<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>zupa | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<atom:link href="https://www.dzikapycha.pl/tag/zupa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<description>Blog fotokulinarny - przepisy, pomysły, zdjęcia jedzenia</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Dec 2015 20:07:43 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://www.dzikapycha.pl/wp-content/uploads/2020/02/cropped-dzika_avatar-e1582581348825-32x32.jpg</url>
	<title>zupa | Dzika pycha! Blog kulinarny</title>
	<link>https://www.dzikapycha.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Wigilijna zupa grzybowa</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/12/wigilijna-zupa-grzybowa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Dec 2015 20:07:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[kasza]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[grzyby]]></category>
		<category><![CDATA[wigilia]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=2083</guid>

					<description><![CDATA[Klarowna zupa, bez tłuszczu, samo najlepsze z warzyw i grzybów. Taki wywar robi moja Mama, podaje go z łazankami, a warzywa zużywa do sałatki jarzynowej lub pasztetu. Ja proponuję warzywa jednak wykorzystać do zupy – sprawią, że zupa będzie bardziej kolorowa i pożywna. Kasza jest zdrowszą alternatywą dla łazanek, a do tego każdy łatwo może [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Klarowna zupa, bez tłuszczu, samo najlepsze z warzyw i grzybów. Taki wywar robi moja Mama, podaje go z łazankami, a warzywa zużywa do sałatki jarzynowej lub pasztetu. Ja proponuję warzywa jednak wykorzystać do zupy – sprawią, że zupa będzie bardziej kolorowa i pożywna. Kasza jest zdrowszą alternatywą dla łazanek, a do tego każdy łatwo może sobie nałożyć tyle, ile chce.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/12/wigilijna-zupa-grzybowa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>30g suszonych prawdziwków</li>
<li>3 marchewki</li>
<li>2 pietruszki</li>
<li>kawałek selera</li>
<li>por</li>
<li>3 listki laurowe</li>
<li>5 ziarenek ziela angielskiego</li>
<li>gałązka lubczyku</li>
<li>5 ziarenek pieprzu</li>
<li>łyżka soli</li>
<li>3 litry wody</li>
<li>posiekana natka pietruszki</li>
</ul>
<p><u>kostki z kaszki</u></p>
<ul>
<li>szklanka (250ml) kaszki krakowskiej (jęczmiennej lub gryczanej)</li>
<li>600ml wody</li>
<li>łyżeczka soli</li>
</ul>
<p><strong>Przygotowanie</strong></p>
<p>Grzyby zalej wrzątkiem i odstaw na 60 minut. Namoczone ugotuj w tej samej wodzie, przez około 45 minut. Odcedź przez sito, uważając, żeby piasek pozostał na dnie garnka. Wywaru nie wylewaj, dodasz go do bulionu warzywnego.</p>
<p>Kaszę ugotuj „na gęsto”. Jeszcze ciepłą przełóż na talerz i dociśnij, wyrównaj powierzchnię. Odstaw na godzinę. Gdy wystygnie i zastygnie, pokrój na kwadraty.</p>
<p>Warzywa obierz i włóż do garnka, nie krój. Dodaj liście laurowe, ziele angielskie i pieprz. Zalej 2,5 litra wody i gotuj na wolnym ogniu przez minimum godzinę. Warzywa i przyprawy wyjmij z bulionu. Do bulionu dodaj wywar grzybowy, ugotowane grzyby i pokrojone (lub starte na tarce) warzywa. Możesz część z nich (jedną marchewkę, pietruszkę i połowę selera) zetrzeć, a resztę pokroić w ćwierćplasterki. Zupę posól, dopraw świeżo zmielonym pieprzem i jeszcze zagotuj.</p>
<p>Podawaj z kwadracikami z kaszy i natką pietruszki.</p>
<p>&#8212;&#8212;-</p>
<p>Ten przepis (jak i wiele innych, bardzo smakowitych!) można również znaleźć w świątecznym ebooku <a href="https://slowyourlife.com/" target="_blank">Slow Your Life</a>. Publikacja do pobrania pod <a href="https://slowyourlife.com/slowyourlife-ebook-swieta-w-rytmie-slow-2015.pdf" target="_blank">tym linkiem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pomarańczowa zupa krem z batata, marchewki i dyni</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/02/pomaranczowa-zupa-krem-z-batata-marchewki-i-dyni/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2015 07:47:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[bataty]]></category>
		<category><![CDATA[dynia]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[limonka kaffir]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[trawa cytrynowa]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1546</guid>

					<description><![CDATA[Można w środku zimy rozjaśnić swój świat – przygotowując przepyszną rozgrzewającą zupę o obłędnie pomarańczowym kolorze, posypaną świeżą kolendrą i miętą. Pomarańczy w niej jednak nie ma. Z przypraw użyłam mielonej i suszonej trawy cytrynowej i liści limonki kaffir oraz imbiru, jednak myślę, że świeże byłyby nawet lepsze i bardziej aromatyczne. Akurat nie miałam takich [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Można w środku zimy rozjaśnić swój świat – przygotowując przepyszną rozgrzewającą zupę o obłędnie pomarańczowym kolorze, posypaną świeżą kolendrą i miętą. Pomarańczy w niej jednak nie ma. Z przypraw użyłam mielonej i suszonej trawy cytrynowej i liści limonki kaffir oraz imbiru, jednak myślę, że świeże byłyby nawet lepsze i bardziej aromatyczne. Akurat nie miałam takich pod ręką. Jeśli jednak będziecie używać świeżych – pamiętajcie, żeby je usunąć z zupy przed zmiksowaniem (imbir można zmiksować z warzywami).</p>
