<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ziemniaki | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<atom:link href="https://www.dzikapycha.pl/tag/ziemniaki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<description>Blog fotokulinarny - przepisy, pomysły, zdjęcia jedzenia</description>
	<lastBuildDate>Wed, 07 Jan 2015 20:47:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://www.dzikapycha.pl/wp-content/uploads/2020/02/cropped-dzika_avatar-e1582581348825-32x32.jpg</url>
	<title>ziemniaki | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Zupa krem z selera, fenkułu i gruszki</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2015 20:42:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[fenkuł]]></category>
		<category><![CDATA[gruszka]]></category>
		<category><![CDATA[koper włoski]]></category>
		<category><![CDATA[migdały]]></category>
		<category><![CDATA[seler]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1394</guid>

					<description><![CDATA[Zupa na zimę. Spróbujcie sami. Nawet jeśli nie jesteście przekonani do kopru włoskiego i selera. To naprawdę idealne połączenie. Pyszna, szczególnie z prażonymi migdałami, a sok z cytryny wspaniale podkreśla smak zupy. Składniki: 600g selera 2 ziemniaki 1 fenkuł (ok 300g) 1 cebula lub biała część  średniego pora 2 ząbki czosnku 2 łyżki oliwy 1,5-2 [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zupa na zimę. Spróbujcie sami. Nawet jeśli nie jesteście przekonani do kopru włoskiego i selera. To naprawdę idealne połączenie. Pyszna, szczególnie z prażonymi migdałami, a sok z cytryny wspaniale podkreśla smak zupy.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>600g selera</li>
<li>2 ziemniaki</li>
<li>1 fenkuł (ok 300g)</li>
<li>1 cebula lub biała część  średniego pora</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>2 łyżki oliwy</li>
<li>1,5-2 litry bulionu warzywnego lub wody</li>
<li>2 gruszki</li>
<li>1 liść laurowy</li>
<li>kawałek świeżego imbiru (ok 15 g)</li>
<li>sok z połowy cytryny</li>
<li>sól i świeżo mielony pieprz do smaku</li>
<li>garść płatków lub słupków migdałowych</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Cebulę i czosnek drobno pokroić i zeszklić na oliwie.</li>
<li>Seler, fenkuł i ziemniaki pokroić w małe kawałki i wrzucić do garnka.</li>
<li>Dodać liść laurowy. Zalać bulionem, tak aby przykrył warzywa, dodać drobno posiekany imbir.</li>
<li>Gotować ok. 20 minut.</li>
<li>Dodać obraną i pokrojoną w kostkę gruszkę, gotować jeszcze 10 minut.</li>
<li>Gdy wszystko będzie miękkie, zmiksować na krem.</li>
<li>Dodawać po trochu sok z cytryny, przyprawić do smaku solą i pieprzem.</li>
<li>Podawać z uprażonymi na suchej patelni migdałami, można posypać płatkami chili.</li>
<li>Udekorować świeżymi ziołami, np. kolendrą lub tymiankiem.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa selerowo-jabłkowa</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/03/zupa-selerowo-jablkowa/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2014/03/zupa-selerowo-jablkowa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Mar 2014 18:24:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[jabłka]]></category>
		<category><![CDATA[seler naciowy]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1005</guid>

					<description><![CDATA[Ach, jakie zaskoczenie! Jakże pyszna ta zupa z jabłkiem i selerem naciowym! Pierwsza myśl, jaka wszystkim przychodzi do głowy, to taka, że to połączenie raczej surówkowo-sałatkowe. Zaręczam, że zupa z selera naciowego i jabłek jest wyśmienita. W przepisie, z którego korzystałam zaleca się zmiksowanie składników na krem i dodanie śmietany lub jogurtu naturalnego. Oczywiście, można [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-size: small;">Ach, jakie zaskoczenie! Jakże pyszna ta zupa z jabłkiem i selerem naciowym! Pierwsza myśl, jaka wszystkim przychodzi do głowy, to taka, że to połączenie raczej surówkowo-sałatkowe. Zaręczam, że zupa z selera naciowego i jabłek jest wyśmienita.</span></p>
<p><span style="font-size: small;"> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/03/zupa-selerowo-jablkowa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <span id="more-1005"></span></span></p>
