Owsianka
(więcej…)
(więcej…)
W ramach zaklinania wiosny przyrządziłam zieloną zupę, bo za oknem, niestety, biało…
(więcej…)
I znowu zupa-krem. I to jaka!
Żółto-zielona, pikantna, porowo-ziemniaczana…
Taki kolor ma dzięki kurkumie, bo sam por z ziemniakami jest raczej blady.
(więcej…)
(więcej…)
Wspaniałe, rozgrzewające curry sojowe. Soja po ugotowaniu przypomina fasolę tylko kształtem, ale konsystencję ma zupełnie inną. Moich gości zaskoczyła chrupkością ziaren.
(więcej…)
Na lunch, niedzielne śniadanie, na obiad, kolację. W zasadzie o każdej porze dnia można zjeść frittatę. Frittata po włosku, albo po hiszpańsku tortilla. Bądź omlet, jak kto woli. Robi się ją bardzo prosto, a w środku może być w zasadzie wszystko. Ja akurat pod ręką miałam łososia, cukinię, pora i rukolę.
(więcej…)