<p>Tym razem przepis na małą porcję (na ok. 3-4 osoby).</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/02/pomaranczowa-zupa-krem-z-batata-marchewki-i-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>1 batat (ok 250g)</li>
<li>2 marchewki</li>
<li>pół małej dyni (ok 250g)</li>
<li>1 cebula</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>2 łyżki oliwy</li>
<li>1 łyżeczka kurkumy</li>
<li>1 łyżka przecieru pomidorowego</li>
<li>½ łyżeczki mielonej trawy cytrynowej</li>
<li>½ łyżeczki mielonych liści limonki kaffir</li>
<li>½ łyżeczki mielonego imbiru</li>
<li>1 łyżeczka soli</li>
<li>szczypta chili</li>
<li>1 litr wody</li>
<li>świeża kolendra</li>
<li>świeża mięta</li>
<li>sok z ½ limonki</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/02/pomaranczowa-zupa-krem-z-batata-marchewki-i-dyni/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Cebulę i czosnek drobno posiekaj, zeszklij w garnku na oliwie.</li>
<li>Marchewkę, batata i dynię pokrój w małe kawałki, wrzuć do garnka, chwilkę podduś. Dodaj sól i przyprawy, zalej wodą, zagotuj. Gotuj do miękkości, około 20 minut.</li>
<li>Ugotowaną zupę zmiksuj na gładki krem, podaj z posiekaną miętą i kolendrą, prażonymi migdałami i kilkoma kroplami dobrego oleju/oliwy.</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa krem z selera, fenkułu i gruszki</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2015 20:42:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[fenkuł]]></category>
		<category><![CDATA[gruszka]]></category>
		<category><![CDATA[koper włoski]]></category>
		<category><![CDATA[migdały]]></category>
		<category><![CDATA[seler]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1394</guid>

					<description><![CDATA[Zupa na zimę. Spróbujcie sami. Nawet jeśli nie jesteście przekonani do kopru włoskiego i selera. To naprawdę idealne połączenie. Pyszna, szczególnie z prażonymi migdałami, a sok z cytryny wspaniale podkreśla smak zupy. Składniki: 600g selera 2 ziemniaki 1 fenkuł (ok 300g) 1 cebula lub biała część  średniego pora 2 ząbki czosnku 2 łyżki oliwy 1,5-2 [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zupa na zimę. Spróbujcie sami. Nawet jeśli nie jesteście przekonani do kopru włoskiego i selera. To naprawdę idealne połączenie. Pyszna, szczególnie z prażonymi migdałami, a sok z cytryny wspaniale podkreśla smak zupy.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>600g selera</li>
<li>2 ziemniaki</li>
<li>1 fenkuł (ok 300g)</li>
<li>1 cebula lub biała część  średniego pora</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>2 łyżki oliwy</li>
<li>1,5-2 litry bulionu warzywnego lub wody</li>
<li>2 gruszki</li>
<li>1 liść laurowy</li>
<li>kawałek świeżego imbiru (ok 15 g)</li>
<li>sok z połowy cytryny</li>
<li>sól i świeżo mielony pieprz do smaku</li>
<li>garść płatków lub słupków migdałowych</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<ol>
<li>Cebulę i czosnek drobno pokroić i zeszklić na oliwie.</li>
<li>Seler, fenkuł i ziemniaki pokroić w małe kawałki i wrzucić do garnka.</li>
<li>Dodać liść laurowy. Zalać bulionem, tak aby przykrył warzywa, dodać drobno posiekany imbir.</li>
<li>Gotować ok. 20 minut.</li>
<li>Dodać obraną i pokrojoną w kostkę gruszkę, gotować jeszcze 10 minut.</li>
<li>Gdy wszystko będzie miękkie, zmiksować na krem.</li>
<li>Dodawać po trochu sok z cytryny, przyprawić do smaku solą i pieprzem.</li>
<li>Podawać z uprażonymi na suchej patelni migdałami, można posypać płatkami chili.</li>
<li>Udekorować świeżymi ziołami, np. kolendrą lub tymiankiem.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2015/01/zupa-krem-z-selera-fenkulu-i-gruszki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa z czerwonej soczewicy i pomidorów</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/12/zupa-z-czerwonej-soczewicy-i-pomidorow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Dec 2014 16:39:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=1346</guid>

					<description><![CDATA[Gdy na dworze jest szaro i zimno, to najbardziej lubię zjeść talerz gorącej zupy. Zupa rozgrzewa, poprawia humor, syci i jest idealna, gdy nie ma się czasu na gotowanie: można ugotować gar zupy na kilka dni i przez kilka dni mieć coś pysznego do jedzenia. Albo mieć czym nakarmić niespodziewanego gościa. Albo spodziewanego. A ta [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy na dworze jest szaro i zimno, to najbardziej lubię zjeść talerz gorącej zupy. Zupa rozgrzewa, poprawia humor, syci i jest idealna, gdy nie ma się czasu na gotowanie: można ugotować gar zupy na kilka dni i przez kilka dni mieć coś pysznego do jedzenia. Albo mieć czym nakarmić niespodziewanego gościa. Albo spodziewanego. A ta zupa przypomina mi zupę, którą jadłam w Stambule. Na śniadanie. Tak więc polecam tę zupę na śniadanie lub obiad, lub kolację.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/12/zupa-z-czerwonej-soczewicy-i-pomidorow/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>kawałek selera</li>