<p><span style="font-size: small;">W <a href="http://www.shropshiresorganics.co.uk/recipes/detail.asp?ItemID=39" target="_blank">przepisie</a>, z którego korzystałam zaleca się zmiksowanie składników na krem i dodanie śmietany lub jogurtu naturalnego. Oczywiście, można – jak ktoś lubi. Mnie osobiście najbardziej smakowała wersja tej zupy w formie niezmiksowanej i bez dodatku jogurtu. Można też zmiksować część zupy i połączyć z tą niezmiksowaną.</span></p>
<p><span style="font-size: small;"><b>Składniki:</b></span></p>
<ul>
<li><span style="font-size: small;">łyżka masła lub oleju rzepakowego</span></li>
<li><span style="font-size: small;">1 średnia cebula</span></li>
<li><span style="font-size: small;">2 ząbki czosnku</span></li>
<li><span style="font-size: small;">2 średnie ziemniaki albo 1 duży ziemniak</span></li>
<li><span style="font-size: small;">8 gałązek selera naciowego</span></li>
<li><span style="font-size: small;">1,5 litra bulionu</span></li>
<li><span style="font-size: small;">sól i pieprz czarny (świeżo mielony) do smaku</span></li>
<li><span style="font-size: small;">2 winne jabłka</span></li>
<li><span style="font-size: small;">1 mała papryczka chili – opcjonalnie</span></li>
<li><span style="font-size: small;">8 łyżeczek śmietany lub jogurtu naturalnego – opcjonalnie</span></li>
<li><span style="font-size: small;">do dekoracji: świeżo posiekana natka pietruszki, kolendra lub listki świeżego tymianku</span></li>
</ul>
<p><span style="font-size: small;">  [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/03/zupa-selerowo-jablkowa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] </span></p>
<p><span style="font-size: small;"><b>Przygotowanie:</b></span></p>
<ol>
<li><span style="font-size: small;">Cebulę i ziemniaki posiekać w kostkę. Selera pokroić w małe kawałki. Czosnek drobno posiekać.</span></li>
<li><span style="font-size: small;">Masło roztopić w garnku, wrzucić cebulę i czosnek, po chwili dodać ziemniaki i selera.</span></li>
<li><span style="font-size: small;">Wlać bulion warzywny, gotować 15 minut. Dodać sól i pieprz.<br />
</span></li>
<li><span style="font-size: small;">Jabłka obrać, oczyścić z gniazd nasiennych, pokroić w kostkę i wrzucić do garnka. Gotować jeszcze 10 minut.</span></li>
<li><span style="font-size: small;">Jeśli mamy ochotę na zupę krem – garnek zestawić z ognia, zupę zmiksować w blenderze lub za pomocą blendera ręcznego.</span></li>
<li><span style="font-size: small;">Dodać śmietanę lub jogurt, wymieszać, jeszcze podgrzać.</span></li>
<li><span style="font-size: small;">Podawać ze świeżymi ziołami – tymiankiem, kolendrą, natką, albo liśćmi selera naciowego.</span></li>
<li><span style="font-size: small;">Można też dodać drobno posiekaną papryczkę chili – zgrabnie zaostrzy smak.</span></li>
</ol>
<p><span style="font-size: small;"> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/03/zupa-selerowo-jablkowa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] </span></p>
<p>Na zdjęciach zupa w trzech odsłonach: przed zmiksowaniem, po zmiksowaniu oraz zmiksowana z jogurtem.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2014/03/zupa-selerowo-jablkowa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa z (białej) kukurydzy</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Feb 2014 11:40:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[biała kukurydza]]></category>
		<category><![CDATA[kolendra]]></category>
		<category><![CDATA[kukurydza]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pasternak]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=972</guid>

					<description><![CDATA[Kupiłam kiedyś w „Kuchniach Świata” kilogram suchych ziaren białej kukurydzy. Wyglądało to przedziwnie i lekko makabrycznie – jak torba zębów-mleczaków. Czułam się jakbym obrabowała wróżkę-zębuszkę 😉 Na naklejce na opakowaniu napisane było w języku polskim: „moczyć 6h, gotować w osolonej wodzie 6-8h”. Przestraszyłam się, że to się tak długo gotuje – nie mam tyle czasu! [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kupiłam kiedyś w „Kuchniach Świata” kilogram suchych ziaren białej kukurydzy. Wyglądało to przedziwnie i lekko makabrycznie – jak torba zębów-mleczaków. Czułam się jakbym obrabowała wróżkę-zębuszkę 😉</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <br />
