<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>sałatka | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<atom:link href="https://www.dzikapycha.pl/tag/salatka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<description>Blog fotokulinarny - przepisy, pomysły, zdjęcia jedzenia</description>
	<lastBuildDate>Wed, 06 Jan 2016 08:38:17 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://www.dzikapycha.pl/wp-content/uploads/2020/02/cropped-dzika_avatar-e1582581348825-32x32.jpg</url>
	<title>sałatka | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Sałatka z brązowej soczewicy</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2016/01/salatka-z-brazowej-soczewicy/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2016/01/salatka-z-brazowej-soczewicy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Jan 2016 08:38:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[feta]]></category>
		<category><![CDATA[pieczarki]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=2105</guid>

					<description><![CDATA[Zawsze, gdy kupuję czerwoną soczewicę (uwielbiam zupę z czerwonej soczewicy!), myślę o tym, że następnym razem muszę kupić inną. Na brązową wcale nie tak łatwo trafić, ale warto się za nią rozejrzeć. Ma małe ziarenka (mniejsze, niż zielona) i idealnie nadaje się do sałatek, bo nie rozpada się po ugotowaniu. (Można kupić też taką soczewicę [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zawsze, gdy kupuję czerwoną soczewicę (uwielbiam <a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/12/zupa-z-czerwonej-soczewicy-i-pomidorow/" target="_blank">zupę z czerwonej soczewicy</a>!), myślę o tym, że następnym razem muszę kupić inną. Na brązową wcale nie tak łatwo trafić, ale warto się za nią rozejrzeć. Ma małe ziarenka (mniejsze, niż zielona) i idealnie nadaje się do sałatek, bo nie rozpada się po ugotowaniu. (Można kupić też taką soczewicę w puszce, co zdecydowanie przyspieszy proces przygotowywania sałatki. )</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2016/01/salatka-z-brazowej-soczewicy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>szklanka brązowej soczewicy</li>
<li>spora garść małych różyczek brokułu (pół sporego brokułu)</li>
<li>15 małych pomidorków</li>
<li>ser feta</li>
<li>300g małych pieczarek</li>
<li>dwa ząbki czosnku</li>
<li>łyżka majeranku</li>
<li>oliwa, masło do smażenia</li>
</ul>
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Soczewicę namocz na pół godziny w wodzie, a później ugotuj w osolonej wodzie do miękkości, przez jakieś 20-30 minut.</li>
<li>Pieczarki umyj i usmaż na złoto na maśle z dodatkiem oliwy, z czosnkiem i łyżką majeranku. Do tego sól i pieprz.</li>
<li>Brokuły zblanszuj we wrzątku (gotuj w osolonej wodzie przez 1-2 minuty), po odcedzeniu „zahartuj” lodowatą wodą (przełóż do miski z zimną wodą i lodem), żeby nie straciły intensywnie zielonego koloru.</li>
<li>Fetę pokrój w kostkę.</li>
<li>Pomidorki przekrój na pół.</li>
<li>Przełóż wszystkie składniki do miski, wymieszaj.</li>
<li>Dopraw solą i pieprzem do smaku. Polej oliwą.</li>
</ol>
<p>Smacznego!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2016/01/salatka-z-brazowej-soczewicy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sałatka z komosy ryżowej</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/salatka-z-komosy-ryzowej/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/salatka-z-komosy-ryzowej/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jan 2015 20:53:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kasza]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zioła]]></category>
		<category><![CDATA[awokado]]></category>
		<category><![CDATA[bakłażan]]></category>
		<category><![CDATA[kiełki]]></category>
		<category><![CDATA[kiełki rzodkiewki]]></category>
		<category><![CDATA[kolendra]]></category>
		<category><![CDATA[komosa ryżowa]]></category>