<li>1 pietruszka</li>
<li>2 marchewki</li>
<li>1 por – biała część</li>
<li>1 szklanka czerwonej soczewicy</li>
<li>2 łyżki oliwy</li>
<li>1,5 litra bulionu (lub wody)</li>
<li>ok. 500-600ml gęstego przecieru pomidorowego (nie koncentrat)</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>1 łyżeczka czerwonej papryki w proszku</li>
<li>1 łyżeczka mielonego imbiru</li>
<li>½ łyżeczki płatków chili</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>sok z cytryny</li>
<li>świeża kolendra (lub natka pietruszki)</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/12/zupa-z-czerwonej-soczewicy-i-pomidorow/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Pora pokroić w kostkę, zeszklić na rozgrzanej oliwie, dodać pozostałe warzywa pokrojone w drobne kawałki (np. kostkę), bardzo drobno posiekany czosnek i soczewicę i krótko podsmażyć. Zalać bulionem i gotować ok. 20 minut. Dodać przecier pomidorowy i przyprawy, gotować jeszcze ok. 10 minut. W tym czasie warzywa powinny się ugotować, a soczewica rozpaść, zagęszczając zupę. Jeśli trzeba, zupa może się jeszcze chwilę pogotować. Ostrożnie z imbirem i chili, jeśli nie lubicie zbyt ostrych dań, jednak nie rezygnujcie z nich całkowicie 😉</p>
<p>Podawać skropione sokiem z cytryny i z dodatkiem świeżej kolendry.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa z (białej) kukurydzy</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Feb 2014 11:40:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[biała kukurydza]]></category>
		<category><![CDATA[kolendra]]></category>
		<category><![CDATA[kukurydza]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[pasternak]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=972</guid>

					<description><![CDATA[Kupiłam kiedyś w „Kuchniach Świata” kilogram suchych ziaren białej kukurydzy. Wyglądało to przedziwnie i lekko makabrycznie – jak torba zębów-mleczaków. Czułam się jakbym obrabowała wróżkę-zębuszkę 😉 Na naklejce na opakowaniu napisane było w języku polskim: „moczyć 6h, gotować w osolonej wodzie 6-8h”. Przestraszyłam się, że to się tak długo gotuje – nie mam tyle czasu! [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kupiłam kiedyś w „Kuchniach Świata” kilogram suchych ziaren białej kukurydzy. Wyglądało to przedziwnie i lekko makabrycznie – jak torba zębów-mleczaków. Czułam się jakbym obrabowała wróżkę-zębuszkę 😉</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <br />
Na naklejce na opakowaniu napisane było w języku polskim: „moczyć 6h, gotować w osolonej wodzie 6-8h”. Przestraszyłam się, że to się tak długo gotuje – nie mam tyle czasu! Jednak poszukałam wersji w innych językach i tam już nie było mowy o długich godzinach gotowania. Zamiast tego 60-90 minut. W to już mogłam uwierzyć. Rzeczywiście kukurydza gotowała się około 70 minut zanim stała się miękka.</p>
<p>Postanowiłam zrobić zupę, bo taka kukurydza sama w sobie jest dość mdła. Za to w towarzystwie innych warzyw prezentuje się i smakuje znakomicie.</p>
<p>Zupa wyszła genialna, a wędzona papryka dodaje jej niesamowitego aromatu. Będzie smakować nawet mięsożercom.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki</b>:</p>
<ul>
<li>200g suchych ziaren białej kukurydzy – bo namoczeniu i ugotowaniu zwiększą swoją wagę trzykrotnie</li>
<li>1 por – biała część</li>
<li>1 marchewka</li>
<li>1 pasternak (może też być pietruszka)</li>
<li>3 średnie ziemniaki</li>
<li>3 ząbki czosnku</li>
<li>3 listki laurowe</li>
<li>1 świeża papryczka chili</li>
<li>kilka gałązek rozmarynu</li>
<li>łyżeczka wędzonej papryki w proszku</li>
<li>łyżeczka mielonej kolendry</li>
<li>łyżeczka ulubionej mieszanki curry (można z niej zrezygnować a dać np. więcej mielonej kolendry, kurkumy i mielonej słodkiej papryki)</li>
<li>3 łyżki przecieru pomidorowego</li>
<li>2 łyżki oleju</li>
<li>2,5 litra wody lub bulionu</li>
<li>sok z ½ cytryny</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>świeża kolendra, posiekana</li>
</ul>
<p>Jeśli nie macie białej kukurydzy – może być żółta, świeża z kolby lub mrożona.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Kukurydzę namoczyć na 6 godzin – moja moczyła się pół dnia i całą noc, czyli ok 15h. Gotować w osolonej wodzie ok. 60 minut. (Jeśli używacie świeżej kukurydzy – ten etap możecie pominąć.)</li>
<li>Por pokrojony w kostkę smażymy na oliwie, dodajemy też posiekany czosnek i sproszkowane przyprawy.</li>
<li>Gdy por i czosnek się zeszklą, dodajemy warzywa pokrojone w kostkę, kukurydzę (razem z resztką wody, w której się gotowała), wlewamy wodę lub bulion, wrzucamy liście laurowe, rozmaryn, posiekane chili i przecier pomidorowy.</li>
<li>Gotujemy do miękkości, przyprawiamy do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.</li>
<li>Część zupy lekko miksujemy i mieszamy z niezmiksowaną częścią. Oczywiście wyjmujemy listki i gałązki przed zmiksowaniem.</li>