Na naklejce na opakowaniu napisane było w języku polskim: „moczyć 6h, gotować w osolonej wodzie 6-8h”. Przestraszyłam się, że to się tak długo gotuje – nie mam tyle czasu! Jednak poszukałam wersji w innych językach i tam już nie było mowy o długich godzinach gotowania. Zamiast tego 60-90 minut. W to już mogłam uwierzyć. Rzeczywiście kukurydza gotowała się około 70 minut zanim stała się miękka.</p>
<p>Postanowiłam zrobić zupę, bo taka kukurydza sama w sobie jest dość mdła. Za to w towarzystwie innych warzyw prezentuje się i smakuje znakomicie.</p>
<p>Zupa wyszła genialna, a wędzona papryka dodaje jej niesamowitego aromatu. Będzie smakować nawet mięsożercom.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki</b>:</p>
<ul>
<li>200g suchych ziaren białej kukurydzy – bo namoczeniu i ugotowaniu zwiększą swoją wagę trzykrotnie</li>
<li>1 por – biała część</li>
<li>1 marchewka</li>
<li>1 pasternak (może też być pietruszka)</li>
<li>3 średnie ziemniaki</li>
<li>3 ząbki czosnku</li>
<li>3 listki laurowe</li>
<li>1 świeża papryczka chili</li>
<li>kilka gałązek rozmarynu</li>
<li>łyżeczka wędzonej papryki w proszku</li>
<li>łyżeczka mielonej kolendry</li>
<li>łyżeczka ulubionej mieszanki curry (można z niej zrezygnować a dać np. więcej mielonej kolendry, kurkumy i mielonej słodkiej papryki)</li>
<li>3 łyżki przecieru pomidorowego</li>
<li>2 łyżki oleju</li>
<li>2,5 litra wody lub bulionu</li>
<li>sok z ½ cytryny</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>świeża kolendra, posiekana</li>
</ul>
<p>Jeśli nie macie białej kukurydzy – może być żółta, świeża z kolby lub mrożona.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Kukurydzę namoczyć na 6 godzin – moja moczyła się pół dnia i całą noc, czyli ok 15h. Gotować w osolonej wodzie ok. 60 minut. (Jeśli używacie świeżej kukurydzy – ten etap możecie pominąć.)</li>
<li>Por pokrojony w kostkę smażymy na oliwie, dodajemy też posiekany czosnek i sproszkowane przyprawy.</li>
<li>Gdy por i czosnek się zeszklą, dodajemy warzywa pokrojone w kostkę, kukurydzę (razem z resztką wody, w której się gotowała), wlewamy wodę lub bulion, wrzucamy liście laurowe, rozmaryn, posiekane chili i przecier pomidorowy.</li>
<li>Gotujemy do miękkości, przyprawiamy do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.</li>
<li>Część zupy lekko miksujemy i mieszamy z niezmiksowaną częścią. Oczywiście wyjmujemy listki i gałązki przed zmiksowaniem.</li>
<li>Podajemy ze świeżą kolendrą – pasuje do tej zupy idealnie!</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Norweskie podpłomyki ziemniaczane</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/10/norweskie-podplomyki-ziemniaczane/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2013/10/norweskie-podplomyki-ziemniaczane/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Oct 2013 21:23:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wypieki]]></category>
		<category><![CDATA[mąka żytnia]]></category>
		<category><![CDATA[podpłomyki]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=706</guid>

					<description><![CDATA[Ile znacie odmian ziemniaków? Kupujecie zawsze takie same? Dobrze wiedzieć, że do różnych potraw używa się różnych typów ziemniaków. Nie wiedzieć czemu ziemniaki na polskich bazarach najczęściej występują tylko w dwóch odmianach. A przecież jest ich dużo więcej. Istnieją trzy główne typy ziemniaków: A, B i C oraz są też typy mieszane: AB i BC. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ile znacie odmian ziemniaków? Kupujecie zawsze takie same? Dobrze wiedzieć, że do różnych potraw używa się różnych typów ziemniaków. Nie wiedzieć czemu ziemniaki na polskich bazarach najczęściej występują tylko w dwóch odmianach. A przecież jest ich dużo więcej.</p>
<p>Istnieją trzy główne typy ziemniaków: A, B i C oraz są też typy mieszane: AB i BC.</p>
<p><b>Typ A</b> – to ziemniak typowo sałatkowy. Jego miąższ po ugotowaniu pozostaje zwięzły, można go łatwo pokroić w plastry lub kostkę. Takie ziemniaki, oprócz sałatek, nadają się też do smażenia i zup (nie rozpadają się po obróbce termicznej).</p>
<p>Przykładowe odmiany: Venezia, Bellinda, Colette, Belana, Regina.</p>
<p><b>TYP AB</b> – ziemniak sałatkowy, raczej wszechstronnie użytkowany.</p>
<p>Przykładowe odmiany: Viviana, Vineta, Tarpan, Frezja, Agata.</p>
