Blog fotokulinarny

Znalazłam w lodówce brokuły. Co można zrobić z brokułów? Można je zjeść ugotowane, np. tradycyjnie – z wody lub przyrządzone na parze. Jako dodatek do obiadu. Można na surowo. Można zrobić sałatkę, zupę… Można, ale miałam ochotę na coś innego. Tym bardziej, że brokuły z mojej lodówki niespecjalnie grzeszyły urodą. Dlatego pomyślałam, że trochę je przerobię. I powstały kotleciki. Oczywiście można, a wręcz wskazane jest zrobienie ich z soczyście zielonych brokułów.

Składniki:

  • brokuły ugotowane w wodzie, drobno posiekane
  • posiekane natka i koperek (sporo – po pół pęczka)
  • twaróg (użyłam półtłustego  – całe opakowanie 275g)
  • otręby lub płatki owsiane (szklanka)
  • pestki słonecznika (pół szklanki, uprażone na patelni)
  • czosnek (2-3 ząbki, wyciśnięte)
  • pesto bazyliowe (łyżka) – opcjonalnie
  • sól, pieprz, chilli – do smaku
  • olej rzepakowy – do smażenia – opcjonalnie (można też ‘smażyć’ je na suchej rozgrzanej patelni, bez tłuszczu)

Przygotowanie:

Wszystkie składniki mieszamy w misce (powinna powstać gęsta masa) i formujemy nieduże kotleciki. Smażymy na patelni na złoto.

I już :)

[Uprzedzając wszelkie pytania o jajko: jajko niepotrzebne – zlepią się doskonale dzięki twarogowi.]

Uwielbiam tego typu przekąski. Można zabrać je do pracy i zjadać nawet na zimno.

7 Odpowiedzi na Kotleciki brokułowe
  • dzikapycha pisze:

    Pewnie da, nie próbowałam. ;)
    Ale przychodzi mi do głowy opcja z jajkiem (albo nawet kilkoma) – można masę włożyć do foremek na muffinki i upiec w piekarniku.

  • IW pisze:

    Spróbuje zamiast sera krowiego ser kozi, dam znać jak wyjdzie. Zapowiada sie dzika pycha!

  • Laura pisze:

    Z czym najlepiej podawać te kotleciki? Z zimniakami jak zwykłe mielone? Czy może z dipem jogurtowym? A może wgl najlepiej będą smakować same? ;)

  • dzikapycha pisze:

    Laura, najlepiej smakują same, ale można i z dipem jogurtowym, i z pesto – a jak ktoś ma ochotę – to może posmakują mu z ziemniakami ;)