		<category><![CDATA[papryka]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[sezam]]></category>
		<category><![CDATA[słonecznik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1417</guid>

					<description><![CDATA[Komosa ryżowa jest podobno najzdrowszym z ziaren. Jakiś czas temu, zanim stała się bardzo modna i w miarę ogólnodostępna, kupiłam jedno opakowanie. Długo się zastanawiałam, co z nią zrobić, w końcu ugotowałam jak kaszę. Rozczarowała mnie. Miała dziwny smak i zapach. Postanowiłam dać jej jeszcze jedną szansę i za drugim razem przekonałam się do niej. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Komosa ryżowa jest podobno najzdrowszym z ziaren. Jakiś czas temu, zanim stała się bardzo modna i w miarę ogólnodostępna, kupiłam jedno opakowanie. Długo się zastanawiałam, co z nią zrobić, w końcu ugotowałam jak kaszę. Rozczarowała mnie. Miała dziwny smak i zapach. Postanowiłam dać jej jeszcze jedną szansę i za drugim razem przekonałam się do niej. Ale może dlatego, że za drugim razem była to czerwona komosa, nie biała? Czerwona smakuje inaczej, trochę bardziej orzechowo. Jest pyszna. Białą też polubiłam, ale najbardziej lubię ją z dodatkiem komosy czerwonej. Takiej właśnie mieszanki użyłam do przygotowania ostatniej sałatki. Sałatka wyborna, chrupiąca – jest co gryźć. A kiełki rzodkiewki nadają jej lekkiej ostrości. Polecam bardzo. Można też do niej dodać pomidorki koktajlowe i/lub oliwki.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/salatka-z-komosy-ryzowej/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>1 szklanka komosy ryżowej białej (lub zmieszanej z czerwoną)</li>
<li>2 łyżki sezamu</li>
<li>2 łyżki pestek słonecznika</li>
<li>2 łyżki siekanych migdałów</li>
<li>garść kiełków rzodkiewki</li>
<li>pół czerwonej papryki</li>
<li>1 bakłażan</li>
<li>1 dojrzałe awokado</li>
<li>oliwa z oliwek</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>sok z cytryny</li>
<li>świeża kolendra</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/salatka-z-komosy-ryzowej/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Bakłażana pokrój w grube plastry, posmaruj oliwą z obu stron oliwą, posól i popieprz. Upiecz w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni. Około 40 minut, aż zmięknie i się zezłoci z obu stron.</li>
<li>Komosę ugotuj w dwóch szklankach osolonej wody.</li>
<li>Paprykę i awokado pokrój w kostkę. Awokado skrop sokiem z cytryny.</li>
<li>Ziarna słonecznika i migdały upraż na suchej patelni.</li>
<li>Do ugotowanej i przestudzonej kaszy dodaj ostudzonego bakłażana pokrojonego na mniejsze części (np. każdy plaster na ćwiartki), paprykę, awokado, kiełki, sezam, migdały i ziarna słonecznika. Polej oliwą, skrop sokiem z cytryny, jeśli chcesz dopraw solą i pieprzem. Dodaj posiekaną kolendrę. Wymieszaj. Smacznego!</li>
</ol>
<p>A przepis na inną sałatkę z komosy ryżowej znajdziesz <a title="Sałatka z komosy ryżowej z pieczoną dynią" href="https://www.dzikapycha.pl/2014/10/salatka-z-komosy-ryzowej-z-pieczona-dynia/" target="_blank">tu</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/salatka-z-komosy-ryzowej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sałatka z komosy ryżowej z pieczoną dynią</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/10/salatka-z-komosy-ryzowej-z-pieczona-dynia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Oct 2014 21:56:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[kasza]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[dynia]]></category>
		<category><![CDATA[komosa ryżowa]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy nerkowca]]></category>
		<category><![CDATA[pestki dyni]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[quinoa]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1252</guid>