<p><b>TYP B</b> – to ziemniak ogólnoużytkowy. Jego miąższ po ugotowaniu jest dosyć zwarty, i lekko się rozgniata pod widelcem. To właśnie ziemniaki tego typu najczęściej spożywa się do obiadu.</p>
<p>Przykładowe odmiany: Colette, Nandina, Red Sonia, Ewelina, Bellarosa, Georgina, Red Fantasy, Jelly, Irga, Irys, Gala.</p>
<p><b>TYP BC</b> – to ziemniaki wszechstronnie użytkowe, lecz raczej mączyste.</p>
<p>Przykładowe odmiany: Augusta, Jurata, Elida, Ibis, Arkadia, Bryza, Janka, Fregata.</p>
<p><b>TYP C</b> – ziemniak mączysty. Miąższ takich ziemniaków po ugotowaniu rozsypuje się. Ziemniaki tego typu są idealne do puree, na frytki lub placki.</p>
<p>Przykładowe odmiany: Honorata, Centa, Grot, Bzura, Ceza.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/10/norweskie-podplomyki-ziemniaczane/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Przedstawiam Wam moje ostatnie odkrycie: norweskie podpłomyki ziemniaczane. Elastyczne, fajnie się w nie zawija różne smakołyki, można podać je na słodko lub wytrawnie.</p>
<p>Do przygotowania podpłomyków najlepiej nadadzą się ziemniaki typu BC lub C.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/10/norweskie-podplomyki-ziemniaczane/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki</b>:</p>
<ul>
<li>500g puree z ziemniaków</li>
<li>łyżeczka soli</li>
<li>łyżeczka cukru</li>
<li>ok. 150-200g mąki żytniej</li>
<li>ew. odrobina wody<br />
[plus sporo mąki do podsypywania przy wałkowaniu]</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/10/norweskie-podplomyki-ziemniaczane/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<p>Ziemniaki gotujemy bez soli i przeciskamy je przez praskę bądź ugniatamy na puree. Do przestudzonego ziemniaczanego puree dodajemy sól, cukier i mąkę. Wyrabiamy ciasto na gładką masę. Jeśli trzeba, można dodać odrobinę wody lub dosypać mąki, ciasto powinno przestać się kleić do dłoni. Tworzymy kulki wielkości jajka lub piłki golfowej i na stolnicy z mąką wałkujemy na okrągłe placuszki. Trzeba obficie podsypywać mąką – żeby placuszki nie kleiły się do stolnicy ani do wałka. Pieczemy na suchej rozgrzanej patelni. Gdy powstaną pęcherzyki, odwracamy i pieczemy z drugiej strony.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/10/norweskie-podplomyki-ziemniaczane/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Podajemy np. z kozim twarożkiem, figami, miodem, tymiankiem i czarnym pieprzem.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/10/norweskie-podplomyki-ziemniaczane/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Oryginalny przepis  (mój jest lekko zmodyfikowany) pochodzi z książki Barbary i Piotra Adamczewskich „Wędrówka po stołach Europy”, wyd. Nowy Świat, Warszawa 2009. Tam moje podpłomyki nazywane są kołaczykami. Jak ktoś chce, może nazywać je chlebkami. W końcu chodzi o smak 🙂</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2013/10/norweskie-podplomyki-ziemniaczane/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Witloofsoep &#8211; belgijska zupa z cykorii</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/09/witloofsoep-belgijska-zupa-z-cykorii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Sep 2013 13:00:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[cykoria]]></category>
		<category><![CDATA[por]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[Zuckerhut]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=645</guid>

					<description><![CDATA[Kupiłam u Majlerta kilka główek cykorii Zuckerhut. Wyglądem zupełnie nie przypomina tej cykorii, którą znamy – ma duże podłużne główki, zielone – jest trochę jak sałata, trochę jak kapusta. Lecz jej smaku nie sposób pomylić z łagodną sałatą lub kapustą – jest bardzo gorzka (bardziej niż ta mała biała cykoria, którą uwielbiam jeść na surowo) [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kupiłam u Majlerta kilka główek cykorii <em>Zuckerhut</em>. Wyglądem zupełnie nie przypomina tej cykorii, którą znamy – ma duże podłużne główki, zielone – jest trochę jak sałata, trochę jak kapusta. Lecz jej smaku nie sposób pomylić z łagodną sałatą lub kapustą – jest bardzo gorzka (bardziej niż ta mała biała cykoria, którą uwielbiam jeść na surowo) i to, że w nazwie zawiera słowo „Zucker”, jest zdecydowanie mylące – słodyczy w niej brak. Początkowo chciałam zrobić z niej sałatkę, lecz po spróbowaniu kawałka zrezygnowałam – zdecydowanie zbyt gorzka. To znaczy można wykorzystać ją do sałatki, tak jak dodajemy <em>radicchio rosso</em> – czyli jako dodatek, a nie główny składnik. Chyba, że ktoś bardzo lubi gorycz…</p>