<li>Podajemy ze świeżą kolendrą – pasuje do tej zupy idealnie!</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2014/02/zupa-z-bialej-kukurydzy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Witloofsoep &#8211; belgijska zupa z cykorii</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/09/witloofsoep-belgijska-zupa-z-cykorii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Sep 2013 13:00:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[cykoria]]></category>
		<category><![CDATA[por]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[Zuckerhut]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=645</guid>

					<description><![CDATA[Kupiłam u Majlerta kilka główek cykorii Zuckerhut. Wyglądem zupełnie nie przypomina tej cykorii, którą znamy – ma duże podłużne główki, zielone – jest trochę jak sałata, trochę jak kapusta. Lecz jej smaku nie sposób pomylić z łagodną sałatą lub kapustą – jest bardzo gorzka (bardziej niż ta mała biała cykoria, którą uwielbiam jeść na surowo) [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kupiłam u Majlerta kilka główek cykorii <em>Zuckerhut</em>. Wyglądem zupełnie nie przypomina tej cykorii, którą znamy – ma duże podłużne główki, zielone – jest trochę jak sałata, trochę jak kapusta. Lecz jej smaku nie sposób pomylić z łagodną sałatą lub kapustą – jest bardzo gorzka (bardziej niż ta mała biała cykoria, którą uwielbiam jeść na surowo) i to, że w nazwie zawiera słowo „Zucker”, jest zdecydowanie mylące – słodyczy w niej brak. Początkowo chciałam zrobić z niej sałatkę, lecz po spróbowaniu kawałka zrezygnowałam – zdecydowanie zbyt gorzka. To znaczy można wykorzystać ją do sałatki, tak jak dodajemy <em>radicchio rosso</em> – czyli jako dodatek, a nie główny składnik. Chyba, że ktoś bardzo lubi gorycz…</p>
<p>Przypomniało mi się, że kiedyś w Antwerpii zamówiłam lokalny przysmak – <i>witloofsoep, </i>czyli zupę z cykorii. Więc zrobiłam. Jest kremowa, z lekką nutą goryczki. Ciekawy smak, naprawdę niezła. Idealna na taką pogodę jak dziś.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/09/witloofsoep-belgijska-zupa-z-cykorii/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Składniki: </b></p>
<ul>
<li>1 cebula</li>
<li>1 por (biała część)</li>
<li>2-3 główki cykorii Zuckerhut</li>
<li>3 duże ziemniaki, albo 6-7 małych</li>
<li>szklanka mleka sojowego</li>
<li>sól – do smaku (ok 1 łyżeczki)</li>
<li>pieprz/płatki chili – 1 łyżeczka</li>
<li>oliwa/olej</li>
<li>woda – albo bulion – 2 szklanki</li>
<li>pół łyżeczki kurkumy (opcjonalnie)</li>
<li>sok z połówki cytryny</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/09/witloofsoep-belgijska-zupa-z-cykorii/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Cebulę i pora posiekać w kostkę i zeszklić.</li>
<li>Cykorię posiekać i dorzucić, poczekać aż zmięknie.</li>
<li>Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę i dorzucić do garnka.</li>
<li>Warzywa zalać wodą, tak żeby przykryło, posolić, popieprzyć/dodać płatki chili.</li>
<li>Gotować ok 15-20 minut.</li>
<li>Pod koniec gotowania dodać mleko sojowe (w wersji niewegańskiej można je zastąpić śmietaną, ale mleko sojowe jest nawet fajniejsze, bo jest lekko słodkawe, więc jeszcze doda słodyczy).</li>
<li>Zmiksować (będzie gęsty krem o takim sobie kolorze, można dodać kurkumy – wtedy będzie ciekawszy) i dodać sok z cytryny.</li>
<li>Podawać z odrobiną oliwy i posiekanymi ziołami, np. natką.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/09/witloofsoep-belgijska-zupa-z-cykorii/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Delikatna zupa z białych warzyw</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/07/delikatna-zupa-z-bialych-warzyw/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Jul 2013 18:41:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[fenkuł]]></category>
		<category><![CDATA[kalafior]]></category>
		<category><![CDATA[kalarepa]]></category>
		<category><![CDATA[koper włoski]]></category>
		<category><![CDATA[wegańsskie]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=522</guid>

					<description><![CDATA[Wybrałam się wreszcie na zakupy do Pana Ziółko i jak zwykle oszalałam. Nie umiem tam zrobić małych zakupów, bo gdy widzę te wszystkie cudowne warzywa i zioła, nie mogę się opanować. Kalarepy, kolorowe kalafiory, koper włoski, cukinie, bakłażany, pomidory, groszek, fasole, bób, ogórki, jarmuż, sałaty, kwiaty jadalne&#8230; Nie kupiłam wszystkiego, ale bobu w łupinach sobie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wybrałam się wreszcie na zakupy do Pana Ziółko i jak zwykle oszalałam. Nie umiem tam zrobić małych zakupów, bo gdy widzę te wszystkie cudowne warzywa i zioła, nie mogę się opanować. Kalarepy, kolorowe kalafiory, koper włoski, cukinie, bakłażany, pomidory, groszek, fasole, bób, ogórki, jarmuż, sałaty, kwiaty jadalne&#8230;</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/delikatna-zupa-z-bialych-warzyw/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Nie kupiłam wszystkiego, ale bobu w łupinach sobie nie odmówiłam. Wszędzie można kupić bób już wyłuskany, w plastikowych torbach, jednak bób w łupinach jest taki cudny – gdy otworzy się łupinę, widać kilka ziaren na mięciutkiej pierzynce.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/delikatna-zupa-z-bialych-warzyw/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Przepis na danie z bobu niebawem, a teraz przedstawiam Wam przepis na przepyszną, lekką zupę z białych warzyw.</p>