					<description><![CDATA[Pieczona dynia hokkaido to poezja, coś absolutnie wyjątkowego i obłędnie pysznego. Sama dynia jest moim zdaniem najlepszą wśród dyń, bo jest pyszna i nie trzeba obierać jej ze skórki. I do tego ten intensywnie pomarańczowy kolor, zarówno za zewnątrz jak i we wnętrzu. Taką dynię po upieczeniu można zjeść tak po prostu, bez dodatków. Albo [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pieczona dynia hokkaido to poezja, coś absolutnie wyjątkowego i obłędnie pysznego. Sama dynia jest moim zdaniem najlepszą wśród dyń, bo jest pyszna i nie trzeba obierać jej ze skórki. I do tego ten intensywnie pomarańczowy kolor, zarówno za zewnątrz jak i we wnętrzu. Taką dynię po upieczeniu można zjeść tak po prostu, bez dodatków. Albo z innymi pieczonymi warzywami. A gdy przypadkiem zostanie, można ją pokroić na cieńsze kawałki i zjeść z chlebem. Albo zrobić zupę. Albo dodać do makaronu. Albo do sałatki.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/10/salatka-z-komosy-ryzowej-z-pieczona-dynia/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Moja sałatka może być w dwóch wersjach – całkowicie wegańskiej, lub wegetariańskiej, z dodatkiem sera feta. Smakuje pysznie w obu wersjach.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/10/salatka-z-komosy-ryzowej-z-pieczona-dynia/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Jak upiec dynię?</strong></p>
<p>Przekroić na pół, wydrążyć, pokroić na grube plastry-półksiężyce, polać oliwą, posolić, popieprzyć, dodać świeży rozmaryn – ułożyć na płasko na blaszce i upiec w piekarniku rozgrzanym do 200 °C – do miękkości, około 30 minut. Można upiec też ząbki czosnku w całości, bez obierania.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/10/salatka-z-komosy-ryzowej-z-pieczona-dynia/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki na sałatkę:</strong></p>
<ul>
<li>150g komosy ryżowej &#8211; <em>quinoa</em> (suchej)</li>
<li>kilka plastrów upieczonej dyni hokkaido</li>
<li>2 pomidory (u mnie podłużne: jeden żółty i jeden czerwony)</li>
<li>pęczek natki pietruszki</li>
<li>pół białej cebuli cukrowej albo czerwonej</li>
<li>duża garść orzeszków nerkowca</li>
<li>garść pestek dyni</li>
<li>łyżka oliwy z oliwek</li>
<li>sól, pieprz do smaku, (a jak ktoś chce, można dodać drobno posiekaną papryczkę chili, ale niezbyt dużo)</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/10/salatka-z-komosy-ryzowej-z-pieczona-dynia/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Komosę ugotować w 400 ml wody (wodę posolić – ok ½ łyżeczki).</li>
<li>Dynię i pomidora pokroić w grubą kostkę.</li>
<li>Cebulę pokroić w drobną i cienką kostkę.</li>
<li>Natkę posiekać.</li>
<li>Orzeszki i pestki dyni uprażyć na suchej rozgrzanej patelni.</li>
<li>Wszystkie składniki wymieszać w misce i polać oliwą. Doprawić solą i pieprzem do smaku. W wersji niewegańskiej można też dodać pokrojoną w kostkę fetę.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/10/salatka-z-komosy-ryzowej-z-pieczona-dynia/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sałatka z bobu</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-z-bobu/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-z-bobu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Jul 2013 07:15:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[bób]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[natka]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=570</guid>