<p>Przypomniało mi się, że kiedyś w Antwerpii zamówiłam lokalny przysmak – <i>witloofsoep, </i>czyli zupę z cykorii. Więc zrobiłam. Jest kremowa, z lekką nutą goryczki. Ciekawy smak, naprawdę niezła. Idealna na taką pogodę jak dziś.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/09/witloofsoep-belgijska-zupa-z-cykorii/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki: </b></p>
<ul>
<li>1 cebula</li>
<li>1 por (biała część)</li>
<li>2-3 główki cykorii Zuckerhut</li>
<li>3 duże ziemniaki, albo 6-7 małych</li>
<li>szklanka mleka sojowego</li>
<li>sól – do smaku (ok 1 łyżeczki)</li>
<li>pieprz/płatki chili – 1 łyżeczka</li>
<li>oliwa/olej</li>
<li>woda – albo bulion – 2 szklanki</li>
<li>pół łyżeczki kurkumy (opcjonalnie)</li>
<li>sok z połówki cytryny</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/09/witloofsoep-belgijska-zupa-z-cykorii/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Cebulę i pora posiekać w kostkę i zeszklić.</li>
<li>Cykorię posiekać i dorzucić, poczekać aż zmięknie.</li>
<li>Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę i dorzucić do garnka.</li>
<li>Warzywa zalać wodą, tak żeby przykryło, posolić, popieprzyć/dodać płatki chili.</li>
<li>Gotować ok 15-20 minut.</li>
<li>Pod koniec gotowania dodać mleko sojowe (w wersji niewegańskiej można je zastąpić śmietaną, ale mleko sojowe jest nawet fajniejsze, bo jest lekko słodkawe, więc jeszcze doda słodyczy).</li>
<li>Zmiksować (będzie gęsty krem o takim sobie kolorze, można dodać kurkumy – wtedy będzie ciekawszy) i dodać sok z cytryny.</li>
<li>Podawać z odrobiną oliwy i posiekanymi ziołami, np. natką.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/09/witloofsoep-belgijska-zupa-z-cykorii/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sałatka ziemniaczana z makrelą</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-ziemniaczana-z-makrela/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Jul 2013 10:56:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[ryby i owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[korniszony]]></category>
		<category><![CDATA[makrela]]></category>
		<category><![CDATA[ryba]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[wędzona makrela]]></category>
		<category><![CDATA[wędzona ryba]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=562</guid>

					<description><![CDATA[Młode ziemniaki kojarzą mi się głównie z letnim obiadem, podane z młodym kalafiorem, fasolką szparagową lub młodą kapustą, koperkiem i jajkiem sadzonym. Jednak dziś proponuję danie, które przygotowywałam dotąd głównie zimą, z ziemniaków sałatkowych. Tym razem wykorzystałam ziemniaki młode. Można ich nie obierać, tylko dokładnie wyszorować. Ja swoje obrałam, chociaż zazwyczaj tego nie robię. Po [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[ [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-ziemniaczana-z-makrela/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Młode ziemniaki kojarzą mi się głównie z letnim obiadem, podane z młodym kalafiorem, fasolką szparagową lub młodą kapustą, koperkiem i jajkiem sadzonym. Jednak dziś proponuję danie, które przygotowywałam dotąd głównie zimą, z ziemniaków sałatkowych. Tym razem wykorzystałam ziemniaki młode. Można ich nie obierać, tylko dokładnie wyszorować. Ja swoje obrałam, chociaż zazwyczaj tego nie robię. Po pierwsze dlatego, że nie trzeba, a po drugie dlatego, że mi się najzwyczajniej w świecie nie chce. 😉</p>
<p>Sałatkę można zjeść od razu, albo zabrać w pudełku do pracy.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-ziemniaczana-z-makrela/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>pół kilograma młodych ziemniaków, najlepsze będą małe</li>
<li>pół niedużej wędzonej makreli</li>
<li>2-3 młode cebulki ze szczypiorem</li>
<li>garść posiekanego koperku</li>
<li>6 małych korniszonów</li>
<li>sól</li>
<li>świeżo zmielony czarny pieprz</li>
<li>łyżka soku z cytryny</li>
<li>2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin</li>
</ul>