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>kilka różyczek kalafiora</li>
<li>średnia kalarepa</li>
<li>4-5 ziemniaków</li>
<li>1 cebula</li>
<li>1 fenkuł (koper włoski) &#8211; opcjonalnie</li>
<li>oliwa/olej – 1-2 łyżki</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>koperek</li>
</ul>
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ul>
<li>Cebulę siekamy w kostkę, wrzucamy na do garnka na rozgrzaną oliwę.</li>
<li>Gdy się zeszkli, dodajemy pozostałe warzywa: podzielony na małe różyczki kalafior, pokrojone w kostkę ziemniaki, kalarepę i fenkuł.</li>
<li>Zalewamy 1,5 litra wody i gotujemy do miękkości, około 15 minut.</li>
<li>Przyprawiamy.</li>
<li>Część miksujemy lekko. Możemy zmiksować całość, jeśli mamy ochotę na zupę-krem.</li>
<li>Podajemy z koperkiem.</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/07/delikatna-zupa-z-bialych-warzyw/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<h4> Smak lata!</h4>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa ze szparagów i cukinii z koperkowym pesto</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/05/zupa-ze-szparagow-i-cukinii-z-koperkowym-pesto/</link>
					<comments>https://www.dzikapycha.pl/2013/05/zupa-ze-szparagow-i-cukinii-z-koperkowym-pesto/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 May 2013 12:50:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[cukinia]]></category>
		<category><![CDATA[koperek]]></category>
		<category><![CDATA[pesto]]></category>
		<category><![CDATA[szparagi]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=505</guid>

					<description><![CDATA[Ostatnio tak jestem pochłonięta pracą, że zupełnie nie mam czasu publikować niczego na blogu. Bardzo przepraszam. Jednak znalazłam chwilę na nowy przepis, bo zupę robi się szybko 🙂 [I do tego mam nowy blender, więc musiałam go wypróbować. Działa jak należy. Jest dobrze :)] Zupa jest przepyszna, ma cudowny kolor, no i przecież jest sezon [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio tak jestem pochłonięta pracą, że zupełnie nie mam czasu publikować niczego na blogu. Bardzo przepraszam.<br />
Jednak znalazłam chwilę na nowy przepis, bo zupę robi się szybko 🙂<br />
[I do tego mam nowy blender, więc musiałam go wypróbować. Działa jak należy. Jest dobrze :)]</p>
<p>Zupa jest przepyszna, ma cudowny kolor, no i przecież jest sezon szparagowy. Wypróbujcie, robi się błyskawicznie!</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/05/zupa-ze-szparagow-i-cukinii-z-koperkowym-pesto/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <span id="more-505"></span></p>
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>pęczek szparagów</li>
<li>jedna niezbyt duża cukinia</li>
<li>2-3 ziemniaki</li>
<li>1,2-1,5 l wody</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
</ul>
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Warzywa kroimy w kawałki/kostkę.</li>
<li>Wrzucamy do wody (czubki szparagów i cukinię wrzucamy troszkę później).</li>
<li>Gotujemy do miękkości.</li>
<li>Solimy do smaku.</li>
<li>Miksujemy na krem.</li>
</ol>
<p><b>Pesto koperkowe:</b></p>
<ul>
<li>pęczek koperku</li>
<li>sok z połowy cytryny</li>
<li>ząbek czosnku</li>
<li>3 łyżki oliwy</li>
</ul>
<p>Miksujemy wszystkie składniki na gładko.</p>
<p>Zupę podajemy okraszoną pesto koperkowym.</p>
<p>Pięknie zielona i cudownie pyszna!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dzikapycha.pl/2013/05/zupa-ze-szparagow-i-cukinii-z-koperkowym-pesto/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Por i seler w jednym garnku</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/04/por-i-seler-w-jednym-garnku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Apr 2013 15:23:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[por]]></category>
		<category><![CDATA[seler naciowy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=482</guid>

					<description><![CDATA[Wariacja na temat zupy z pora. Co tu dużo pisać – pyszna! Składniki: 1-2 pory – biała część (u mnie ok. 400g) 6 łodyg selera naciowego 1-2 ziemniaki 1-2 marchewki sok z limonki (lub cytryny) – 1 łyżka olej słonecznikowy lub oliwa sól – do smaku (ok. 1,5 łyżeczki) pieprz, chilli – do smaku kurkuma [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wariacja na temat zupy z pora.<br />
Co tu dużo pisać – pyszna!</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/04/por-i-seler-w-jednym-garnku/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><span id="more-482"></span></p>
<p><b>Składniki: </b></p>
<ul>
<li>1-2 pory – biała część (u mnie ok. 400g)</li>