					<description><![CDATA[Moja ulubiona. Przygotowuję ją latem – jest przepyszna i ma cudowne kolory. Robi się ją bardzo łatwo, choć jest trochę pracochłonna – obieranie ziarenek bobu z łupinek trochę trwa. Dla umilenia czasu, można włączyć sobie ulubioną płytę czy audiobooka, albo najlepiej: poprosić kogoś do pomocy, wspólne przygotowywanie jedzenia jest bardzo przyjemne. Składniki: 1 kg świeżego [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[ [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-z-bobu/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Moja ulubiona. Przygotowuję ją latem – jest przepyszna i ma cudowne kolory. Robi się ją bardzo łatwo, choć jest trochę pracochłonna – obieranie ziarenek bobu z łupinek trochę trwa. Dla umilenia czasu, można włączyć sobie ulubioną płytę czy audiobooka, albo najlepiej: poprosić kogoś do pomocy, wspólne przygotowywanie jedzenia jest bardzo przyjemne.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-z-bobu/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>1 kg świeżego bobu, najlepiej młodego i drobnego</li>
<li>2 duże dojrzałe pomidory</li>
<li>1 średnia cebula</li>
<li>pęczek natki pietruszki</li>
<li>oliwa z oliwek, z pierwszego tłoczenia</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
</ul>
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Bób opłukać i wrzucić do wrzącej osolonej wody. Młody bób gotować około 7 minut, nie dłużej. Musi być jędrny, a nie rozpadać się na pył. Tyle minut wystarczy, a wtedy bób nie straci pięknego zielonego koloru. Starszy bób trzeba gotować troszkę dłużej, ale bez przesady. Zbyt długo gotowany bób może i jest miękki, ale zmienia kolor na nieapetyczny szarozielony. Ponadto, do sałatki wykorzystujemy bób bez łupinek, więc nie ma potrzeby gotowania go pół godziny. Na tę sałatkę najlepszy będzie świeży młody bób. Jeśli nie mamy pod ręką młodego, może być i starszy, ale świeży. Bób mrożony niestety jest najczęściej stary, wielki i mączysty, a sałatka z takiego nie będzie ani ładnie wyglądać ani smakować. Próbowałam kilka razy i za każdym razem byłam rozczarowana. Właśnie jest sezon na bób &#8211; trzeba to wykorzystać.</li>
<li>Obrać bób z łupinek – w środku bób jest soczyście zielony. Najlepiej zrobić to od razu po ugotowaniu (można przelać zimną wodą) – łatwiej wychodzi z łupinek.</li>
<li>Cebulę kroimy w drobną kostkę.</li>
<li>Pomidory siekamy w kostkę. Można je wcześniej sparzyć wrzątkiem i obrać ze skóry, a nawet oczyścić z gniazd nasiennych, wtedy sałatka nie będzie ‘wodnista’, a wcale nie będzie mniej smaczna. Można też użyć małych pomidorków koktajlowych – wtedy wystarczy przekroić je na pół, a jak są większe – na cztery części.</li>
<li>Natkę drobno siekamy.</li>
<li>Mieszamy wszystko w misce. Polać sałatkę oliwą i przyprawić solą i pieprzem do smaku. Oczywiście najlepsza będzie sól morska a pieprz świeżo zmielony.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-z-bobu/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<h4> Smacznego!</h4>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-z-bobu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sałatka ziemniaczana z makrelą</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-ziemniaczana-z-makrela/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Jul 2013 10:56:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[ryby i owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[korniszony]]></category>
		<category><![CDATA[makrela]]></category>
		<category><![CDATA[ryba]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[wędzona makrela]]></category>
		<category><![CDATA[wędzona ryba]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=562</guid>

					<description><![CDATA[Młode ziemniaki kojarzą mi się głównie z letnim obiadem, podane z młodym kalafiorem, fasolką szparagową lub młodą kapustą, koperkiem i jajkiem sadzonym. Jednak dziś proponuję danie, które przygotowywałam dotąd głównie zimą, z ziemniaków sałatkowych. Tym razem wykorzystałam ziemniaki młode. Można ich nie obierać, tylko dokładnie wyszorować. Ja swoje obrałam, chociaż zazwyczaj tego nie robię. Po [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[ [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-ziemniaczana-z-makrela/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Młode ziemniaki kojarzą mi się głównie z letnim obiadem, podane z młodym kalafiorem, fasolką szparagową lub młodą kapustą, koperkiem i jajkiem sadzonym. Jednak dziś proponuję danie, które przygotowywałam dotąd głównie zimą, z ziemniaków sałatkowych. Tym razem wykorzystałam ziemniaki młode. Można ich nie obierać, tylko dokładnie wyszorować. Ja swoje obrałam, chociaż zazwyczaj tego nie robię. Po pierwsze dlatego, że nie trzeba, a po drugie dlatego, że mi się najzwyczajniej w świecie nie chce. 😉</p>