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Ziemniaki gotujemy do miękkości. Jeszcze ciepłe kroimy w dużą kostkę, lub jeśli są małe – na połówki lub ćwiartki.</li>
<li>Makrelę , pozbawioną skóry i ości, rozdrabniamy widelcem i dodajemy do ziemniaków.</li>
<li>Dodajemy pokrojone w kawałki korniszony i posiekane zioła.</li>
<li>Polewamy oliwą i skrapiamy sokiem z cytryny.</li>
<li>Doprawiamy solą i pieprzem.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/salatka-ziemniaczana-z-makrela/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Taka porcja wystarczy na kolację lub lancz dla dwóch osób.</p>
<h4>Proste i smaczne.</h4>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Delikatna zupa z białych warzyw</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/07/delikatna-zupa-z-bialych-warzyw/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Jul 2013 18:41:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[fenkuł]]></category>
		<category><![CDATA[kalafior]]></category>
		<category><![CDATA[kalarepa]]></category>
		<category><![CDATA[koper włoski]]></category>
		<category><![CDATA[wegańsskie]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=522</guid>

					<description><![CDATA[Wybrałam się wreszcie na zakupy do Pana Ziółko i jak zwykle oszalałam. Nie umiem tam zrobić małych zakupów, bo gdy widzę te wszystkie cudowne warzywa i zioła, nie mogę się opanować. Kalarepy, kolorowe kalafiory, koper włoski, cukinie, bakłażany, pomidory, groszek, fasole, bób, ogórki, jarmuż, sałaty, kwiaty jadalne&#8230; Nie kupiłam wszystkiego, ale bobu w łupinach sobie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wybrałam się wreszcie na zakupy do Pana Ziółko i jak zwykle oszalałam. Nie umiem tam zrobić małych zakupów, bo gdy widzę te wszystkie cudowne warzywa i zioła, nie mogę się opanować. Kalarepy, kolorowe kalafiory, koper włoski, cukinie, bakłażany, pomidory, groszek, fasole, bób, ogórki, jarmuż, sałaty, kwiaty jadalne&#8230;</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/delikatna-zupa-z-bialych-warzyw/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Nie kupiłam wszystkiego, ale bobu w łupinach sobie nie odmówiłam. Wszędzie można kupić bób już wyłuskany, w plastikowych torbach, jednak bób w łupinach jest taki cudny – gdy otworzy się łupinę, widać kilka ziaren na mięciutkiej pierzynce.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/delikatna-zupa-z-bialych-warzyw/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Przepis na danie z bobu niebawem, a teraz przedstawiam Wam przepis na przepyszną, lekką zupę z białych warzyw.</p>
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>kilka różyczek kalafiora</li>
<li>średnia kalarepa</li>
<li>4-5 ziemniaków</li>
<li>1 cebula</li>
<li>1 fenkuł (koper włoski) &#8211; opcjonalnie</li>
<li>oliwa/olej – 1-2 łyżki</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>koperek</li>
</ul>
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ul>
<li>Cebulę siekamy w kostkę, wrzucamy na do garnka na rozgrzaną oliwę.</li>
<li>Gdy się zeszkli, dodajemy pozostałe warzywa: podzielony na małe różyczki kalafior, pokrojone w kostkę ziemniaki, kalarepę i fenkuł.</li>
<li>Zalewamy 1,5 litra wody i gotujemy do miękkości, około 15 minut.</li>
<li>Przyprawiamy.</li>
<li>Część miksujemy lekko. Możemy zmiksować całość, jeśli mamy ochotę na zupę-krem.</li>
<li>Podajemy z koperkiem.</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/delikatna-zupa-z-bialych-warzyw/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<h4> Smak lata!</h4>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zielona zupa brokułowo-szpinakowa</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/04/zielona-zupa-brokulowo-szpinakowa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Apr 2013 08:59:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[szpinak]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=423</guid>

					<description><![CDATA[W ramach zaklinania wiosny przyrządziłam zieloną zupę, bo za oknem, niestety, biało&#8230; Składniki: brokuły (ok. 200-250g) 2 ziemniaki 1 marchewka 1 pietruszka 2 szalotki albo jedna nieduża zwykła cebula 2 garście młodego szpinaku pół pęczka natki pietruszki ząbek czosnku lub łyżka suszonego czosnku niedźwiedziego sok z cytryny sól i pieprz do smaku płatki chili (do [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W ramach zaklinania wiosny przyrządziłam zieloną zupę, bo za oknem, niestety, biało&#8230;</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/04/zielona-zupa-brokulowo-szpinakowa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <span id="more-423"></span></p>