<li>6 łodyg selera naciowego</li>
<li>1-2 ziemniaki</li>
<li>1-2 marchewki</li>
<li>sok z limonki (lub cytryny) – 1 łyżka</li>
<li>olej słonecznikowy lub oliwa</li>
<li>sól – do smaku (ok. 1,5 łyżeczki)</li>
<li>pieprz, chilli – do smaku</li>
<li>kurkuma – pół łyżeczki</li>
<li>mielona kolendra – pół łyżeczki</li>
<li>mielony imbir – pół łyżeczki</li>
<li>świeży lub suszony tymianek</li>
<li>liść laurowy</li>
<li>płatki migdałowe</li>
<li>1,5 litra wody</li>
</ul>
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Ziemniaki i marchewkę obrać i pokroić w kostkę.</li>
<li>Pora i selera dokładnie umyć i posiekać, niezbyt drobno.</li>
<li>W garnku rozgrzać 2 łyżki oleju i wrzucić pokrojonego pora.</li>
<li>Pora należy lekko zeszklić.</li>
<li>Dorzucamy pozostałe warzywa oraz liść laurowy i zalewamy wszystko wodą.</li>
<li>Solimy.</li>
<li>Gotujemy wszystko do miękkości.</li>
<li>Pod koniec gotowania dodajemy kurkumę, mieloną kolendrę, imbir, pieprz i/lub chilli.</li>
<li>Wyciągamy liść laurowy, dodajemy sok z limonki/cytryny i miksujemy wszystko na krem.</li>
<li>Podajemy z uprażonymi na patelni płatkami migdałowymi i świeżym tymiankiem.</li>
</ol>
<p>Uwielbiam zupy-kremy, bo można je podać z grzankami, pestkami dyni lub słonecznika, groszkiem ptysiowym albo uprażonymi płatkami migdałowymi. Z kleksem śmietany lub jogurtu, z kroplą oliwy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa czosnkowo-pomidorowa</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/04/zupa-czosnkowo-pomidorowa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Apr 2013 11:33:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=459</guid>

					<description><![CDATA[Co tu dużo pisać – pyszna. I ten kolor! Mmmm&#8230;. Składniki: 12 dużych ząbków czosnku (ok 1 główki) 2 szalotki (albo zwykłe) 600-1000 g pomidorów, najlepiej świeżych, ale mogą być z puszki litr wody 1-2 łyżki oliwy 2 kromki żytniego chleba razowego (opcjonalnie) sól i pieprz do smaku płatki chilli (dla tych, co lubią) świeże [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Co tu dużo pisać – pyszna. I ten kolor! Mmmm&#8230;.</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/04/zupa-czosnkowo-pomidorowa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <span id="more-459"></span></p>
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>12 dużych ząbków czosnku (ok 1 główki)</li>
<li>2 szalotki (albo zwykłe)</li>
<li>600-1000 g pomidorów, najlepiej świeżych, ale mogą być z puszki</li>
<li>litr wody</li>
<li>1-2 łyżki oliwy</li>
<li>2 kromki żytniego chleba razowego (opcjonalnie)</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>płatki chilli (dla tych, co lubią)</li>
<li>świeże zioła</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/04/zupa-czosnkowo-pomidorowa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Cebulę i czosnek obieramy i drobno siekamy.</li>
<li>Podsmażamy na oliwie, uważając, żeby się nie spaliły. Najlepiej od razu w garnku.</li>
<li>Pomidory kroimy drobno i dorzucamy do garnka. Podsmażamy 5 minut i zalewamy wodą.</li>
<li>Dodajemy przyprawy.</li>
<li>Gotujemy przez 20 minut.</li>
<li>Miksujemy na krem.</li>
<li>Podajemy ze świeżymi ziołami.</li>
</ol>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/04/zupa-czosnkowo-pomidorowa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Pysznie smakuje również z kawałkami grillowanego halloumi. Z chleba razowego można zrobić grzanki. Można go też zmiksować razem z zupą – wtedy będzie gęstsza. Ale co kto lubi. Można go też całkowicie pominąć.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zielona zupa brokułowo-szpinakowa</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/04/zielona-zupa-brokulowo-szpinakowa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Apr 2013 08:59:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[szpinak]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=423</guid>

					<description><![CDATA[W ramach zaklinania wiosny przyrządziłam zieloną zupę, bo za oknem, niestety, biało&#8230; Składniki: brokuły (ok. 200-250g) 2 ziemniaki 1 marchewka 1 pietruszka 2 szalotki albo jedna nieduża zwykła cebula 2 garście młodego szpinaku pół pęczka natki pietruszki ząbek czosnku lub łyżka suszonego czosnku niedźwiedziego sok z cytryny sól i pieprz do smaku płatki chili (do [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W ramach zaklinania wiosny przyrządziłam zieloną zupę, bo za oknem, niestety, biało&#8230;</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/04/zielona-zupa-brokulowo-szpinakowa/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <span id="more-423"></span></p>
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>brokuły (ok. 200-250g)</li>
<li>2 ziemniaki</li>
<li>1 marchewka</li>
<li>1 pietruszka</li>
<li>2 szalotki albo jedna nieduża zwykła cebula</li>
<li>2 garście młodego szpinaku</li>
<li>pół pęczka natki pietruszki</li>
<li>ząbek czosnku lub łyżka suszonego czosnku niedźwiedziego</li>
<li>sok z cytryny</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
