wrz 4, 2013 | desery, koktajle, napoje, owoce, śniadanie, wegańskie, wegetariańskie
I znowu przepis na koktajl…
Bardzo je lubię, szczególnie takie składające się z samych owoców.
Aby go zrobić, przygotuj:
- kawałek arbuza (bez pestek),
- ćwierć świeżego ananasa,
- soczyste mango
- sporą garść truskawek
Zmiksuj i gotowe.
Powstanie pyszny, gęsty, aksamitny napój. Na deser lub zamiast lanczu 😉
Uwielbiam!
wrz 3, 2013 | dania jednogarnkowe, warzywa, wegańskie, wegetariańskie, zupy
Kupiłam u Majlerta kilka główek cykorii Zuckerhut. Wyglądem zupełnie nie przypomina tej cykorii, którą znamy – ma duże podłużne główki, zielone – jest trochę jak sałata, trochę jak kapusta. Lecz jej smaku nie sposób pomylić z łagodną sałatą lub kapustą – jest bardzo gorzka (bardziej niż ta mała biała cykoria, którą uwielbiam jeść na surowo) i to, że w nazwie zawiera słowo „Zucker”, jest zdecydowanie mylące – słodyczy w niej brak. Początkowo chciałam zrobić z niej sałatkę, lecz po spróbowaniu kawałka zrezygnowałam – zdecydowanie zbyt gorzka. To znaczy można wykorzystać ją do sałatki, tak jak dodajemy radicchio rosso – czyli jako dodatek, a nie główny składnik. Chyba, że ktoś bardzo lubi gorycz…
Przypomniało mi się, że kiedyś w Antwerpii zamówiłam lokalny przysmak – witloofsoep, czyli zupę z cykorii. Więc zrobiłam. Jest kremowa, z lekką nutą goryczki. Ciekawy smak, naprawdę niezła. Idealna na taką pogodę jak dziś.
Składniki:
- 1 cebula
- 1 por (biała część)
- 2-3 główki cykorii Zuckerhut
- 3 duże ziemniaki, albo 6-7 małych
- szklanka mleka sojowego
- sól – do smaku (ok 1 łyżeczki)
- pieprz/płatki chili – 1 łyżeczka
- oliwa/olej
- woda – albo bulion – 2 szklanki
- pół łyżeczki kurkumy (opcjonalnie)
- sok z połówki cytryny
Przygotowanie:
- Cebulę i pora posiekać w kostkę i zeszklić.
- Cykorię posiekać i dorzucić, poczekać aż zmięknie.
- Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę i dorzucić do garnka.
- Warzywa zalać wodą, tak żeby przykryło, posolić, popieprzyć/dodać płatki chili.
- Gotować ok 15-20 minut.
- Pod koniec gotowania dodać mleko sojowe (w wersji niewegańskiej można je zastąpić śmietaną, ale mleko sojowe jest nawet fajniejsze, bo jest lekko słodkawe, więc jeszcze doda słodyczy).
- Zmiksować (będzie gęsty krem o takim sobie kolorze, można dodać kurkumy – wtedy będzie ciekawszy) i dodać sok z cytryny.
- Podawać z odrobiną oliwy i posiekanymi ziołami, np. natką.
wrz 3, 2013 | koktajle, napoje, owoce, śniadanie, słodkie, wegańskie, wegetariańskie, zdrowe i pyszne
Skończyły się wakacje, kończy się i lato – nie da się ukryć.
Wychodząc z domu trzeba zakładać kurtkę, a i szalik też by się czasem przydał.
Ale nic to, w kuchni wciąż można mieć lato. I to w bardzo prosty sposób!
Weź spory kawałek arbuza (bez pestek), pół świeżego ananasa, jednego banana i kilka listków mięty.
Cukru nie musisz dodawać, bo owoce są słodkie.