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>brokuły (ok. 200-250g)</li>
<li>2 ziemniaki</li>
<li>1 marchewka</li>
<li>1 pietruszka</li>
<li>2 szalotki albo jedna nieduża zwykła cebula</li>
<li>2 garście młodego szpinaku</li>
<li>pół pęczka natki pietruszki</li>
<li>ząbek czosnku lub łyżka suszonego czosnku niedźwiedziego</li>
<li>sok z cytryny</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>płatki chili (do smaku, opcjonalnie)</li>
<li>łyżka oliwy</li>
</ul>
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Siekamy cebulę i lekko podsmażamy ją na oliwie w garnku, w którym będziemy gotować zupę.</li>
<li>Obieramy i kroimy w kostkę ziemniaki, marchewkę i pietruszkę.</li>
<li>Kroimy brokuły.</li>
<li>Wrzucamy warzywa do garnka, zalewamy 1,5 litra wody, solimy i gotujemy do miękkości.</li>
<li>Pod koniec gotowania dorzucamy liście młodego szpinaku oraz natkę i czosnek (niedźwiedzi lub zwykły – zmiażdżony).</li>
<li>Gdy szpinak zmięknie, miksujemy wszystko na krem.</li>
<li>Dodajemy pieprz i/lub chili, oraz sok z cytryny – wspaniale podkreślą smak zupy.</li>
</ol>
<p>Smacznego zielonego! 🙂</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pieczone ziemniaki Hasselback</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/02/pieczone-ziemniaki-hasselback/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2013/02/pieczone-ziemniaki-hasselback/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Feb 2013 11:35:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[hasselback]]></category>
		<category><![CDATA[Nigella Lawson]]></category>
		<category><![CDATA[pieczone]]></category>
		<category><![CDATA[rozmaryn]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=358</guid>

					<description><![CDATA[Zdjęcia tak przyrządzonych ziemniaków widziałam już dawno i od razu ich zapragnęłam. Nie zrobiłam ich od razu, jednak zapadły mi w pamięć. Wyglądają bardzo efektownie i elegancko. Nigella Lawson podała przepis na takie ziemniaki w książce „Forever Summer”. Mogą być dodatkiem do obiadu, albo głównym daniem &#8211; podane z sosem jogurtowym, serowym lub pomidorowym. Składniki: ziemniaki, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zdjęcia tak przyrządzonych ziemniaków widziałam już dawno i od razu ich zapragnęłam. Nie zrobiłam ich od razu, jednak zapadły mi w pamięć. Wyglądają bardzo efektownie i elegancko. Nigella Lawson podała przepis na takie ziemniaki w książce „Forever Summer”.</p>
<p>Mogą być dodatkiem do obiadu, albo głównym daniem &#8211; podane z sosem jogurtowym, serowym lub pomidorowym.</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/02/pieczone-ziemniaki-hasselback/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <span id="more-358"></span></p>
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>ziemniaki, kilka sztuk, najlepiej żeby były podobnej wielkości</li>
<li>gruba sól morska</li>
<li>rozmaryn, świeży lub suszony</li>
<li>oliwa</li>
</ul>
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Rozgrzewamy piekarnik do 200 °C.</li>
<li>Dokładnie umyte ziemniaki kroimy tak jakby w cienkie plasterki, uważając, żeby nie przeciąć ich do końca. Żeby temu zapobiec, najlepiej będzie położyć je na drewnianej łyżce, która zapobiegnie przecięciu ziemniaka do końca.</li>
<li>Układamy ziemniaki w żaroodpornym naczyniu, skrapiamy je oliwą, posypujemy solą i rozmarynem.</li>
<li>Pieczemy je około godziny. Młode ziemniaki będą gotowe szybciej, po około 40 minutach.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/02/pieczone-ziemniaki-hasselback/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<h4>Coś wspaniałego!</h4>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2013/02/pieczone-ziemniaki-hasselback/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pora na zupę z pora</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/02/pora-na-zupe-z-pora/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Feb 2013 13:30:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[por]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=352</guid>

