Blog fotokulinarny

cukinia

Sałatki z makaronem, ryżem lub kaszą i warzywami.  Można przygotować sporą porcję i zjadać „po trochu”. Można zabrać taką sałątkę do pracy, w pudełku, na piknik, na wycieczkę, na przyjęcie… Można podzielić się z sąsiadką, przyjaciółmi. Mają moc :)

Dzisiaj proponuję sałatkę o lekko orientalnym smaku – z groszkiem cukrowym i czerwonym ryżem. Kolorowa i zasakakująca. Bo, że pyszna, to chyba nie muszę przekonywać ;)
Spróbujcie, robi się szybko i łatwo!

Składniki:

  • 1 szklanka czerwonego ryżu
  • dwie garście strączków groszku cukrowego
  • 3 marchewki
  • 1 pęczek drobnej cebulki dymki
  • 1 podłużna czerwona papryka
  • 1 średnia cukinia
  • 3 łyżki sezamu
  • świeża kolendra

Sos:

  • 2-3 małe papryczki chili
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka musztardy sarepskiej
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka miodu/cukru/czegoś innego słodkiego
  • sok z 1 limonki
  • 2 łyżki oleju arachidowego

Przygotowanie:

  1. Szklankę ryżu ugotuj w dwóch szklankach osolonej wody
  2. Strączki groszku cukrowego oczyść z końcówek i włókien. Posiekaj w paseczki. Jeśli strączki są małe – to niekoniecznie.
  3. Marchewkę pokrój w cienkie pół/ćwierćplasterki.
  4. Groszek i marchewkę zblanszuj we wrzątku, ostudź w zimnej wodzie z lodem.
  5. Cukinię i paprykę pokrój w krótkie słupki.
  6. Cebulkę pokrój w kostkę a szczypior posiekaj.
  7. Posiekaj kolendrę .
  8. Sezam upraż na suchej patelni i zostaw do przestudzenia.
  9. Przygotuj sos: chili i czosnek drobno posiekaj, w moździerzu utrzyj z pozostałymi składnikami na w miarę gładki sos.
  10. W misce wymieszaj wszystkie składniki, polej sosem, wymieszaj raz jeszcze, odstaw na pół godziny do lodówki, żeby smaki się przeniknęły.

 

 

Gdybym miała ogródek, zapewne rosłyby w nim cukinie. Uwielbiam kwiaty cukinii. Odkryłam je dopiero w zeszłym roku, jednak już dawno miałam ochotę je zrobić. Są absolutnie przepyszne!

Można podać je faszerowane ricottą i ziołami, usmażyć w cieście naleśnikowym, zjeść na surowo, dodać do omletu/frittaty/tortilli, tarty, usmażyć i podać z ziołami, albo nawet zrobić z nich zupę. Kwiaty dyni lub patisonów tez mogą być :)

Pamiętajcie, że dobrze jest kwiaty cukinii najpierw umyć, osuszyć i usunąć ze środka pręciki/słupki.

Jeśli mamy ochotę na kwiaty faszerowane, najlepiej nada się do tego ricotta – delikatny i puszysty twarożek. Można dodać do niego ulubione zioła, sól i pieprz. Kwiaty nadziewamy serkiem, można obtoczyć je w mące (choć nie jest to konieczne) i smażymy krótko na oliwie z obu stron. Krótko, bo kwiaty są delikatne i szybko robią się miękkie. Jemy na ciepło.
Dokładnych proporcji nie podaję, bo wszystko zależy od tego, ile mamy kwiatów oraz ich wielkości. Jeśli jednak jesteśmy bardzo głodni – można dodatkowo zanurzyć nafaszerowane już kwiaty w cieście naleśnikowym.

Kwiaty możemy też po prostu usmażyć bez nadzienia. Warto wtedy posypać je ziołami. Wczoraj właśnie w ten sposób przygotowałam kwiaty i posypałam je drobno posiekanymi ziołami: natką, miętą i szczypiorem czosnkowym. Do tego świeżo zmielone sól i pieprz czarny. Obłędne!

Ostatnio tak jestem pochłonięta pracą, że zupełnie nie mam czasu publikować niczego na blogu. Bardzo przepraszam.
Jednak znalazłam chwilę na nowy przepis, bo zupę robi się szybko :)
[I do tego mam nowy blender, więc musiałam go wypróbować. Działa jak należy. Jest dobrze :)]

Zupa jest przepyszna, ma cudowny kolor, no i przecież jest sezon szparagowy. Wypróbujcie, robi się błyskawicznie!

Czytaj dalej...