<p>Sałatkę można zjeść od razu, albo zabrać w pudełku do pracy.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-ziemniaczana-z-makrela/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>pół kilograma młodych ziemniaków, najlepsze będą małe</li>
<li>pół niedużej wędzonej makreli</li>
<li>2-3 młode cebulki ze szczypiorem</li>
<li>garść posiekanego koperku</li>
<li>6 małych korniszonów</li>
<li>sól</li>
<li>świeżo zmielony czarny pieprz</li>
<li>łyżka soku z cytryny</li>
<li>2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin</li>
</ul>
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Ziemniaki gotujemy do miękkości. Jeszcze ciepłe kroimy w dużą kostkę, lub jeśli są małe – na połówki lub ćwiartki.</li>
<li>Makrelę , pozbawioną skóry i ości, rozdrabniamy widelcem i dodajemy do ziemniaków.</li>
<li>Dodajemy pokrojone w kawałki korniszony i posiekane zioła.</li>
<li>Polewamy oliwą i skrapiamy sokiem z cytryny.</li>
<li>Doprawiamy solą i pieprzem.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-ziemniaczana-z-makrela/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Taka porcja wystarczy na kolację lub lancz dla dwóch osób.</p>
<h4>Proste i smaczne.</h4>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sałatka z grillowanych warzyw i sera halloumi</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/02/salatka-z-grillowanych-warzyw-i-sera-halloumi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Feb 2013 15:23:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[cukinia]]></category>
		<category><![CDATA[halloumi]]></category>
		<category><![CDATA[hellim]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=332</guid>

					<description><![CDATA[Yusuf Suleyman, Cypryjczyk mieszkający w Wielkopolsce robi wspaniałe sery. Na przykład halloumi (hellim). Takiego dobrego sera to dawno nie jadłam. A dzisiaj zrobiłam sałatkę z grillowanym halloumi. Pycha! Składniki: 1 cukinia 1 cebula 1 czerwona papryka (opcjonalnie) garść pomidorków koktajlowych garść czarnych oliwek kilka plastrów halloumi oliwa z oliwek sól morska i czarny pieprz do [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/02/salatka-z-grillowanych-warzyw-i-sera-halloumi/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <span id="more-332"></span></p>
<p>Yusuf Suleyman, Cypryjczyk mieszkający w Wielkopolsce robi wspaniałe sery. Na przykład halloumi (hellim). Takiego dobrego sera to dawno nie jadłam. A dzisiaj zrobiłam sałatkę z grillowanym halloumi. Pycha!</p>
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>1 cukinia</li>
<li>1 cebula</li>
<li>1 czerwona papryka (opcjonalnie)</li>
<li>garść pomidorków koktajlowych</li>
<li>garść czarnych oliwek</li>
<li>kilka plastrów halloumi</li>
<li>oliwa z oliwek</li>
<li>sól morska i czarny pieprz do smaku, najlepiej świeżo zmielone</li>
<li>bazylia (suszona lub świeża)</li>
<li>ocet balsamiczny</li>
</ul>
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Cukinię kroimy w długie plastry, lekko smarujemy oliwą i grillujemy na patelni grillowej. (Jeśli dodajemy paprykę, kroimy ją w paski i tez grillujemy.)</li>
<li>Cebulę kroimy w grube plastry i też grillujemy.</li>
<li>Pomidorki kroimy na pół.</li>
<li>Ser też grillujemy, wystarczy chwila.</li>
<li>Układamy na talerzu kompozycję z grillowanych warzyw, sera, pomidorków, oliwek, dodajemy zioła, przyprawiamy, skrapiamy oliwą i octem balsamicznym.</li>
</ol>
<h4>Smacznego!</h4>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