					<description><![CDATA[I znowu zupa-krem. I to jaka! Żółto-zielona, pikantna, porowo-ziemniaczana&#8230; Taki kolor ma dzięki kurkumie, bo sam por z ziemniakami jest raczej blady. Składniki: 2 pory – tylko biała część (u mnie ok. 500g) 3 ziemniaki olej słonecznikowy lub oliwa sól – do smaku (ok. 1,5 łyżeczki) pieprz, chilli – do smaku kurkuma – pół łyżeczki [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>I znowu zupa-krem. I to jaka!</p>
<p>Żółto-zielona, pikantna, porowo-ziemniaczana&#8230;<br />
Taki kolor ma dzięki kurkumie, bo sam por z ziemniakami jest raczej blady.</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/02/pora-na-zupe-z-pora/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <span id="more-352"></span></p>
<p><b>Składniki: </b></p>
<ul>
<li>2 pory – tylko biała część (u mnie ok. 500g)</li>
<li>3 ziemniaki</li>
<li>olej słonecznikowy lub oliwa</li>
<li>sól – do smaku (ok. 1,5 łyżeczki)</li>
<li>pieprz, chilli – do smaku</li>
<li>kurkuma – pół łyżeczki</li>
<li>mielona kolendra – pół łyżeczki</li>
<li>1,5 litra wody</li>
</ul>
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Pora dokładnie umyć i posiekać, niezbyt drobno.</li>
<li>Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę.</li>
<li>W garnku rozgrzać 2 łyżki oleju i wrzucić pokrojonego pora.</li>
<li>Pora należy lekko zeszklić.</li>
<li>Dorzucamy ziemniaki i zalewamy wszystko wodą.</li>
<li>Solimy.</li>
<li>Gotujemy wszystko do miękkości.</li>
<li>Pod koniec gotowania dodajemy kurkumę, mieloną kolendrę, pieprz i/lub chilli.</li>
<li>Zmiksować wszystko na krem.</li>
</ol>
<p>Bardzo dobrze smakuje podana ze świeżo zmielonym czarnym pieprzem lub posypana płatkami chili, świeżymi ziołami (np. oregano), polana odrobiną oliwy z oliwek i kilkoma kroplami soku z cytryny. Sok z cytryny podkreśli smak zupy, warto go dodać.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/02/pora-na-zupe-z-pora/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Można zjeść z grzankami, najlepiej razowymi.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pieczone warzywa</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Jan 2013 17:43:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[bataty]]></category>
		<category><![CDATA[bez mięsa]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pasternak]]></category>
		<category><![CDATA[pietruszka]]></category>
		<category><![CDATA[topinambur]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=47</guid>

					<description><![CDATA[Na taki leniwy dzień jak dziś, na przyjęcie niespodziewanych lub spodziewanych gości, na obiad, kolację&#8230; W zasadzie na każdą okazję – pod warunkiem, że macie piekarnik i świeże warzywa. Mogą być jakiekolwiek. W wersji bardziej klasycznej – na przykład ziemniaki, marchewka, pietruszka, seler (w dowolnej konfiguracji). W wersji mniej typowej – mogą być takie cuda [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Na taki leniwy dzień jak dziś, na przyjęcie niespodziewanych lub spodziewanych gości, na obiad, kolację&#8230;<br />
W zasadzie na każdą okazję – pod warunkiem, że macie piekarnik i świeże warzywa.</strong></p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><span id="more-47"></span></p>
<p>Mogą być jakiekolwiek. W wersji bardziej klasycznej – na przykład ziemniaki, marchewka, pietruszka, seler (w dowolnej konfiguracji). W wersji mniej typowej – mogą być takie cuda jak: skorzonera, pasternak, topinambur, bataty (niekoniecznie razem, ale mogą stanowić dodatek do innych warzyw). Może być cebula, cukinia, papryka, kabaczek, fenkuł – to, co akurat ma się pod ręką.<br />
Lubię łączyć różne warzywa, wtedy mieszają się różne smaki i kolory.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Warzywa obieramy i kroimy w grube słupki. Polewamy oliwą, dodajemy rozmaryn lub tymianek (najlepiej świeży, ale może być i suszony), sól, pieprz, ząbki czosnku. Przekładamy do żaroodpornego naczynia lub na blaszkę.<br />
I pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C do miękkości, czyli jakieś trzy kwadranse.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2013/01/pieczone-warzywa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