Wrzuć do blendera, zmiksuj – i gotowe!
sie 25, 2013 | desery, lody, owoce, słodkie, wegańskie, wegetariańskie, zdrowe i pyszne
Dostałam od znajomych mnóstwo bardzo dojrzałych śliwek. Długo zastanawiałam się, co z nimi zrobić, bo nie dałabym rady ich zjeść na surowo. Kompot? Banalne. Dżem? Nie mam słoików. Crumble? Za gorąco – musiałabym włączyć piekarnik… Wiem! Lody – przecież mam maszynkę. A najlepiej sorbet. Jak pomyślałam – tak zrobiłam. Wyszły przepyszne! Przepis podobny do tego na sorbet jabłkowy.
Składniki:
- 2 kg śliwek (u mnie to była odmiana ulena)
- 2 łyżki cukru (u mnie ksylitol)
- 200ml wody
- laska cynamonu
(+maszynka do lodów)
Przygotowanie:
Najpierw przygotowujemy mus śliwkowy, najlepiej dzień wcześniej, wstawiamy do lodówki, żeby był porządnie schłodzony. Wtedy lody będą gotowe po trzydziestu minutach.
Śliwki umyć, obrać ze skórki – moje były tak dojrzałe, że skórka sama odchodziła. Usunąć pestki i śliwki pokroić. Wrzucić do garnka, dodać cukier/ksylitol, laskę cynamonu i wodę. Pogotować, bez przykrycia, aż wyparuje większość wody a śliwki się rozpadną. Cynamon wyjmujemy z garnka, a śliwki miksujemy. Moje śliwki były bardzo słodkie, więc dodałam tylko dwie łyżki cukru, jednak jeśli wolicie słodsze lody lub śliwki są kwaśniejsze, trzeba dodać więcej cukru.
Gdy mus śliwkowy wystygnie, wstawiamy go do lodówki i chłodzimy.
Następnego dnia wyciągamy maszynkę do lodów i postępujemy zgodnie z instrukcjami obsługi maszynki.
Jeśli nie macie maszynki do lodów, można masę wstawić do zamrażalnika i co godzinę-dwie wyjmować i przemieszać/zmiksować masę, żeby zapobiec powstawaniu kryształków lodu. Ewentualnie można zamrozić mus śliwkowy w pojemniczku na kostki lodu i zmiksować bezpośrednio przed podaniem.
Pyszne i (prawie) bez cukru. Same owoce.
sie 24, 2013 | dania jednogarnkowe, śniadanie, warzywa, wegańskie, wegetariańskie, zdrowe i pyszne
Na kanapki. Ale może też być sosem do makaronu.
Składniki:
- 500g dyni
- 150 g marchewki
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- kawałek świeżego imbiru wielkości kciuka
- łyżka oliwy lub oleju rzepakowego
- sól i pieprz do smaku
- pół łyżeczki płatków chili
- łyżeczka mielonej kolendry
- łyżka przecieru pomidorowego
- 200ml wody
Przygotowanie:
Dynię obrać, pokroić w dużą kostkę. Marchewkę, cebulę, imbir i czosnek też obrać i drobno posiekać. Cebulę i czosnek zeszklić na rozgrzanej oliwie, dorzucić dynię, marchewkę i imbir. Zalać wszystko wodą i gotować na wolnym ogniu do miękkości. Dynia powinna się sama rozpaść, tworząc gęstą pastę, a marchewka – zmięknąć. Dodajemy sól, pieprz, chili, kolendrę oraz przecier pomidorowy i pozwalamy masie jeszcze chwilę „pyrkać”. Gotujemy do całkowitego wygotowania wody. Na tym etapie już w zasadzie pasta/sos są gotowe. Można pastę zmiksować na gładko, albo zostawić w niej kawałeczki marchewki i imbiru – wszystko zależy od preferencji. Ja swojej nie miksowałam. Zapakowałam w słoiczki.
Idealna na kanapki, ale można ją też wykorzystać jako sos do makaronu. Albo na przykład do warzywnej zapiekanki czy lasagne.
Zjadłam trochę na śniadanie – posmarowałam nią plastry kalarepki, które posypałam prażonym słonecznikiem i gomasio. Wyśmienicie smakowało ze świeżymi malinami. A do tego: kiszona cukinia (małosolna) też posypana gomasio, kwiaty czosnku bulwiastego, pomidory, szczypiorek, sałata, kropla oliwy, czarny świeżo mielony pieprz. I jajko sadzone.
Cudowne śniadanie!