<li>płatki chili (do smaku, opcjonalnie)</li>
<li>łyżka oliwy</li>
</ul>
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Siekamy cebulę i lekko podsmażamy ją na oliwie w garnku, w którym będziemy gotować zupę.</li>
<li>Obieramy i kroimy w kostkę ziemniaki, marchewkę i pietruszkę.</li>
<li>Kroimy brokuły.</li>
<li>Wrzucamy warzywa do garnka, zalewamy 1,5 litra wody, solimy i gotujemy do miękkości.</li>
<li>Pod koniec gotowania dorzucamy liście młodego szpinaku oraz natkę i czosnek (niedźwiedzi lub zwykły – zmiażdżony).</li>
<li>Gdy szpinak zmięknie, miksujemy wszystko na krem.</li>
<li>Dodajemy pieprz i/lub chili, oraz sok z cytryny – wspaniale podkreślą smak zupy.</li>
</ol>
<p>Smacznego zielonego! 🙂</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pora na zupę z pora</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/02/pora-na-zupe-z-pora/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Feb 2013 13:30:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[por]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=352</guid>

					<description><![CDATA[I znowu zupa-krem. I to jaka! Żółto-zielona, pikantna, porowo-ziemniaczana&#8230; Taki kolor ma dzięki kurkumie, bo sam por z ziemniakami jest raczej blady. Składniki: 2 pory – tylko biała część (u mnie ok. 500g) 3 ziemniaki olej słonecznikowy lub oliwa sól – do smaku (ok. 1,5 łyżeczki) pieprz, chilli – do smaku kurkuma – pół łyżeczki [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>I znowu zupa-krem. I to jaka!</p>
<p>Żółto-zielona, pikantna, porowo-ziemniaczana&#8230;<br />
Taki kolor ma dzięki kurkumie, bo sam por z ziemniakami jest raczej blady.</p>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/02/pora-na-zupe-z-pora/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <span id="more-352"></span></p>
<p><b>Składniki: </b></p>
<ul>
<li>2 pory – tylko biała część (u mnie ok. 500g)</li>
<li>3 ziemniaki</li>
<li>olej słonecznikowy lub oliwa</li>
<li>sól – do smaku (ok. 1,5 łyżeczki)</li>
<li>pieprz, chilli – do smaku</li>
<li>kurkuma – pół łyżeczki</li>
<li>mielona kolendra – pół łyżeczki</li>
<li>1,5 litra wody</li>
</ul>
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Pora dokładnie umyć i posiekać, niezbyt drobno.</li>
<li>Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę.</li>
<li>W garnku rozgrzać 2 łyżki oleju i wrzucić pokrojonego pora.</li>
<li>Pora należy lekko zeszklić.</li>
<li>Dorzucamy ziemniaki i zalewamy wszystko wodą.</li>
<li>Solimy.</li>
<li>Gotujemy wszystko do miękkości.</li>
<li>Pod koniec gotowania dodajemy kurkumę, mieloną kolendrę, pieprz i/lub chilli.</li>
<li>Zmiksować wszystko na krem.</li>
</ol>
<p>Bardzo dobrze smakuje podana ze świeżo zmielonym czarnym pieprzem lub posypana płatkami chili, świeżymi ziołami (np. oregano), polana odrobiną oliwy z oliwek i kilkoma kroplami soku z cytryny. Sok z cytryny podkreśli smak zupy, warto go dodać.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/02/pora-na-zupe-z-pora/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Można zjeść z grzankami, najlepiej razowymi.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa krem z brukwi i batatów</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/01/zupa-krem-z-brukwi-i-batatow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Jan 2013 18:38:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[bataty]]></category>
		<category><![CDATA[brukiew]]></category>
		<category><![CDATA[karpiel]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=244</guid>

					<description><![CDATA[Kupiłam ostatnio brukiew – warzywo zapomniane i rzadko spotykane. Jednak im dłużej o tym myślę, to przypomina mi się, że gdzieś już je kiedyś widziałam. U Dziadków na wsi. I nawet je kiedyś jadłam. Tylko wtedy wszyscy mówili na nie „karpiel”. Co więcej, karpiele były przeznaczone jako pasza dla zwierząt, ale czasem udawało się skraść [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kupiłam ostatnio brukiew – warzywo zapomniane i rzadko spotykane. Jednak im dłużej o tym myślę, to przypomina mi się, że gdzieś już je kiedyś widziałam. U Dziadków na wsi. I nawet je kiedyś jadłam. Tylko wtedy wszyscy mówili na nie „karpiel”. Co więcej, karpiele były przeznaczone jako pasza dla zwierząt, ale czasem udawało się skraść jednego i schrupać na surowo. Nigdy natomiast nie jadłam brukwi gotowanej. A w takiej Anglii na przykład można kupić ją praktycznie wszędzie – jako warzywo, które dodaje się do zup.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/zupa-krem-z-brukwi-i-batatow/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p>Surowa brukiew jest troszeczkę podobna w smaku do rzodkwi. Gotowana – staje się słodka. Postanowiłam zrobić z brukwi zupę-krem. Wyszła przepięknie słoneczna, a dodatek batata tylko wzmocnił kolor i dodał słodyczy.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/zupa-krem-z-brukwi-i-batatow/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><span id="more-244"></span></p>
<p><b>Składniki: </b></p>
<ul>
<li>brukiew (u mnie jedna sztuka, ok. 500g)</li>
