Blog fotokulinarny

jarmuż

Mam tyle zieleniny w domu, że trzeba było część zmiksować. A jeśli do tego powstał pyszny koktajl na śniadanie – to można się tylko cieszyć :)

W skrócie – zielone liście, owoce i woda.

Składniki:

  • garść liści jarmużu
  • garść liści szpinaku
  • 3 banany
  • 1 pomarańcza
  • i woda/sok jabłkowy

Liście należy dokładnie umyć, owoce obrać, pomarańcze pozbawić pestek, dodać wody/soku jabłkowego i zmiksować. Na pierwsze lub drugie śniadanie idealne.

Tym razem bardzo owocowy, lekko zielony. Co ja poradzę na to, że uwielbiam zielone koktajle? :)

Składniki:

  • garść białych malin (moroszki)
  • nektarynka
  • 1 mały banan
  • garść liści szpinaku
  • 2 liście jarmużu
  • 15-20 małych listków mięty
  • 100 ml mleka sojowego (albo soku jabłkowego lub wody)

Wszystko zmiksować i spożyć od razu. Pyszności!

W sam raz na niedzielne śniadanie.
Samo zdrowie.
I dziko pyszne.

I wierzcie mi, można się tym najeść :)

Składniki (na 4 porcje):

  • pół żółtego melona
  • 2 kiwi
  • garść liści jarmużu
  • pół pęczka natki pietruszki (albo i cały, zależnie od preferencji i wielkości pęczka – mój był olbrzymi)
  • garść liści szpinaku
  • pół garści liści mięty
  • kawałek imbiru (obrany)
  • sok jabłkowy – świeży (1-2 szklanki, w zależności od tego, jak gęsty koktajl chcemy otrzymać)
  • zamiast soku jabłkowego może być woda i świeże jabłko

(U mnie jeszcze była główka sałaty masłowej, bo kompletnie nie wiedziałam, co z nią zrobić, a do sałatki nie chciałam dodawać, więc zmiksowałam.)

Przygotowanie:

  1. Owoce myjemy i obieramy, kroimy w spore kawałki.
  2. Zieleninę myjemy.
  3. Imbir obieramy (możemy pokroić w kawałeczki).
  4. Wszystko wkładamy do blendera, dodajemy sok (lub wodę) i miksujemy.
  5. Cukru nie dodajemy, bo owoce są słodkie :)

 Na zdrowie!

 

Kupiłam ostatnio jarmuż. Miałam szczęście, bo nie jest łatwo go kupić, a tak bardzo go lubię. I jest podobno strasznie zdrowy. To kuzyn kapusty zawierający mnóstwo witaminy C, przeciwutleniacze, żelazo, wapń, fosfor, kwas foliowy… To roślina odporna na duże mrozy, dostępna raczej późną jesienią i zimą, choć latem też go kupowałam. Co więcej, jarmuż poddany działaniu mrozu traci goryczkę, więc latem dobrze jest go najpierw zamrozić, wtedy staje się słodszy.

A z jarmużu tym razem zrobiłam gulasz z cieciorką i suszonymi prawdziwkami i koźlarzami.

Czytaj dalej...