardzo szybko. Wyszła przepyszna. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>To miały być pierogi, takie jak ostatnio zrobiła moja Mama, a to były najlepsze pierogi z dynią, jakie jadłam w życiu. Ale jakoś nie miałam ochoty na wałkowanie i lepienie. Więc przerobiłam farsz pierogowy na farsz do tarty – dodałam surowe jajka. A że miałam gotowe ciasto francuskie, to tarta powstała bardzo szybko. Wyszła przepyszna. Jeśli jednak macie ochotę na pierogi z dynią &#8211; nie dodawajcie jajek. To tarta raczej wytrawna niż deserowa 😉</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/11/tarta-dyniowa-z-gruszka/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>500g upieczonej dyni hokkaido</li>
<li>100g sera koziego kremowego</li>
<li>3 jajka</li>
<li>łyżeczka suszonego imbiru</li>
<li>2 ząbki czosnku &#8211; wyciśnięte lub bardzo drobno posiekane</li>
<li>¼ łyżeczki chili</li>
<li>sól i pieprz</li>
<li>1 łyżeczka cynamonu</li>
<li>1 łyżeczka tymianku, świeżego lub suszonego</li>
<li>opakowanie ciasta francuskiego</li>
<li>gruszka</li>
</ul>
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Najpierw upiecz dynię: przekrój na pół, wydrąż, pokrój w grubą kostkę, polej oliwą, posól i ułóż na blaszce. Upiecz w piekarniku rozgrzanym do 200 °C – do miękkości, około 20-30 minut.</p>
<p>Do upieczonej dyni dodaj twarożek kozi, przyprawy i zmiksuj wszystko. Spróbuj, czy odpowiednio przyprawione. Dodaj jajka, wymieszaj.</p>
<p>Wyłóż formę do tarty ciastem francuskim, podpiecz przez 10 minut w temperaturze 180 °C. Na podpieczony spód przełóż masę i udekoruj kawałkami gruszki. Piecz przez ok. 20-30 minut w temperaturze 150 °C.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2014/11/tarta-dyniowa-z-gruszka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sałatka z komosy ryżowej z pieczoną dynią</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/10/salatka-z-komosy-ryzowej-z-pieczona-dynia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Oct 2014 21:56:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[kasza]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[dynia]]></category>
		<category><![CDATA[komosa ryżowa]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy nerkowca]]></category>
		<category><![CDATA[pestki dyni]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[quinoa]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1252</guid>

					<description><![CDATA[Pieczona dynia hokkaido to poezja, coś absolutnie wyjątkowego i obłędnie pysznego. Sama dynia jest moim zdaniem najlepszą wśród dyń, bo jest pyszna i nie trzeba obierać jej ze skórki. I do tego ten intensywnie pomarańczowy kolor, zarówno za zewnątrz jak i we wnętrzu. Taką dynię po upieczeniu można zjeść tak po prostu, bez dodatków. Albo [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pieczona dynia hokkaido to poezja, coś absolutnie wyjątkowego i obłędnie pysznego. Sama dynia jest moim zdaniem najlepszą wśród dyń, bo jest pyszna i nie trzeba obierać jej ze skórki. I do tego ten intensywnie pomarańczowy kolor, zarówno za zewnątrz jak i we wnętrzu. Taką dynię po upieczeniu można zjeść tak po prostu, bez dodatków. Albo z innymi pieczonymi warzywami. A gdy przypadkiem zostanie, można ją pokroić na cieńsze kawałki i zjeść z chlebem. Albo zrobić zupę. Albo dodać do makaronu. Albo do sałatki.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/10/salatka-z-komosy-ryzowej-z-pieczona-dynia/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Moja sałatka może być w dwóch wersjach – całkowicie wegańskiej, lub wegetariańskiej, z dodatkiem sera feta. Smakuje pysznie w obu wersjach.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/10/salatka-z-komosy-ryzowej-z-pieczona-dynia/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Jak upiec dynię?</strong></p>
<p>Przekroić na pół, wydrążyć, pokroić na grube plastry-półksiężyce, polać oliwą, posolić, popieprzyć, dodać świeży rozmaryn – ułożyć na płasko na blaszce i upiec w piekarniku rozgrzanym do 200 °C – do miękkości, około 30 minut. Można upiec też ząbki czosnku w całości, bez obierania.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/10/salatka-z-komosy-ryzowej-z-pieczona-dynia/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki na sałatkę:</strong></p>
<ul>
<li>150g komosy ryżowej &#8211; <em>quinoa</em> (suchej)</li>