<li>bataty (u mnie jeden, ok. 150g)</li>
<li>cebula &#8211; 1 szt</li>
<li>czosnek &#8211; 6 ząbków</li>
<li>oliwa</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/zupa-krem-z-brukwi-i-batatow/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><span style="font-size: medium;"><strong>A</strong></span>by zrobić zupę, należy:</p>
<p><span style="font-size: medium;"><strong>B</strong></span>rukiew i bataty obrać, pokroić w kostkę. Wrzucić do garnka, zalać wodą tak, aby wszystkie kawałki warzyw były przykryte. Ugotować w osolonej wodzie do miękkości.</p>
<p><strong><span style="font-size: medium;">C</span></strong>ebulę i czosnek posiekać i zeszklić na patelni na oliwie.</p>
<p><span style="font-size: medium;"><strong>D</strong></span>odać cebulę i czosnek do zupy.</p>
<p><span style="font-size: medium;"><strong>E</strong></span>lektrycznym narzędziem miksującym wszystko zmiksować na krem.</p>
<p><strong><span style="font-size: medium;">F</span></strong>antastycznie smakuje z pieprzem lub płatkami chili, świeżymi ziołami i grzankami razowymi.</p>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/zupa-krem-z-brukwi-i-batatow/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rozgrzewająca zupa z czerwonej soczewicy</title>
		<link>https://www.dzikapycha.pl/2013/01/rozgrzewajaca-zupa-z-czerwonej-soczewicy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dzikapyszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Jan 2013 07:37:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[dania jednogarnkowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe i pyszne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[bez mięsa]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[strączkowe]]></category>
		<category><![CDATA[warszywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dzikapycha.pl/?p=187</guid>

					<description><![CDATA[Uwielbiam czerwoną soczewicę, bo nie trzeba jej namaczać jak inne warzywa strączkowe. Można w krótkim czasie przygotować wspaniałą zupę, bo szybko się gotuje. Ponadto jest źródłem białka, błonnika, fosforu i wapnia. Polecam wszystkim przepyszną, aromatyczną, zdrową i rozgrzewającą zupę z czerwonej soczewicy. Składniki: &#8211; czerwona soczewica – 200g &#8211; cebula – 1 szt &#8211; czosnek [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Uwielbiam czerwoną soczewicę, bo nie trzeba jej namaczać jak inne warzywa strączkowe. Można w krótkim czasie przygotować wspaniałą zupę, bo szybko się gotuje. Ponadto jest źródłem białka, błonnika, fosforu i wapnia.</p>
<h5>Polecam wszystkim przepyszną, aromatyczną, zdrową i rozgrzewającą zupę z czerwonej soczewicy.</h5>
<p> [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/rozgrzewajaca-zupa-z-czerwonej-soczewicy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] <span id="more-187"></span></p>
<p><b>Składniki:</b></p>
<ul>
<li>&#8211; czerwona soczewica – 200g</li>
<li>&#8211; cebula – 1 szt</li>
<li>&#8211; czosnek – 2-3 ząbki</li>
<li>&#8211; bulion warzywny – 2,5 l</li>
<li>&#8211; marchewka – 2 szt.</li>
<li>&#8211; pietruszka – 2 szt</li>
<li>&#8211; seler – kawałek, ok 1/3, ale to oczywiście zależy od wielkości selera</li>
<li>&#8211; sól &#8211; ok. pół łyżeczki</li>
<li>&#8211; suszone płatki chili – ćwierć łyżeczki, ale jak ktoś lubi ostrzejsze – może być więcej</li>
<li>&#8211; kurkuma – pół łyżeczki</li>
<li>&#8211; trawa cytrynowa, u mnie suszona i sproszkowana – pół łyżeczki</li>
<li>&#8211; kolendra, u mnie suszona i zmielona – pół łyżeczki</li>
<li>&#8211; liście limonki kaffir, u mnie suszone i zmielone – ćwierć łyżeczki</li>
<li>&#8211; zwykła oliwa z oliwek – łyżka</li>
</ul>
 [<a href="https://www.dzikapycha.pl/2013/01/rozgrzewajaca-zupa-z-czerwonej-soczewicy/">See image gallery at www.dzikapycha.pl</a>] 
<p><b>Przygotowanie:</b></p>
<ol>
<li>Gotujemy bulion warzywny. Ja ugotowałam dzień wcześniej, więc przygotowanie całej zupy zajęło mi dziś jakieś pół godziny. (Oczywiście bez bulionu też może być, wystarczy woda, w której wszystko się ugotuje, chociaż bulion sprawi, że zupa będzie bardziej aromatyczna.)</li>
<li>Płuczemy soczewicę.</li>
<li>Obieramy i siekamy cebulę i czosnek.</li>
<li>Rozgrzewamy łyżkę oliwy w garnku. Wrzucamy cebulę, którą trzeba zeszklić, dorzucamy posiekany czosnek i chili (czosnek łatwo się przypala, dlatego dodajemy go troszkę później).</li>
<li>Wrzucamy soczewicę i wszystko mieszamy.</li>
<li>Wlewamy bulion i gotujemy ok 15 minut.</li>
<li>Gdy soczewica się gotuje, kroimy warzywa: marchewkę, pietruszkę i seler.</li>
<li>Dorzucamy warzywa. Wykorzystałam warzywa, z których wcześniej ugotowałam bulion, więc były już ugotowane, dlatego dodajemy je, gdy soczewica jest już ugotowana.</li>
<li>Dodajemy sól i resztę przypraw. Gotujemy jeszcze chwilkę&#8230; (5-10 minut)<br />
(Jeśli nie mamy suszonej i mielonej trawy cytrynowej ani liści limonki kaffir, tylko suszone lub świeże,<br />
warto dodać je na początku gotowania)</li>
<li>I gotowe! Można jeść. Smacznego!</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