<li>kilka plastrów upieczonej dyni hokkaido</li>
<li>2 pomidory (u mnie podłużne: jeden żółty i jeden czerwony)</li>
<li>pęczek natki pietruszki</li>
<li>pół białej cebuli cukrowej albo czerwonej</li>
<li>duża garść orzeszków nerkowca</li>
<li>garść pestek dyni</li>
<li>łyżka oliwy z oliwek</li>
<li>sól, pieprz do smaku, (a jak ktoś chce, można dodać drobno posiekaną papryczkę chili, ale niezbyt dużo)</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/10/salatka-z-komosy-ryzowej-z-pieczona-dynia/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Komosę ugotować w 400 ml wody (wodę posolić – ok ½ łyżeczki).</li>
<li>Dynię i pomidora pokroić w grubą kostkę.</li>
<li>Cebulę pokroić w drobną i cienką kostkę.</li>
<li>Natkę posiekać.</li>
<li>Orzeszki i pestki dyni uprażyć na suchej rozgrzanej patelni.</li>
<li>Wszystkie składniki wymieszać w misce i polać oliwą. Doprawić solą i pieprzem do smaku. W wersji niewegańskiej można też dodać pokrojoną w kostkę fetę.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/10/salatka-z-komosy-ryzowej-z-pieczona-dynia/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sernik dyniowy</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/09/sernik-dyniowy/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2013/09/sernik-dyniowy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Sep 2013 08:10:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[desery]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>
		<category><![CDATA[wypieki]]></category>
		<category><![CDATA[dynia]]></category>
		<category><![CDATA[sernik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=692</guid>

					<description><![CDATA[To mój zdecydowany faworyt tej jesieni! Gdy kilka dni temu zamawiałam kawę w Ministerstwie Kawy, zostałam namówiona też na sernik dyniowy. Jak to dobrze, że dałam się skusić! Otrzymałam gładki, kremowy, cynamonowo-dyniowy rarytas o przepięknym kolorze. Już po pierwszym kęsie wiedziałam, że muszę taki zrobić w domu. Co prawda nie jest on dokładnie taki sam, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>To mój zdecydowany faworyt tej jesieni! Gdy kilka dni temu zamawiałam kawę w Ministerstwie Kawy, zostałam namówiona też na sernik dyniowy. Jak to dobrze, że dałam się skusić! Otrzymałam gładki, kremowy, cynamonowo-dyniowy rarytas o przepięknym kolorze. Już po pierwszym kęsie wiedziałam, że muszę taki zrobić w domu. Co prawda nie jest on dokładnie taki sam, ale&#8230; zachwycił nas smakiem i konsystencją.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/09/sernik-dyniowy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki na masę serowo-dyniową:</b></p>
<ul>
<li>1 kg twarogu sernikowego (lub twarogu zmielonego trzykrotnie)</li>
<li>1 opakowanie serka mascarpone (250g)</li>
<li>3 jajka</li>
<li>170 g cukru brązowego jasnego</li>
<li>ok. 400ml puree z dyni (musu dyniowego)</li>
<li>1 łyżeczka cynamonu</li>
<li>1 łyżeczka mielonego imbiru</li>
<li>pół łyżeczki kurkumy (opcjonalnie)</li>
<li>szczypta soli</li>
<li>1 łyżeczka ekstraktu z wanilii</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/09/sernik-dyniowy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki na spód:</b></p>
<ul>
<li>200g herbatników (u mnie ciasteczka owsiane)</li>
<li>1 tabliczka białej czekolady (lub mlecznej)</li>
<li>ok. 60g masła</li>
<li>2 łyżki kakao</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/09/sernik-dyniowy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, nie powinny być prosto z lodówki.</li>
<li>Zaczynamy od spodu. Pokruszone herbatniki i czekoladę mielimy w blenderze razem masłem i kakao. Wyklejamy ciastem tortownicę i wkładamy ją do lodówki.</li>
<li>Masa serowa: twaróg sernikowy wymieszać w misce z mascarpone i musem dyniowym. Dodać cukier, sól, cynamon, imbir, kurkumę i ekstrakt z wanilii i wszystko dokładnie wymieszać. Do masy dodajemy po jednym jajku i mieszamy. Do tego wszystkiego użyłam miksera, zdecydowanie ułatwia pracę, lecz nie jest on niezbędny.</li>
<li>Masę serową wylewamy na schłodzony spód.</li>
<li>Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, na dolnej półce stawiamy naczynie (np. keksówkę, formę do tarty) z gorącą wodą, która parując będzie nawilżać powietrze w piekarniku.</li>
<li>Wstawiamy sernik i pieczemy około 30 minut. Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do około 160 stopni i pieczemy przez następne 15 minut, następnie obniżamy temperaturę do 120 stopni i pieczemy jeszcze 20 minut.</li>
<li>Zostawiamy sernik w piekarniku i uchylamy drzwiczki piekarnika. Gdy się trochę chłodzi, wyjmujemy sernik z piekarnika, lecz zostawiamy go w tortownicy do całkowitego ostudzenia. Po wystudzeniu dobrze jest okroić nożem brzegi i zdjąć obręcz tortownicy.</li>
<li>Wstawiamy wystudzony sernik do lodówki i tam zostawiamy go przez kilka godzin, a najlepiej do następnego dnia (i to jest ten najtrudniejszy etap robienia sernika – czekanie… Ale warto: najlepiej smakuje na drugi dzień.)</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/09/sernik-dyniowy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Jak zrobić mus dyniowy?</b></p>
<p>Dynię upiec w piekarniku w temperaturze 180-200 stopni przez około godzinę. Jeśli jest duża, to można ją wcześniej przekroić i wyjąć pestki. Jeśli pieczemy dynię w całości (moja była nieduża) – po upieczeniu usuwamy pestki i skórę, a miąższ zostawiamy na sitku do odcieknięcia. Później wszystko dokładnie miksujemy blenderem na gładki mus.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/09/sernik-dyniowy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2013/09/sernik-dyniowy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pasta z dyni</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/08/pasta-z-dyni/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Aug 2013 10:19:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[dynia]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pasta z dyni]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=620</guid>

					<description><![CDATA[Na kanapki. Ale może też być sosem do makaronu. Składniki: 500g dyni 150 g marchewki 1 duża cebula 2 ząbki czosnku kawałek świeżego imbiru wielkości kciuka łyżka oliwy lub oleju rzepakowego sól i pieprz do smaku pół łyżeczki płatków chili łyżeczka mielonej kolendry łyżka przecieru pomidorowego 200ml wody Przygotowanie: Dynię obrać, pokroić w dużą kostkę. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Na kanapki. Ale może też być sosem do makaronu.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/08/pasta-z-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>500g dyni</li>
<li>150 g marchewki</li>
<li>1 duża cebula</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>kawałek świeżego imbiru wielkości kciuka</li>
<li>łyżka oliwy lub oleju rzepakowego</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>pół łyżeczki płatków chili</li>
<li>łyżeczka mielonej kolendry</li>
<li>łyżka przecieru pomidorowego</li>
<li>200ml wody</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/08/pasta-z-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<p>Dynię obrać, pokroić w dużą kostkę. Marchewkę, cebulę, imbir i czosnek też obrać i drobno posiekać. Cebulę i czosnek zeszklić na rozgrzanej oliwie, dorzucić dynię, marchewkę i imbir. Zalać wszystko wodą i gotować na wolnym ogniu do miękkości. Dynia powinna się sama rozpaść, tworząc gęstą pastę, a marchewka – zmięknąć. Dodajemy sól, pieprz, chili, kolendrę oraz przecier pomidorowy i pozwalamy masie jeszcze chwilę „pyrkać”. Gotujemy do całkowitego wygotowania wody. Na tym etapie już w zasadzie pasta/sos są gotowe. Można pastę zmiksować na gładko, albo zostawić w niej kawałeczki marchewki i imbiru – wszystko zależy od preferencji. Ja swojej nie miksowałam. Zapakowałam w słoiczki.</p>
<p>Idealna na kanapki, ale można ją też wykorzystać jako sos do makaronu. Albo na przykład do warzywnej zapiekanki czy lasagne.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/08/pasta-z-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Zjadłam trochę na śniadanie – posmarowałam nią plastry kalarepki, które posypałam prażonym słonecznikiem i gomasio. Wyśmienicie smakowało ze świeżymi malinami. A do tego: kiszona cukinia (małosolna) też posypana gomasio, kwiaty czosnku bulwiastego, pomidory, szczypiorek, sałata, kropla oliwy, czarny świeżo mielony pieprz. I jajko sadzone.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/08/pasta-z-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/08/pasta-z-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<h4>Cudowne śniadanie!</h4>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
